Przy jednym głosiewstrzymującym, konińscy radni zgodzili się na przesunięcie pieniędzy z budowydojazdów do wiaduktu łączącego ulice Paderewskiego i Wyzwolenia na wkład własnydo przebudowy ulic Żwirki i Wigury oraz Leśnej. Miasto otrzymało na te zadania60 procent dofinansowania z Funduszu Dróg Samorządowych. – Po otrzymaniudotacji, pan wojewoda rozesłał pisma do samorządów z prośbą o udokumentowaniewkładu własnego do tych dwóch projektów – wyjaśniał radnym Paweł Adamów,zastępca prezydenta Konina.
Początkowo zmianami w Wieloletniej Prognozie Finansowej radnimieli zająć się podczas sesji 18 września. Okazało się jednak, że miastootrzymało pismo od wojewody, by w ciągu siedmiu dni udokumentować, że ma własneśrodki na dofinansowanie remontów ulic Żwirki i Wigury oraz Leśnej. Stąd sesjanadzwyczajna. – Nie chcąc ryzykować, pokonsultacji z urzędem wojewódzkim, zdecydowaliśmy o podjęciu tej uchwały dzisiaj.Polega ona na zabezpieczeniu wkładu własnego do tych dwóch projektów, żeby inwestycjamogła być zrealizowana w przyszłym roku – mówił Paweł Adamów. Chodzi oznalezienie w budżecie ponad 3 milionów złotych. Środki te zostały „zdjęte” z planowanejinwestycji polegającej na wybudowaniu połączeń drogowych do powstającegowiaduktu łączącego ulice Paderewskiego i Wyzwolenia. Jeden przetarg już został unieważniony,bo firmy przedstawiły oferty wyższe od zaplanowanej kwoty. Za miesiąc czypółtora powinniśmy poznać wynik drugiego rozstrzygnięcia. – Wtedy też będziemy rachować, czy ta kwota,którą mamy wpisaną do budżetu będzie wystarczająca, czy trzeba będzie jąuzupełnić – mówił Paweł Adamów.
Za przesunięciem środków głosowali wszyscy uczestniczący wdzisiejszej sesji nadzwyczajnej sesji radni poza jednym – Jakubem Eltmanem, który sięwstrzymał. To radny – co na pewno warto podkreślić – reprezentujący ten samobóz polityczny co wojewoda. – Mam się dopomyłki przyznać? – powiedział nam radny Eltman, gdy zapytaliśmy go o jegogłosowanie. Zaraz jednak stwierdził, że tak zagłosował, bo zaniepokoiło go zdjęcieśrodków z tych zapisanych na budowę dojazdów do wiaduktu. – Wiemy, że pierwszy przetarg już się odbył i został unieważniony. Tej kwotynam teraz zabraknie, więc będziemy musieli jakieś pieniądze na tę inwestycję jeszczeznaleźć – mówił Jakub Eltman. – Potrzebujemytakiego wieloletniego planowania w przypadku WPF, a nie ad hoc, że mamy dotacjęi coś zmieniamy. Po to jest Wieloletnia Prognoza Finansowa, aby ją planować nawiele lat i konsekwentnie realizować.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz