W Urzędzie Stanu Cywilnego w Koninie została otwarta wystawa fotografiizatytułowana „Zofia Urbanowska Alive”. Wpisuje się ona w trwające w mieścieobchody roku autorki „Róży bez kolców”. Przypomnijmy, że w 2019 przypada 170. rocznica jej urodzin i 80.śmierci.
Gości w USC powitała Zofia Urbanowska, a dokładniejucharakteryzowana na nią konińska radna Urszula Maciaszek. Wystawa jest efektempracy Konińskiego Klubu Fotograficznego FF działającego przy Centrum Kultury iSztuki w Koninie. Autorami zdjęć są: Julia Słodkiewicz, Natalija Wawrzyniak,Monika Gałązka, Renata Rudowicz, Piotr Tylman, Roman Trochimowicz, TomaszBiedziak i Dominik Domański. Trwający w mieście Rok Zofii Urbanowskiejzainspirował ich do przygotowania tej wystawy. – Nazwaliśmy ją „Zofia Urbanowska Alive” chcąc ożywić jej ducha –mówiła Renata Rudowicz (CKiS). – Jest totrochę irracjonalny pomysł i cieszę się, że tak wiele osób chciało się do niegoprzyłączyć.
Fotograficzna sesja plenerowa, której efekty możnazobaczyć, odbyła się w jedną z gorących czerwcowych sobót. Pasjonacifotografowania szukali inspiracji w stylowych wnętrzach dworku Zofii Urbanowskieji zamku w Gosławicach. Powstało kilkadziesiąt fotografii, na których uczennice IILiceum Ogólnokształcącego w Koninie (Natalia Klimczak, Anna Siepka, DominikaJaśkowiak i Maria Jaszczak) w rozmaity sposób wcielają się w postać pisarki. – Bardzo się cieszę, że już po raz kolejny wtym roku jesteśmy w dworku Zofii Urbanowskiej, w tym szczególnym roku. W 2019 imięZofia przedstawiamy w różnych aspektach. Spotykaliśmy się tutaj, na bulwarze, wprzestrzeni miejskiej, przy okazji wydania książki o Zofii Urbanowskiej – mówił Witold Nowak, zastępca prezydentaKonina. – Dla pisarki jechaliśmy też narowerach.
Podczas otwarcia wystawy zagrał akordeonista PiotrKulczewski, uczeń Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Koninie. Był teżtoast na cześć Zofii Urbanowskiej, natomiast jej list z 4 września 1930 roku doczasopisma „Bluszcz” zaprezentował Damian Kruczkowski, dyrektor MiejskiejBiblioteki Publicznej w Koninie. Wspominał, w jaki sposób doszło do wyboru tegotekstu, a w tym kontekście przywołał słowa o „pewnych cechach irracjonalnych”tej wystawy. – Duch Zofii Urbanowskiej jestobecny pośród nas. Takie sytuacje nazywam małymi cudami – mówił dyrektorMBP. Gdy otrzymał propozycję zaprezentowania fragmentu któregoś z utworów ZofiiUrbanowskiej, o pomoc w wyborze poprosił kierownik czytelni. Zaproponowaławłaśnie listy do czasopisma „Bluszcz”. – Pierwszy,który trafił na moje biurko fenomenalnie wpisuje się w tę wystawę. Ewidentniemusiał w tym maczać place duch Zofii Urbanowskiej. W tym liście martwi się ona oto, co będzie w przyszłości. Tytuł tej wystawy „Alive” świetnie odpowiada na tetroski i zmartwienia pisarki sprzed blisko 100 lat – powiedział DamianKruczkowski. – Jeżeli Zofia gdzieś jesti to słyszy albo widzi, to jest zadowolona, bo te jej troski zostały rozwiane.
Wystawę „Zofia Urbanowska Alive” w USC w Koninie możnaoglądać przez najbliższe dwa tygodnie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz