Trzech radnych (TomaszAndrzej Nowak, Zenon Chojnacki i Maciej Ostrowski) skierowało protest doprezydenta Konina w sprawie wpisu, jaki niedawno pojawił się na stronieMiejskiej Biblioteki Publicznej. Radni uważają, że tapublikacja jest nie tylko bulwersująca, ale także przeinacza wiele faktów. – Prosimy o wyciągnięcie wniosków i podjęcieodpowiednich kroków w celu zapobieżenia podobnym sytuacjom w przyszłości,włącznie z rozważeniem podjęcia decyzji o zdymisjonowaniu pana dyrektoraDamiana Kruczkowskiego z pełnionej funkcji – napisali radni.
27 stycznia radni zdecydowali większością głosów, że patronkąkonińskiej biblioteki zostanie Zofia Urbanowska. W ubiegłym tygodniu MBP naswojej stronie internetowej poinformowała, że uchwała rady miasta nabrała mocyurzędowej i od 19 lutego MBP nosić będzie imię Zofii Urbanowskiej. – Dziękizainicjowanym przez nas działaniom po ponad siedemdziesięciu latach istnieniabiblioteki dokonało się to, czego dotychczas nie udało się dokonać minionympokoleniom – można było przeczytać na stronie internetowej Miejskiej BibliotekiPublicznej w Koninie. – I choć Zofia Urbanowska nie była może postacią wielcewybitną, to jednak niewątpliwie należącą do panteonu ważnych dla Koninapostaci.
MBP poinformowała też czytelników, że choć ten patronat niebył z nimi konsultowany, to ufają, że przez wszystkich zostanie przyjęta zotwartością. – A ta niezależna, jak na czasy jej współczesne, kobieta,swoistego rodzaju symbol kobiecej emancypacji spod władzy patriarchatu, czegoreminiscencje można odnaleźć w jej twórczości, godnie będzie patronowaćMiejskiej Bibliotece Publicznej. Bo przecież biblioteka jest kobietą! Silnąogromem wiedzy i mądrości, którą zawiera w sobie – czytamy.
W minioną niedzielę wieczorem wpis MBP zmieniła i zniknęły z niej pewnewątki, w tym ten „I choć Zofia Urbanowska nie była może postacią wielce wybitną”oraz dotyczący braku konsultacji z czytelnikami. Dyrektor Damian Kruczkowskitłumaczył zmianę niezręcznością sformułowania, które zostało opacznieodebrane.
Radnych najwyraźniej takie wyjaśnienie nie przekonało, boskierowali oficjalny protest do prezydenta Piotra Korytkowskiego. Został ondzisiaj odczytany przez Tomasza Andrzeja Nowaka podczas wspólnego posiedzeniaKomisji Edukacji, Kultury i Sportu, Komisji Rodziny i Spraw Społecznych orazKomisji Praworządności. Wspomniani radni są ich szefami, jednak – jak przyznają– nie jest to stanowisko komisji.
Z pisma dowiadujemy się, że tematyka patronatu dla MBP byłaomawiana i dogłębnie wyjaśniana. – Nieprawdą jest, iż przez siedemdziesiąt lat całympokoleniom nie udało się nadać MBP imienia, zwyczajnie nie śpieszono się zpomysłami i działaniami. W kadencji 2014-2018 temat istniał w tzw. kuluarach. W2018 r. Akademia Demokracji w Koninie złożyła wniosek o nadanie MBP imieniapisarza Józefa Hena. W dniu 13 grudnia 2018 roku kandydatura nie uzyskała pozytywnejopinii Komisji Edukacji Kultury i Sportu Rady Miasta Konina, a następniezostała wycofana. Kandydaturę konińskiego przedsiębiorcy Ernesta Pawła Michla –drukarza i księgarza z Konina złożył dyrektor MBP pan Damian Kruczkowski – wyjaśniał radny Nowak. – Po jej odrzuceniu przez Radę Miasta Konina w dniu 28 października2020 roku w stosunku: 9 głosów „za” i 14 „przeciw”, na sesji Rady Miasta Konina w dniu 27stycznia 2021 roku przyjęta została zgłoszona przez radnego Tomasza AndrzejaNowaka kandydatura pisarki Zofii Urbanowskiej w stosunku: 18 głosów „za”, 4„przeciw” i 1 głos wstrzymujący się.
Radni odnieśli się też do umieszonego sformułowania „…i choćZofia Urbanowska nie była może postacią wielce wybitną…”. Uznają, że ośmieszaono i dezawuuje „nagrodzoną Srebrnym Wawrzynem Literackim pisarkę i jejtwórczość, a tym samym negatywnie wpływa na wizerunek instytucji, którejpatronką decyzją władz Konina została”. – Biorąc pod uwagę powyższe,stwierdzenie o radosnym przyjęciu patronki jako wyemancypowanej kobiety,dodając przy tym „Bo przecież biblioteka jest kobietą”, nieco zastanawia, bodyrektor biblioteki zażarcie optował za mężczyzną Ernestem Pawłem Michlem,lokalnym przedsiębiorcą, nijak przystającym do uznanej literatki – wyjaśniałTomasz Andrzej Nowak. – Źle to świadczy o dyrektorze placówki i stawia podznakiem zapytania jego poziom kultury osobistej i kultury słowa, a także budzipytanie o ideologizację wypowiedzi. W latach poprzednich, kiedy stanowiskodyrektora MBP piastował pan Henryk Janasek, biblioteka utrzymywała daleko idącąapolityczność i neutralność ideologiczną, a jej strona internetowa nie byławykorzystywana do prezentowania prywatnych opinii, manipulacji opinią publicznąlub podważaniem decyzji władz Konina. Stwierdzenie „choć jej patronat nie był zPaństwem konsultowany…”, nie powinno mieć miejsca, ponieważ sprawia wrażenie,podjęcia decyzji wbrew czyjejś woli.
Tomasz Andrzej Nowak wyjaśniał również, że w sprawiekandydatury Ernesta Pawła Michla dyrektor Kruczkowski „przeprowadził własnekonsultacje i kampanię połączoną ze zbieraniem podpisów, w co angażował takżeMBP w Koninie. – Jak się okazało, nie podając w biogramie kandydatawszystkich istotnych faktów i kontekstów, o których osoby kandydaturępopierające nie mogły wiedzieć, podobnie jak instytucje spoza Konina i posełRP. Wiadomym było, że przed podjęciem decyzji, Rada Miasta Konina będzierozpatrywać wniosek wnikliwie i dokładnie. Koronnym argumentem do odrzuceniakandydatury był fakt, iż Ernest Paweł Michel był lokalnym przedsiębiorcą, a nietwórcą kultury, tzn. pisarzem, poetą itd., a w 1939 roku społeczeństwo Konina (wtym także córka Ernesta Pawła Michla) namaściło Zofię Urbanowską na patronkęBiblioteki Miejskiej. Zachodzi więc pytanie, czy jako dyrektor placówki panKruczkowski musiał tworzyć Komitet Poparcia i prowadzić kampanię zamiastzaproponować kandydaturę patrona bezpośrednio panu prezydentowi PiotrowiKorytkowskiemu w celu dalszego procedowania sprawy? Inicjatywa uchwałodawcza wsprawie kandydatury Zofii Urbanowskiej została złożona zgodnie z procedurami,a decyzję podjęła rada miasta. Było to głosowanie niezależne i ponadpodziałami, w którym z nieprzymuszonej woli wzięli udział członkowie wszystkichklubów Rady Miasta Konina: KO, PiS, Lewica, a także radni niezrzeszeni,reprezentujący zdecydowaną większość koninian – 18 głosów „za” przy 23 radnychw radzie – wyjaśniał Tomasz Andrzej Nowak.
Radni oceniają, że „wcześniejsza nieprzychylna wobec pisarkipostawa pana dyrektora oraz ostatnia oficjalna krytyka na stronie MBP, nieprzystoi osobie piastującej stanowisko jednej z placówek kulturalnych miasta,ponieważ podważa autorytet zarówno tej instytucji kultury, jak i prezydenta miasta, przewodniczącego rady miasta oraz pozostałych radnych. – Dopiero popublikacji internetowej „Przeglądu Konińskiego” z tekstu na stronieinternetowej MBP zniknęła część kontrowersyjnych i kompromitujących sformułowań”.
W swoim oficjalnym proteście Tomasz Andrzej Nowak, ZenonChojnacki oraz Maciej Ostrowski piszą również: „po zmianie dyrektora placówki,z działającej w niej pracowni Centrum Edukacji Elektronicznej im. Jana Zemełkiw niejasnych okolicznościach została zakończona praca Jerzego Łojki wybitnegohistoryka i badacza historii Konina i naszego regionu, który z otwartymi rękamizostał przyjęty w innych miastach Wielkopolski. Jest to niepowetowana strata”.
Radni zwracają się do prezydenta Konina, prosząc go owyciągnięcie wniosków i podjęcie odpowiednich kroków, by już nie dochodziło dotakich sytuacji w przyszłości, włącznie z rozważeniem podjęcia decyzji ozdymisjonowaniu Damiana Kruczkowskiego z pełnionej funkcji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz