Hania, Gabrysia, Kornelia, Krysia, Lena, Marta, Zosia, Basia, Julia, Krystian, dwóch Piotrków i Jacek – taka ekipa z Koła pojawiła się na tegorocznym 20. Gitarowym Rekordzie Guinnessa, który corocznie odbywa się na wrocławskim rynku. Kolska ekipa to uczniowie Szkoły Gitarowej Gryf Jacka Adamczyka, a część z nich jest również członkami Manufaktury Piosenki Harcerskiej Wartaki.
Pojechali do Wrocławia, by pobić Gitarowy Rekord Świata. W tym roku wydarzenie odbyło się po raz 20. – Dyrygentem tej orkiestry jest wrocławski gitarzysta Leszek Cichoński, który jest m.in. organizatorem Thanks Jimi Festival we Wrocławiu poświęconego Jimiemu Hendrixowi. Jest autorem kursów do nauki gry na gitarze „Blues – Rock Guitar Workshop” i „Gitarowe ABC”. I to właśnie utwór „Hey Joe” Jimmiego Hendrixa jest wyzwaniem, z którym zmagają się gitarzyści z całej Polski. Od rana na wrocławskim rynku odbywa się wiele minikoncertów różnych polskich zespołów, gwiazd gitary i zaproszonych gości. Wszystko po to, by o 16.00 spróbować pobić kolejny rekord – opowiada Jacek Adamczyk, instruktor Wartaków, dodając, że pierwszy raz pojechał na Gitarowy Rekord Guinnessa w 2018 roku. – Wówczas na rynku „Hey Joe” zagrało 7.411 gitarzystów! Rok później, obowiązkowo 1 maja spędzałem we Wrocławiu. I kolejny rekord został pobity. 7.423 gitarzystów! A później przyszła pandemia. W 2020 – tylko online – zagrało 7.998 gitarzystów, a w 2021 hybrydowo, zarówno online, jak i na wrocławskiej Pergoli. Dokładna liczba uczestników nie jest jednak znana, ale rekord nie został pobity.
W tym rokuoficjalnym wynikiem do pobicia było 7.423 gitarzystów, czyli wynikz 2019 roku. – Nasza ekipa już od 10.00 krążyła po wrocławskimrynku, korzystając z najlepszych minikoncertów na scenie głównej,scenie Antyradia i scenie Gitarlandia. Obserwowaliśmy LeszkaCichońskiego, potem Jacka Królika i Marka Napiórkowskiego. JacekKrólik prowadził pierwsze warsztaty gitarowe Letnie GRYFowanie wKole w 2021 roku, później Piotra Resteckiego, aż w końcuusiedliśmy przed główną sceną, czekając na bicie rekordu. Tłumsię zwiększał, więc to był dobry wybór, by wcześniej zająćmiejsce. Wyjątkową chwilą było utworzenie wielkiego serca dlaUkrainy z nas – gitarzystów. Dlamnie, jako instruktora Wartaków i właściciela szkoły gitarowejten rekord był wyjątkowy, ponieważ dzień wcześniej otrzymałempropozycję od Leszka Cichońskiego (Leszek prowadził w marcuwarsztaty gitarowe dla mojej szkoły w Kole przygotowujące do tegowłaśnie wydarzenia), by pojawić się podczas bicia rekordu nagłównej scenie wydarzenia. Nie mogłem przepuścić takiej okazji.Tuż obok mnie na scenie byli gitarzyści znanych polskich zespołów.Ale widok tysięcy gitarzystów z podniesionej sceny robi takniesamowite wrażenie, że tego nie da się opisać słowami –opowiada Jacek Adamczyk.
Rekordzostał pobity. Na gitarach zagrało 7.676 osób, a kolskagrupa szczęśliwa wróciła do domów. W przyszłym roku chcąpojawić się w jeszcze liczniejszym gronie i pobić kolejny GitarowyRekord Guinnessa.
opr. abk
zdj. archiwumprywatne Jacka Adamczyka
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz