Jużpo raz kolejny obchodzimy w Polsce Tydzień Zakazanych Książek. Inicjatywa mazwrócić uwagę na kwestie wolności słowa, cenzurę i zakazywanie publikacji. Przezlata rządy różnych krajów wpisywały na „czarną listę” kolejne pozycje. – Dziś,gdy każdy może czytać wszystko, książki zakazane mimo wszystko nie cieszą siędużym zainteresowaniem. "Tydzień Zakazanych Książek" to dobra okazja,by to zmienić – zapraszają pracownicy kleczewskiej biblioteki.
Jak co roku Biblioteka w Kleczewie włącza sięaktywnie w obchody „Tygodnia Zakazanych Książek”. W tym roku czytelnicy będąmieli okazję obejrzeć specjalną wystawę. Odwiedzający dowiedzą się z niej, żebywały czasy, w których najcenniejsze książki były palone i niszczone, a ichczytanie było zakazane. Nie wszyscy wiedzą, że Indeks Ksiąg Zakazanychobejmował nawet Biblię. Jak podkreślają pracownicy kleczewskiej książnicy, cociekawe, w czasach, gdy czytanie niektórych ksiąg było zakazane, ludzieryzykowali życiem by do nich dotrzeć. Dziś, gdy każdy może czytać wszystko,książki zakazane nie cieszą się dużym zainteresowaniem. Może warto to zmienić.
Tydzień Zakazanych Książek organizowany jest od 1982przez Amerykańskie Stowarzyszenie Bibliotekarzy, które w ten sposób postanowiłoodpowiedzieć na nagły wzrost liczby podejmowanych prób zakazywania książek wszkołach, księgarniach i bibliotekach. Według wyliczeń Stowarzyszenia w ciąguostatnich czterech dekad na celowniku różnej maści cenzorów znalazło się ponad11 tysięcy tytułów. Próby cenzury najczęściej motywowane są chęcią ochronydzieci przed „niewłaściwymi” treściami. W gronie autorów dotkniętych represjamiznajdziemy między innymi: „Archipelag GUŁag” Aleksandra Sołżenicyna - zanapisanie tej powieści Aleksandr Sołżenicyn został aresztowany, pozbawionyradzieckiego obywatelstwa i skazany na wygnanie. Książka była zakazana w ZSRRdo 1980 r. z powodów politycznych. Dopiero w 2009 r. dodano ją do listy lekturw szkołach średnich. „Buszujący w zbożu” Jerome’a Davida Salingera - w 1957 r.australijski urząd celny skonfiskował przesyłkę zawierającą m.in. „Buszującegow zbożu”, która miała być prezentem dla australijskiego rządu od ambasadoraUSA. W latach 1961-1982 książka była zakazana w szkołach i amerykańskichbibliotekach. Wzbudza kontrowersje z powodu wulgarnego języka, nawiązańseksualnych, dewaluację wartości rodziny, promocję alkoholu, papierosów irozwiązłości. „Cierpienia młodego Wertera” Johann’a Wolfganga Goethego Powieśćwywierała bardzo duży wpływ na czytelników: ubierali się oni jak głównybohater, znacznie też wzrosła liczba samobójstw (samobójcy umierali zegzemplarzem książki w kieszeni). Publikacja książki została zakazana przezkościół, z powodów religijnych i społecznych. Zdaniem duchownych nakłaniała onado samobójstwa. „Dziennik” Anne Frank. Ojciec Anne usunął z pamiętnikafragmenty, gdzie np. skarżyła się na egoizm innych, jednak wydawcy to niewystarczyło i zażądał usunięcia kolejnych fragmentów, np. o menstruacji Anne ijej siostry. Niemieckie wydanie książki pociągnęło za sobą kolejne ingerencje wtreść; usunięto fragmenty uznane za obraźliwe dla Niemców. Rodziceamerykańskich uczniów oskarżali książkę o niestosowność, podważanie autorytetudorosłych. Jeden z rodziców arabskiego pochodzenia nie chciał, aby jego dzieckoomawiało w szkole utwór, którego bohaterką jest Żydówka. Natomiast w 1983 r. wAlabamie chciano usunąć książkę z listy lektur, gdyż uznano ją za... zbytprzygnębiającą. Zakazano jej w Libanie za pozytywne przedstawienie Żydów iIzraela. Natomiast „Folwark zwierzęcy” George’a Orwella do końca lat 80. XX w. byłzakazany przez polską cenzurę, ponieważ przedstawiał ustrój totalitarny,nawiązując do rosyjskich władz. Pierwsze oficjalne polskie wydanie ukazało siędopiero w 1988 r., a mimo to od końca lat 70. powieść cieszyła się dużymzainteresowaniem i krążyła w drugim obiegu. W Kenii zakazano jej w 1991 r.,ponieważ krytykowała skorumpowanych przywódców, natomiast w 2002 r. w szkołachw Zjednoczonych Emiratach Arabskich - z powodu... bohaterów w postaci mówiącychświń. Uznano, że taki obraz godzi w wartości religii islamskiej.
Takich książek jest dużo więcej, cenzura dotknęła i „Lotnad kukułczym gniazdem”, „Zabić drozda”, „Mechaniczną pomarańczę”, „Szatańskiewersety” a nawet „Przygody Hucka Finna”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz