Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Byłem dla Jana ważny! Spotkanie z Patrykiem Galewskim, bohaterem filmu „Johnny"

20:52, 13.04.2023 Aktualizacja: 08:49, 26.10.2025
Skomentuj Byłem dla Jana ważny! Spotkanie z Patrykiem Galewskim, bohaterem filmu...

-Nigdy nie powiedział mi, że jestem złym człowiekiem, nigdy nie oceniał przezpryzmat tego jak żyłem. Byłem dla niego ważny! – tak o księdzu JanieKaczkowskim mówił dziś PatrykGalewski, bohater filmu „Johnny". Na wyjątkowe spotkanie zaprosił publicznośćksiądz Tadeusz Jelinek, proboszcz Parafii Ewangelicko-Reformowanej w Żychlinie.

PatrykGalewski był złodziejem, narkomanem, recydywistą… Mając 23 lata poznał księdzaJana Kaczkowskiego. Pierwsze spotkania – jak sam dzisiaj przyznał - nie były łatwe,a Patryk nie zamierzał zaprzyjaźniać się z „dziwnym” duchownym. – Ale Jan,oprócz tego, że był bardzo inteligentnym człowiekiem, był też bardzo sprytny –mówił. – Sprawił, że zacząłem wkręcać się w to życie. Czułem, że on przy mniejest.

Wyjątkowaznajomość, jak się szybko okazało – ocaliła życie Patryka Galewskiego, który nigdynie zaznał szczęśliwego dzieciństwa. Ojciec alkoholik, wielokrotne próbysamobójcze (pierwsza w wieku 13 lat), rzeczywistość zamazana przez narkotyki(od 12 roku życia) i alkohol. Potem dilerka, areszty, więzienie, bójki…

- Poraz pierwszy spotkałem Jana przed szkołą, w której on uczył, a ja handlowałem narkotykami– wspominał Patryk Galewski. – Potem „za karę” zostałem skierowany do puckiegoHospicjum założonego przez Jana. Nie bardzo chciało mi się tam pracować.Pewnego razu, jak miałem grabić liście stałem oparty o brzozę, znowu gozobaczyłem. Myślałem, że będzie mnie umoralniał, a on powiedział: „fajnie, zejesteś, Patryk, co u ciebie słychać?” Nikt w tamtymmomencie mojego życia nie cieszył się na widok mojej osoby. Oczywiście, wtamtym momencie naobiecywałem, że będę przychodził, ale nie przychodziłem. Gdy znówsię pojawiłem, podszedł do mnie i usłyszałem: „ no w końcu jesteś, martwiłem się o ciebie. Możepojedziemy do McDonalda?”. Odpowiedziałem, że nigdzie nie jadę z facetem wsukience. O on na to: „luzik, pojedziemy skrótami”. W związku z tym, że McDonaldziebyłem raz, zgodziłem się.

To tylko jedna z wielu historiipokazujących, jak bardzo księdzu Janowi Kaczkowskiemu zależało by pomóczagubionemu młodemu człowiekowi. Patryk Galewski opowiedział dziś ich więcej.Mówił o tym, jak ogromne wrażenie zrobiła na nim praca w hospicjum i co dał kontaktz umierającymi. – Kiedyś Jan, sam będąc już ciężko chorym, powiedział, że umierającaosoba jest w stanie ucieszyć się z dwóch rzeczy: że widzi bliską osobą i żewidzi osobę wolną. To było do mnie! -powiedział Galewski. – Tak naprawdę Jan miał na mnie plan, zachęcał dogotowania, studiów. Był dla mnie ojcem.

Dzięki świadectwuPatryka Galewskiego po raz kolejny mogliśmy się „spotkać” z księdzem Janem, wyjątkowym duchownym. – On po prostu kochał ludzi – mówił gość dzisiejszegospotkania. – Bardzo za nim tęsknię i jestem mu wdzięczny za to, że nauczył mniew tak piękny sposób czuć życie. Byłbym egoistą, gdybym tę przestrzeńmiłości zostawił dla siebie. Muszę ją oddać innym. Dlatego właśnie powstała rodzinnaFundacja PaKa (Patryk-Kaczkowski), im. Księdza Jana Kaczkowskiego. Organizujemywarsztaty kulinarne i spotkania edukacyjne w domach dziecka, zakładach poprawczych,szkołach, kościołach. Jest to świadectwo mojej relacji z Janem. Tam, gdziegotujemy wykorzystuję tę samą taktykę, co Jan. Rozmawiam tą samą mową, couczniowie, w więzieniu nawijam więziennym językiem, w domu dziecka opowiadam oswoim dzieciństwie. To przeogromnie działa. Miłość, którą dostałem od Janaprzekazuję innym.

Fundacja im. Księdza Jana potrzebujewsparcia finansowego na działalność. Patryk Galewski zachęca o przekazanie 1proc. podatku. Każdy sposób jest dobry.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%