Wczoraj policjanci z Turku odnotowali oszustwowyłudzenia pieniędzy od starszego małżeństwa na tzw. legendę wypadku drogowego.Sprawca dzwoniąc pod numer telefonu stacjonarnego poinformował, że ich zięćspowodował śmiertelny wypadek i w celu uniknięcia konsekwencji prawnych należyprzekazać pieniądze adwokatowi. Seniorzy przekazali nieznanemu mężczyźnie wmaseczce ochronnej 19 tysięcy złotych, tracąc tym samym uzbierane oszczędności.
- Działania sprawcówobligują nas do przypominania, że oszuści nie zawiesili swoich działań na czaspandemii. A działają na wiele sposobów. Oto kilka z nich – informują policjanci.
Wciąż najbardziejpopularna jest metoda podawania się za wnuczka informującego, że spowodowałwypadek i pilnie potrzebna jest gotówka, aby wpłacić policjantom kaucję aby nietrafić do więzienia – informujemy to tak nie działa, nie ma takiej możliwości!Innym razem oszuści mogą podawać się za policjantów, którzy prowadząpostępowanie w sprawie malwersacji finansowych przez bank, który okradaklientów. Nakłaniają do wypłacenia gotówki i przekazania policjantom napotrzeby prowadzonego postępowania – ponownie informujemy, że nie ma takiejmożliwości! Żaden z policjantów nie prosi o przekazanie gotówki na rzeczprowadzonego postępowania.
Przestępstwa „na wnuczka”– przeważnie sprawcydzwonią na telefon domowy, przedstawiając się jako wnuk, wnuczka, siostrzenieclub siostrzenica (głos w telefonie jest zniekształcony i starsi ludzie częstomyślą, iż faktycznie dzwonią osoby z rodziny). Tłumaczą „dziadkowi” lub„babci”, np., że są sprawcami kolizji lub wypadku. W związku z tym proszą opożyczenie pieniędzy w celu wypłacenia odszkodowania, by uniknąćodpowiedzialności za spowodowanie zdarzenia. Oszuści informują, że nie mogąosobiście przyjechać po pieniądze, podając jakiś błahy powód. W związku z czymwyślą po nie swojego dobrego znajomego lub kolegę. Po jakimś czasie ów znajomy„wnuczka” zjawia się w mieszkaniu ofiary po pieniądze.
Oszustwa „na litość”- do mieszkań pukająosoby, które proszą o coś do jedzenia lub picia, twierdząc, że niedawno zmarłim ojciec, a matka przebywa w szpitalu lub też znajdują się w innej bardzotrudnej sytuacji. Starsze osoby nie zastanawiając się ani przez chwilę nadudzieleniem pomocy, przygotowują posiłek, a w tym czasie oszuści okradająmieszkanie.
Przestępstwa "na organizację"-oszuści, podając się za pracowników opieki społecznej, urzędu skarbowego, PCK,ZUS-u, gazowni, wodociągów czy administracji, wyłudzają pieniądze, twierdząc,iż zostało nam przyznane świadczenie pieniężne lub materialne, zwrot podatku,większa emerytura bądź renta, w związku z czym muszą coś wypełnić. Wtedy naogół są zapraszani do mieszkań i zaczynają obserwować domowników. Potemwyłudzają fikcyjne opłaty np. na znaczki skarbowe. Czasami jednak działanie toma na celu wskazanie miejsca, gdzie przechowujemy pieniądze. Później złodziejprosi o podanie np. szklanki wody. Nieświadoma niczego osoba idzie do kuchni, agdy wraca, nie ma już ani oszusta, ani pieniędzy.
Z uwagi na powtarzające się co jakiś czas próby oszukania osób starszychcoraz to nowszymi metodami policja przypomina, że ludzie starsi są tą grupą,która jest szczególnie narażona na niebezpieczeństwo stania się ofiarą oszustwalub kradzieży.
Prosimy powtórzcie to swoim bliskim! Zawsze sprawdzajmy, czy osoba, którado nas telefonuje jest tym, za kogo się podaje. ROZŁĄCZMY POŁĄCZENIE izadzwońmy na znany sobie numer członka rodziny, który rzekomo do nas dzwonił ispytajmy, czy faktycznie to z nim wcześniej rozmawialiśmy.
na
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz