O ulicy Witkiewicza na Posadzie, w gm. KazimierzBiskupi, już pisaliśmy. Właściciele okolicznych posesji nie mogą sobie poradzićz napływającą wodą, która zalewa im posesje, niszczy ogrody i drogi. – Sytuacja dramatycznie się pogorszyła, gdy wiosnąubiegłego roku ciągnięty był tu gaz. Naprawa drogi to nie kwestia naszego komfortu,tylko bezpieczeństwa! Sąsiedzi ciągle muszą się wyciągać, bo samochody sięzapadają, gdy wyjeżdżają z posesji – mówią mieszkańcy Posady. – Nie budowaliśmy się na oczku wodnym! Wtej sprawie w styczniu rozmawiali już z wójtem. Nie przestają szukać pomocy,przyszli więc na niedawną sesję rady gminy Kazimierz Biskupi. Jak się okazuje, wmiędzyczasie powstało opracowanie techniczne ul. Witkiewicza. Jest w niej opis istniejącegostanu, choć ten akurat wszyscy okoliczni doskonale znają. W dokumencie jestjednak też analiza warunków gruntowo – wodnych oraz wnioski i zalecenia. „Terenznajduje się w naturalnym zaniżeniu, o czym świadczy topografia. Przedmiotowezaniżenie stanowi naturalną nieckę do której następuje spływ wód roztopowych iopadowych. Nie ma możliwości swobodnego odpływu wód” – odczytał dokument wójt Jan Sikorski. I dalej: „Z uwagi na topografię teren byłprzeznaczony na łąki i pastwiska, ewentualnie na uprawy rolne. Obszar zostałprzystosowany do upraw przez właściciela, poprzez wybudowanie systemudrenarskiego, który obecnie utracił swoja żywotność. To teren podmokły, gdzie wokresach intensywnych padów, wody gromadzą się tworząc rozlewisko. Dodatkowowystępuje bardzo wysoki poziom wód gruntowych. Niekorzystne usytuowanie uniemożliwia pełne zabezpieczenie nieruchomości przed okresowymi podtopieniami,a główną przyczyną jest zmiana zagospodarowania polegająca na powstaniu osiedlaoraz brak uregulowania wód powierzchniowych”. We wnioskach i zaleceniachznajduje się oczywiście informacja o negatywnym wpływie rozlewiska na obiektybudowlane, szczególnie domy, drogę, ale też sieć kanalizacji wraz zprzepompownią ścieków. Z analizy wynika, że sytuację mogłoby poprawić uregulowanierozlewiska na działce prywatnej, poprzez wykonanie regularnego stawu oodpowiedniej głębokości zbierającego wody z okolicy, wtedy nadmiar wód po wykonaniukolektora deszczowego odprowadzany może być do niedalekiego rowu, niezbędnebyłoby też odwodnienie ulicy Witkiewicza. Szacunkowy koszt prac to około 280tys. zł.
Jak obiecał podczas sesji wicewójt, droga zostanie niedługowyrównana i nawieziono zostanie tam tłuczeń kamienny, choć ten plan nie podobasię mieszkańcom. Ich zdaniem to wyrzucanie pieniędzy w błoto, bo tam potrzebnesą kompleksowe rozwiązania. Podczas sesji mieszkańcy Posady usłyszeli jednakpozytywną wiadomość: – Wyremontujemy ipołożymy tam destrukt bitumiczny – zakończył rozmowy Jan Sikorski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz