Coraz mocniej mieszkańcy Konina i pasażerowie odczuwają brak podjazdu przywejściu – od strony dworca PKP – do wyremontowanego przejścia podziemnego.Wybudowana tam winda jeszcze nie działa. Gdy nawet już jednak zacznie, adojdzie do jakiejś awarii, trzeba będzie dźwigać po schodach wózki czy rowery,tak jak do tej pory. – Ta modernizacja tunelu miała przynieść ułatwienia, alena pewno tak nie będzie – mówi jeden z mieszkańców Zatorza.
Często do naszej redakcji docierają sygnały odmieszkańców, którzy po wysokich schodach przy tunelu muszą teraz wnosić wózkiczy rowery, bo wybudowana winda jeszcze nie została uruchomiona. – Nawet, gdyjuż będzie działała, ta sytuacja pokazuje, że w tunelu osoby, które mająproblemy z poruszaniem się, nie będą miały łatwo. Przy poważnej awariiurządzenia, schody okażą się barierą nie do pokonania – mówi mieszkaniecZatorza, który niejednokrotnie wnosił już po schodach rower. – Czy nie możnabyło wybudować od strony dworca pochylni, takiej jak po drugiej stronie tunelu?To rozwiązałoby problem.
Pod koniec sierpnia na temat braku pochylni od strony dworca rozmawialiśmyz Arnoldem Breschem, członkiem zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.,dyrektorem ds. realizacji inwestycji. Jak mówił, dla spółki najlepszymrozwiązaniem byłoby wybudowanie pochylni po każdej stronie tunelu i przy wejściuna perony. – Jest to przede wszystkim tańsze w utrzymaniu i nieawaryjne.Wiadomo, że windy raz na jakiś czas ulegają awariom. Wtedy trzeba sprawnieorganizować ich naprawę. Tu prawdopodobnie specyficzne uwarunkowania lokalne,dostęp do działek, spowodowały o takim, a nie innym rozwiązaniu – mówił ArnoldBresch.
Niedługo potem otrzymaliśmy pierwsze sygnały, że nowa winda w tunelu niedziała. Wyglądało, że to awaria, bo przy wejściu wyświetlał się komunikat zprzeprosinami i informacją o naprawie. – Winda nie uległa awarii. Wykonawcaprowadzi przy niej ostatnie prace serwisowe. Urządzenie przeszło już pozytywneodbiory, obecnie czekamy jeszcze na certyfikat Transportowego DozoruTechnicznego. Do czasu jego uzyskania pomoc w komunikacji osobom mającymtrudności z poruszaniem się zapewniają przedstawiciele wykonawcy, potelefonicznym zgłoszeniu takiej potrzeby. Wszelkie informacje w tym zakresieznajdują się w gablotach umieszczonych na stacji. Wsparcie jest dostępnecodziennie, przez całą dobę. Ze względu na rozwiązania techniczne nie byłomożliwości budowy pochylni od strony budynku dworca – wyjaśniał nam 27 sierpniaRadosław Śledziński z biura prasowego PKP PLK.
Jak nam powiedział wiceprezydent Konina ds. gospodarczych, w początkowymprojekcie pochylnia była tam ujęta. – Natomiast w momencie wydawania pozwoleniana budowę, zaproponowano windę. Projekt został zatwierdzony jeszcze wpoprzedniej kadencji i w moim przekonaniu jest to rozwiązanie niekorzystne –mówi Paweł Adamów. Pochylnia została „wycięta” na etapie przygotowania projektutechnicznego dworca i galerii handlowej Dekada, bo taki podjazd blokowałbyrozbudowę. – Winda po prostu zajmowała mniej miejsca – dodał Paweł Adamów. – To,że te dwie inwestycje nie ruszyły w tym samym czasie, spowodowało, że pewneelementy się nie zgrały, między innymi też pochylnia. Moim zdaniem, ona powinnatam być. Jest uniwersalna.
zdj. nr 3 i 4 – pochylnia w tunelu od strony Zatorza
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz