Wubiegłym roku samorząd Turku zakupił czujniki tlenku węgla, gazu i dymu do 121mieszkań komunalnych za 38 tys. zł. Jak ocenia burmistrz Romuald Antosik, byłyto dobrze wydane pieniądze, gdyż dzięki nim uratowana została 3-osobowa rodzina.
Jak informuje PaństwowaStraż Pożarna, 25 marca około godz. 22.00 wszyscy członkowie rodziny mieszkającyw starej części miasta zaczęli odczuwać skutki zatrucia gazem. Zamontowany wich lokalu czujnik tlenku węgla, zaczął wydawać dźwięk ostrzegawczy. To byłsygnał, że z pieca kaflowego wydziela się niebezpieczny czad, zwany też często cichymzabójcą. Domownicy otworzyli okna i wezwali straż pożarną. Urządzenie uratowałożycie trzech osób. Czujnik zainstalowany w tym mieszkaniu komunalnym zakupiłsamorząd miasta. Jak informuje Anna Michalak z Urzędu Miejskiego w Turku,miasto przy współpracy z Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej iMieszkaniowej, w ubiegłym roku zdecydowało o wyposażeniu mieszkań komunalnych,w których są piece, w urządzenia alarmowe. Rozpisany został przetarg na montaż czujnikówtlenku węgla, gazu i dymu. Z budżetu na ten cel przeznaczono 38 tys. zł.Urządzenia zostały zainstalowane w 121 mieszkaniach komunalnych opalanychwęglem, przy ulicach: Kaliskiej, 3 Maja, Żeromskiego, Pl. Wojska Polskiego,Szerokiej i Kolskiej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz