Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Śpimy na taniej energii

12:57, 31.08.2016 Aktualizacja: 19:16, 20.10.2025
Skomentuj Śpimy na taniej energii

W połowie maja grupa naukowcówAkademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie wystosowała pismo do premier BeatySzydło w sprawie zorganizowania OkrągłegoStołu Węgla Brunatnego w murach uczelni. 29 lipca minister energiizaprosił naukowców na posiedzenie Zespołu Trójstronnego do spraw Branży WęglaBrunatnego, które odbywało się w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” wWarszawie. Efektem debaty było powołanie zespołu do spraw opracowania „Programudla Sektora Górnictwa Węgla Brunatnego”, który ma do końca 2016 roku wypracowaćnajlepsze dla tej branży rozwiązania na przyszłe lata. W skład zespołu weszliprzedstawiciele ministerstwa, środowiska naukowego, branżowego i stronyspołecznej. Trzeba dodać, że znalazł się w nim również profesor ZbigniewKasztelewicz, były pracownik Kopalni Węgla Brunatnego „Konin”, obecniekierownik Katedry Górnictwa Odkrywkowego AGH Kraków i wiceprezes ZarząduGłównego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa w Katowicach. ZbigniewKasztelewicz opowiedział nam o obecnej sytuacji w kopalniach węgla brunatnego wKoninie i Polsce.

–Kryzys w górnictwie objął nie tylko węgiel kamienny. Górnictwo węgla brunatnegoteż znajduje się w nieciekawej sytuacji.

–W górnictwie węglowym mamy do czynienia z sytuacją, która można określić mianem„ciszy przed burzą”. W przypadku kopalń węgla kamiennego mamy obecnie chwilowyproblem z nadmiarem węgla, ale w perspektywie 15-20 lat połowa z nich wyczerpiezasoby. Będą musiały zostać zlikwidowane i wówczas będzie o połowę mniejsze niżobecnie wydobycie. W tej chwili wiele kopalń ma koncesje wydobywcze ważne tylkodo około 2018 roku i od kilku lat starają się o przedłużenie koncesji. Droga dojej zdobycia jest wyścielona różnymi „przeszkodami” tak ze strony oporuspołecznego, jak i lokalnych samorządów, którzy w wielu przypadkach nie chcązakładu wydobywczego u siebie. Należy przypomnieć, że kopalnię buduje się tam,gdzie występuje złoże i ten proces trwa od paru, a nawet 10 i więcej lat. Bezpomocy „rządzących” nie powstanie ani jedna nowa kopalnia. W Warszawie mówiłemo tym, że jeśli chodzi o udostępnienie złóż strategicznych, to rządzą sołtysi,burmistrzowie i wójtowie oraz organizacje ekologiczne, a nie rząd. Podobnasytuacja ma miejsce w przypadku węgla brunatnego. Ostatnią odkrywkęotworzyliśmy w Tomisławicach w 2010 r. przy wielkim oporze społecznym,podsycanym przez organizacje „ekologiczne”. Jeśli dalej tak będzie to dojdziewłaśnie do tej burzy. Nie będzie nowych koncesji i trzeba będzie zwijaćgórnictwo i energetykę węglową.

– Wspomniał Pan o Tomisławicach.Jakie kolejne projekty czekają w kolejce do otwarcia? – Pierwszy w kolejności jest „Złoczew”,następnie „Gubin”, „Legnica” i „Oczkowice” koło Rawicza, gdzie mamy ponad 1 mldton nowych udokumentowanych zasobów. Ponadto są złoża satelickie w Koninie – „Ościsłowo”czy „Dęby Szlacheckie” i „Piaski”. Niestety, mamy do czynienia z totalnymoporem społecznym przy każdym ze złóż. Do tej sytuacji dochodzą tematy zostatnich miesięcy tj.; odrolnienia terenów pod odkrywkę „Ościsłowo”, niejasnezapisy nowej ustawy rolnej czy plany nowych zapisów w prawie wodnym!

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%