Na takich właśnie szybowcach, orozpiętości skrzydeł 9,32 metra, w 1936 roku uczono lataćówczesnych adeptów lotnictwa. Szkoła w Rzadkowie miała wówczasdo dyspozycji pięć takich szybowców, a do 1952r. mieściła się w obecnym budynku DPS.Jak siędowiedzieliśmy, do dzisiaj na terenie szkoły stoi jedyny, ocalałyhangar po tej placówce. Ponadto to właśnie w Rzadkowie miałymiejsce pierwsze loty szybowcowe w okresie międzywojennym ipowojennym. Zatem szkoła była miejscem narodzin i rozwoju polskiegoszybownictwa i, jak donoszą źródła, sławiła Polaków na areniemiędzynarodowej w sporcie lotniczym.
– Celemsierpniowej uroczystości pod hasłem ,,Ocalić od zapomnienia”było upamiętnienie bogatej historii Szkoły Szybowcowej wRzadkowie, w powiecie pilskim. Wyszkolono tam 1.500 pilotówszybowcowych. Jako rekonstruktor repliki szybowca Wrona dostąpiłemzaszczytu zaproszenia na to wyjątkowe wydarzenie i oczywiściepojechałem tam, aby wspólnie z innymi pilotami i konstruktoramiświętować jubileusz. Szybowiec jest już na ukończeniu i wymagajedynie opłótnienia – chodzi o skrzydła, które jeszcze nie sąpokryte płótnem. Dlaczego? Ponieważ 11 września przyjeżdża domnie redaktor Adam Sikorski prowadzący program w TVP pt.: „Było…nie minęło – Kronika zwiadowców historii”ibędzie nagrywał film o Wronie nieopłótnionej. Kiedy zostanie jużWrona opłótniona jeszcze raz do mnie zawita, a szybowiec zostaniewówczas oblatany i z tego właśnie powstanie w całości reportaż.Tak więc bardzo dobrzesię złożyło, ponieważ wszyscy goście w Rzadkowie mogliprzyjrzeć się Wronie również od środka, co zdarza się przyznaję– rzadko. Poza tym dzięki temu mogłem także rozwiać wątpliwościi wyprowadzić wiele osób z błędu czy z przeświadczenia, żeszybowiec musi lub powinien być zbudowany z grubej blachy, a tutajtaka niespodzianka: nie gruba blacha, a cieniuteńkie wyprofilowanedrewno – informuje JerzyGruchalski ze Ślesina. Dodaje, iż inicjatorem upamiętnieniaSzkoły Szybowcowej w Rzadkowie jest Jerzy Siatkowski, pilotszybowcowy i samolotowy, instruktor, pasjonat modelarstwa lotniczego,były Sekretarz Generalny Aeroklubu Polskiego, uczestnik iwspółorganizator 36 imprez lotniczych rangi mistrzostwświata, Europy, pucharów świata, mistrzostw Polski, czyliczłowiek, który o historii szkoły w Rzadkowie wie wszystko.
– Abytradycji stało się zadość, na czas uroczystości na terenieDPS-u, stanęła replika szybowca Wrona mojego autorstwa –podkreśla Jerzy Gruchalski. –Jestem z tego ogromnie dumny. Cieszę się także, że mogłemuczestniczyć w tak ważnej i prestiżowej uroczystości związanej zpolskim lotnictwem szybowcowym, gdzie przybyli absolwenci szkoły,którzy się tam szkolili oraz zasłużeni dla polskiego szybownictwai lotnictwa. Przyjechał też m.in. 95- letni instr. pil. RyszardWitkowski, absolwent sławetnej Sekcji Lotniczej WydziałuMechanicznego Szkoły Inżynierskiej im. Wawelberga i Rotwanda, który1945 r. uczestniczył w pierwszym kursie szybowcowym w Rzadkowie naszybowcu Wrona. W 1946 r. zdobył także licencję pilotasamolotowego, a w 1955 r. – pilota śmigłowcowego. Uwiecznieniemwydarzenia było postawienie czterech tablic pamiątkowych iławostołów z ilustracjami i informacjami o historii SzkołySzybowcowej, jej instruktorach i szkolonych tu pilotach. Na budynkuumieszczono również pamiątkową tablicę, a obok DPS-u znalazłasię ścieżkaedukacyjno-historyczna– opowiada pan Jerzy.
Swojąobecnością jubileusz uświetniła również instr. pil. AdelaDankowska – wielokrotna szybowcowa rekordzistka świata, odznaczonaprzez Międzynarodową Federację Sportów Lotniczych, najwyższymmiędzynarodowym wyróżnieniem szybowniczym: Medalem Lilienthala. Wgronie gości była również instr. pil. Barbara Grześkowiak-Bocian,przewodnicząca Poznańskiego Klubu Seniorów Lotnictwa, któraprzygodę latania na szybowcach zaczynała już w 1953 r. Była teżzaangażowana w przywrócenie pamięci o rzadkowskiej szkole. W 2005roku, dzięki jej staraniom ukazała się pierwsza po wojniepublikacja o historii tejże szkoły.– W ramach obchodów w sali wiejskiej odbyła się takżekonferencja naukowa, w której wziąłem udział i ja. Referowałemna temat konstrukcji lotniczych i konstruktorów szybowców okresuprzedwojennego oraz na temat szybowca Wrona i jego konstruktorze,inżynierze Antonim Kocjanie – podkreślaJerzy Gruchalski. Przytoczyłteż niezwykle istotne słowa Adeli Dankowskiej, która z nostalgiąwspominała: ,,Rzadkowo to bardzo ważne miejsce dla polskiegoszybownictwa, szczególnie po II wojnie światowej. Tutaj szkolonowielu pilotów, którzy później już nie na takich górkach, jak wRzadkowie, tylko na płaskim terenie doskonalili swoje rzemiosłoszybowcowe. I dlatego ta szkoła trafiła do Leszna. A ja w Lesznieprzepracowałam 40 lat i pamiętam właśnie baraczek, który stądbył przeniesiony i drewniany hangar”. – Terazchoć już w bardzo opłakanym stanie, ale jeszcze stoi jeden z nichw Rzadkowie. Zatem możemy tutaj zobaczyć wciąż żywą historię.Musimy mieć też świadomość, iż historycznie, to ważne miejscedla polskiego szybownictwa i ludzi, którzy – podkreślę –pracowali na jego renomę – dzisiaj o randze międzynarodowej– ze wzruszeniem mówi pan Gruchalski. Dodaje. –Moja praca ze statkiem powietrznym Wrona jak dotąd – w ciągu roku– zajęła mi 1.800 godzin przy zachowaniu ośmiogodzinnego czasupracy w ciągu dnia i to już moja trzecia konstrukcja AntoniegoKocjana.
Co dalej z Wroną?
– Chciałbym,żeby pozostała w Polsce, choć mam propozycje sprzedaży zagranicę. Jednak w najbliższym czasie udaję się z kolegą doMuzeum Lotniczego w Krakowie i być może właśnie tam znajdzie sięna wystawie zimą, a przy sprzyjającej aurze latem będzie można naniej latać – odpowiada JerzyGruchalski.
A co z Orlikiem?
– Przepracowałamjuż nad tym projektem ponad 6tysięcy godzin inajprawdopodobniej latem w przyszłym roku go zakończę –z dumą mówi konstruktor.
Źródła:https://samorzad.pap.pl/klub-samorzadowy/powiat-pilski/kategoria/aktualnosci/powiat-pilski-obchody-85-rocznicy-powstania;https://www.powiat.pila.pl/promocja-kultura-i-sport/patronaty-starosty/wydarzenia/1022,obchody-85-rocznicy-powstania-szkoly-szybowcowej-slizgowej-nr-10-w-rzadkowie
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz