Katarzyna Fryza,starosta koniński, zwróciła się do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Poznaniu z pytaniemdotyczącym budowy polderu Golina. I otrzymała odpowiedź. Najkrócej mówiąc – odnowa ma być opracowana decyzja środowiskowa dla tego projektu.Nie ma go w programie
Starosta Katarzyna Fryza skierowała zapytanie w imieniuzarządu powiatu do dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Poznaniu, na jakim etapiejest inwestycja pod nazwą „Poprawa bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w dolinierzeki Warty – budowa polderu Golina w powiecie konińskim”? – Czy planuje sięprace udrożnieniowe rzeki Warty poprzez pogłębienie koryta rzeki oraz, jakijest plan działań inwestycyjnych przeciwdziałających skutkom suszy na kolejnelata. Z otrzymanej odpowiedzi wynika, że prace udrożnieniowe rzeki Warty nie sąuwzględnione w programie realizacji zadań dotyczących utrzymania wód orazpozostałego mienia Skarbu Państwa związanego z gospodarką wodną. W kontekściezadania pod nazwą „Poprawa bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w dolinie rzekiWarty – budowa polderu Golina w powiecie konińskim” poinformowano, że narozprawie 11 czerwca br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddaliłskargę Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w przedmiocie odmowyustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia. Topowoduje konieczność uzyskania nowej decyzji. Warunkiem dalszego przygotowaniainwestycji jest zapewnienie również źródeł finansowania – mówiła starosta.
Głos zabrał Tadeusz Nowicki, radny reprezentujący w radzieGolinę. Wcześniej był burmistrzem tej gminy. W tym czasie, gdy planowano budowętakiego polderu. – Może nie do końca byłem skoncentrowany, jak pani starostaprzedstawiała sprawozdanie z działalności zarządu. Tam padł temat polderuGolina, że ma być chyba od nowa opracowana decyzja środowiskowa. Czy dobrzezrozumiałem? – Tak. Na tę chwilę taka jest sytuacja – odpowiedziała KatarzynaFryza.
Trzeba przypomnieć, że sprawa budowy polderu Golina ciągniesię już od wielu lat. W 2010 roku miała miejsce powódź, gdzie pod wodą znalazłasię wtedy znaczna część gminy Golina. Rok później woda też dała o sobie znać.Po przerwaniu wału przeciwpowodziowego zatopionych zostało wtedy kilkadziesiąt gospodarstw. Zdecydowano, żeaby zapobiec takim sytuacjom, konieczne jest wybudowanie miejsca, gdzie wodapodczas powodzi mogłaby być odprowadzana. Planowano wysiedlenie mieszkańców,którzy te zalewowe okolice zamieszkiwali. Natrafiono jednak na trudnościformalne, zastanawiano się skąd wziąć pieniądze na wykup ziemi pod budowępolderu. W końcu w maju 2015 roku do RDOŚ wpłynął wniosek Regionalnego ZarząduGospodarki Wodnej w Poznaniu o wydanie decyzji środowiskowej dotyczącej budowypolderu Golina. Pięć lat trwało zebranie materiałów potrzebnego do jejpodjęcia. Polderu Golina nie udało się jednak dotąd zbudować. I wszystkowskazuje na to, że polder szybko nie powstanie.
Test 206:52, 10.09.2025
testowy komentarz
testowy 207:17, 10.09.2025
testowy 2 treść
test 307:17, 10.09.2025
Treść komentarze nr 3
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz