Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Myśliwi pomagając rolnikom, dokarmiają zwierzęta chlebem. – To niedopuszczalne – mówią leśnicy.

23:44, 10.12.2016 Aktualizacja: 07:15, 27.10.2025
Skomentuj Myśliwi pomagając rolnikom, dokarmiają zwierzęta chlebem. – To...

Dokarmianiemzwierząt zajmują się leśnicy, ale i myśliwi. Dbają o to, by spokojnieprzetrwały trudny okres, gdy pożywienia jest mniej. Z zasady podrzucają ziemniaki,buraki, kukurydzę, zboże. Ale czy przysmakiem dla zwierząt może być pieczywo? –Wysypywanie pieczywa jestniedopuszczalne. Są w nim spulchniacze, cukier, sól. Pieczywo jest tak naprawdębardzo niezdrowe. Nie powinno się nim dokarmiać także ptactwa – mówiGrzegorz Bąk, rzecznik Nadleśnictwa Konin. Dodatkowo wysypywane jesienią, przy dużejwilgotności, szybko pleśnieje i staje się trujące.

Czywięc sterty chleba i bułek leżące lasach gminy Krzymów można w ogólenazwać dokarmianiem? Po co zresztą robić to teraz, kiedy zwierzęta nie mają problemuz wyżywieniem się tym, co znajdą w lesie? I dlaczego jedzenie rozsypywane jest w pobliżu myśliwskich ambon?

W2014 roku, w lasach Nadleśnictwa Konin także wysypywano sterty pieczywa. Nadleśnictwozwróciło się wtedy do sprawców bałaganu, czyli Koła Łowieckiego Puszcza, byzaniechali takich praktyk. Podkreślając jednocześnie, że są one niezgodne zprawidłowo prowadzoną gospodarką łowiecką. – Napisaliśmy, że nie ma potrzeby dokarmiania zwierząt. Baza pokarmowa byławystarczająca, a pleśniejący chleb nie był odpowiednią karmą dla zwierząt –mówi Grzegorz Bąk. Myśliwi teren uprzątnęli, a w odpowiedzi napisali, że „wcelu zatrzymania dzików w lesie, członkowie koła wykładali paszę treściwą tojest kukurydzę, ziarno zbóż, chleb oraz soczystą, czyli buraki cukrowe”. Ichcelem było, więc zatrzymanie zwierzyny w lesie, by z niego nie wychodziła i nieżerowała na polach.

Terazczłonkowie Koła mówią to samo. – Gdy niebyło sypane mówiono, że dziki zjadają plony chłopów. Teraz, gdy myśliwi sypią,to się krzyczy, że nie to co trzeba. Jedzenie blokuje zwierzęta, by nie czyniłyszkód w kukurydzy i ziemniakach – mówi jeden z członków Koła ŁowieckiegoPuszcza. I twierdzi, że trudno wszystkim dogodzić. Jego zdaniem nieprawdą jestteż to, że chleb jest niezdrowy. – Jakcoś jest niedobre, to zwierzyna nie ruszy – dodaje.

Naszczęście, jak na razie to nie myśliwi zarządzają lasami, a leśniczy, którzy sązupełnie innego zdania.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%