Dziś, już po raz dziesiąty, muzycy Orkiestry FilharmoniiPoznańskiej wypełnili kościół w Lądzie klasycznymi dźwiękami. Poprowadził ich maestroJakub Chrenowicz.
Od 2009 roku kościół pod wezwaniem NajświętszejMaryi Panny i św. Mikołaja w Lądzie staje się sceną dla muzyków OrkiestryFilharmonii Poznańskiej. Dziś podczas koncertu pod hasłem „Jeden wieczór, trzykoncerty” można było wysłuchać uwertury do opery „Zamek na Czorsztynie” KarolaKurpińskiego, ale też Josepha Haydna i Henryka Wieniawskiego. Jako soliścizaprezentowali się na skrzypcach Bomsori Kim, na wiolonczeli Zuzanna Szambelani na flecie Elżbieta Turczyńska-Drobnik. – Ogromniesię cieszymy, że w tym magicznym miejscu jesteśmy po raz dziesiąty. Muzyka zaczynasię tam, gdzie słowo jest bezsilne, muzyka łagodzi obyczaje, muzyka uszlachetnia- te wszystkie przesłania uświadamiają tym, którzy bywają tu na koncertach, żerzeczywiście obcują w tym cudownym miejscu z geniuszami muzyki. Myślę, że niejedenz nas, wychodząc poczuje, że coś ważnego stało się w jego wnętrzu – mówił WojciechNentwig, dyrektor Filharmonii Poznańskiej, który zainicjował koncerty w Lądzie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz