Wieletematów poruszyli dziś radni, zanim przeszli do głosowania nad przyjęciemnowego dokumentu strategii „Konin - Zielone miasto energii”. Jak podkreślałprezydent Piotr Korytkowski, to nowatorski twór, wizja do której będziemydążyć. Nie bardzo rozumieją ją radni Prawa i Sprawiedliwości, zarzucając brakdiagnozy, analiz, wskaźników, możliwości finansowania. Ostatecznie strategiazostała przyjęta 14 głosami „za”, przy 9 wstrzymujących się.
– Cieszę się, że możemy przedstawić bardzo ważnydokument jakim jest strategia miasta na lata 2020 – 2030. Pracowaliśmy nad nimwspólnie kilka miesięcy – mówił dziś, podczas sesji, Piotr Korytkowski,podkreślając wkład w powstanie strategii różnych środowisk - przedstawicielewielu gałęzi gospodarki, kultury i samorządu. Jak mówił, odbywały siękonsultacje, happeningi, zbierano pomysły. W pracach wzięło udział 650uczestników, udało się zgromadzić 184 pomysły i określić 527 projektów. – Naszastrategia określa cele i kierunki, sposoby działania, zasady i wytyczne, jakcele osiągnąć. Jest też swoistą koncepcją przyszłości. Nie ukrywam, wiele kierunkówobarczonych jest ryzykiem, ale wszyscy powinniśmy zadać sobie pytanie - czymożemy pozwolić sobie dziś na brak odwagi? Na administrowanie i nic ponad tonie robić? Zbudowaliśmy odważną wizję, bo wierzymy, że nasze miasto mapotencjał, który dzięki odpowiednim zabiegom i wsparciu osiągnie postawionecele – mówił prezydent.
W opozycji byli radni Prawa i Sprawiedliwości.Właściwie każdy z nich podkreślał, że topiękna wizja miasta, ale ma charakter „wizjonersko – propagandowy”. – Wysocenierealna, hasłowa, za każdym punktem „stworzymy”, „zmodernizujemy” czy „zbudujemy”stoją potężne pieniądze, których w budżecie nie ma. Największą bolączką Koninajest brak infrastruktury drogowej - ok. 80 proc mieszkańców zawsze wskazuje naten problem i na drugim miejscy są miejsca pracy. Te dwa elementy zapewniajągodne życie. I to na nich powinniśmy się skupić – mówiła Katarzyna Jaworska.Brak diagnozy, analizy demograficznej, wskaźników migracji czy stopy bezrobociazauważył też Marek Waszkowiak. – Ogrom pracy jest widoczny, jednak dokument niezawiera żadnych analiz, statystyk – mówił Jakub Eltman, przyznając, że byłoby muwstyd wysłać konińską strategię do ministerstwa, bo nie zawiera szczegółowychdanych.
Jak łatwo się domyślić, za nową wizją miasta byliradni Koalicji Obywatelskiej, podkreślając, że to nowatorski dokument. Widać to było w głosowaniu – 14 radnych było „za”, 9wstrzymało się od głosu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz