Nad czterema placami zabaw na konińskim Zatorzu, już w najbliższym czasie pojawiąsię zadaszenia z płótna żaglowego. To pomysł spółdzielni mieszkaniowej, by osłonićod słońca dzieci bawiące się latem w przyblokowych piaskownicach.
Placów zabaw nie brakuje na konińskim Zatorzu. Wostatnich latach powstało ich kilka, są ogrodzone, wyposażone w nowe urządzenia. Wokółposadzono także drzewa, jednak jak przyznaje prezes SM Zatorze, Maciej Ostrowski,zanim one urosną, by dawać cień, wyrosną także dzieci, które teraz liczniekorzystają z przyblokowych placów. – Wymyśliliśmywięc patent jak zrobić cień nad piaskownicami – mówi. i wyjaśnia: wystarczącztery wbetonowane drewniane kołki, różnej wysokości, po dwa po przeciwnychstronach. Na to wystarczy naciągnąć płótno żeglarskie. Jak obliczył, toniewielki koszt, około 400, może 500 zł, a dzieciom i ich rodzicom czy dziadkomprzyniesie ochłodę w upalnie dni. – Trwająprzygotowania, pracownicy już obmyślają sposób zamontowania. Chcemy zawiesić jena karabińczykach, by były szybkie do demontażu. Będziemy obserwować alertypogodowe i we razie zagrożenia dużym wiatrem czy nawałnicą, pracownik podjedziei wszystko wypnie – wyjaśnia Maciej Ostrowski. Pierwsze „żagle” mająpojawić się już w przyszłym tygodniu. Zawisną nad placami zabaw przy ul. Moniuszki,Chopina 5, Karłowicza 3 oraz przy ul. Wieniawskiego.
Już niedługo na zatorzańskich placach zabaw mają teżzostać zamontowane urządzenia dla osób niepełnosprawnych. To zwycięski projekt KonińskiegoBudżetu Obywatelskiego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz