W opublikowanymsprawozdaniu finansowym ZE PAK potwierdził, że węgiel brunatny w elektrowniachnależących do spółki według scenariusza bazowego będzie spalany najpóźniej do2030 roku. Okres eksploatacji elektrowni Pątnów I zostanie skrócony do 2024roku, natomiast elektrownia Pątnów II mogłaby funkcjonować nie dłużej niż do2030 roku.
– To dobrze, żespółka zdecydowała o przyspieszonym zamknięciu bloków elektrowni Pątnów I ipotwierdziła datę odejścia od węgla do 2030 roku. Jednak biorąc pod uwagękończące się zasoby węgla w kopalniach należących do spółki, ZE PAK nie mainnego wyjścia. Zakończenie działalności przed 2030 rokiem to żadna rewolucja,to business as usual. Spółka powinna przyspieszyć swoje odchodzenie od węgla,zrezygnować z rozbudowy odkrywki Tomisławice i skupić swoje wysiłki nasprawiedliwej transformacji i zielonych inwestycjach – mówi Anna Meres zGreenpeace Polska.
Informacja o wcześniejszym niż pierwotnie zakładanozamknięciu bloków elektrowni Pątnów I –jak czytamy w komunikacie Greenpeace Polska – potwierdza, że ZE PAK nie ma w planach budowy kopalniodkrywkowej węgla brunatnego „Ościsłowo”, przeciwko której protestowałyorganizacje ekologiczne i mieszkańcy. – Mimo to, spółka wciąż nie zrezygnowałaz ubiegania się o koncesję na budowę nowej kopalni. Elektrownia Pątnów II mabyć natomiast zasilana węglem z kopalni odkrywkowej „Tomisławice”. Jednak zewzględu na toczące się procedury administracyjne w związku z jej rozbudową,dalsze wydobycie wkrótce może okazać się niemożliwe i spółka będzie zmuszonaprzyspieszyć zamknięcie także tej elektrowni – wyjaśnia Martyna Zimniewska zGreenpeace Polska.
– Dalsze starania okoncesję na budowę nowej kopalni odkrywkową „Ościsłowo” to tylko przedłużanieagonii. W trosce o lokalną społeczność ZE PAK powinien jak najszybciej ogłosićrezygnację z tych planów. Jednocześnie działalność spółki na przestrzeni latdoprowadziła do katastrofy ekologicznej w regionie. Dlatego ZE PAK powinienprzyspieszyć zamknięcie elektrowni Pątnów II, zająć się naprawianiem szkód wśrodowisku, a w swojej nowej działalności skupić się na rozwoju OZE oraz nazapewnieniu stabilnych miejsc pracy w regionie – dodaje Anna Meres.
– Na skutek działalności wydobywczej spółki regiondoświadcza dramatycznych konsekwencji ekologicznych. W bezpośrednim sąsiedztwieodkrywek doszło do obniżenia się poziomu wód i wysychania Jezior PojezierzaGnieźnieńskiego, rzeki Noteć oraz okolicznych torfowisk i bagien. Dodatkowo,spółka ZE PAK w maju otrzymała odstępstwo od nowych limitów emisji szkodliwychdla zdrowia zanieczyszczeń powietrza dla elektrowni Pątnów II. Marszałek MarekWoźniak przyznał elektrowni Pątnów II odstępstwo od przepisów dotyczącychemisji szkodliwych dla zdrowia zanieczyszczeń powietrza: tlenków azotu,dwutlenku siarki, pyłu oraz rtęci na okres trzech lat. Na skutek decyzji dopowietrza dostanie się m.in. dodatkowe 150 kilogramów rtęci, którym zgodnie zprzepisami spółka ZE PAK powinna zapobiec, stosując lepsze technologie ochronyśrodowiska – informuje Greenpeace Polska.
opr. M.Szafrański
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz