Jakjuż informowaliśmy, w tym tygodniu w domu Janiny Perathoner przekazanymniedawno konińskim artystkom, odnaleziono prawdziwy skarb. W piwnicynieużywanego od pięciu lat budynku leżały cenne zbiory. Teraz trafiły dobiblioteki.
W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Koninie trwa wielkiesuszenie rękopisów i maszynopisów Janiny Wenedy. – Przed profesjonalną konserwacją trzeba nieco osuszyć cenne zbiory. „Zmierzchwały”, „Doktor Zemelius” i „Pan na Zamościu” wylegują się czasowo w saliwystaw – informuje książnica.
Przypomnijmy, że na liczne zbiory, w miniony wtorek,natknęli się w piwnicach domu przy ul. Staszica, Katarzyna Mijakowska i TomaszChojnacki, którzy wraz z Ewą Gaj otrzymali go, by prowadzić tam pracownie. Zmarław 2014 roku Janina Perathoner, znana czytelnikom jako Weneda, zapisała swój domi prawa autorskie do swoich dzieł miastu Konin.
zdj/Miejska Biblioteka Publiczna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz