Kilkadziesiątmandatów za przekroczenie prędkości, kilka za kierowanie sprzętem wodnym podwpływem alkoholu, a także kilka osób potrzebujących pomocy! Tegoroczny sezonjest wyjątkowo pracowity dla policyjnych „wodniaków” z Komendy Miejskiej Policjiw Koninie, których reprezentują funkcjonariusze z wydziału patrolowo-interwencyjnegooraz Komisariatu Policji w Ślesinie.
Sport motorowy na konińskich jeziorach kwitnie. Skutery,łodzie motorowe, rowerki wodne, kajaki. – Niestetynie wszyscy, którzy ich używają są odpowiedzialnymi ludźmi i często policjancimuszą sięgać po bloczek mandatowy – informuje Marcin Jankowski, rzecznikprasowy Komendy Miejskiej Policji w Koninie. – Grzywny najczęściej nakładane są za niestosowanie się do znakówżeglugowych, w tym za rozwijanie dużych prędkości łodziami sportowo-rekreacyjnymi.Takich mandatów policjanci w tym sezonie wypisali już kilkadziesiąt. Niestetynie brakuje też nietrzeźwych użytkowników wszelkiego sprzętu pływającego. Tylkow tym sezonie mundurowi zatrzymali ich trzech. Odpowiedzialność jaką poniosąjest taka sama, jak w przypadku kierowania „po pijanemu” samochodem. Zdarzająsię też nietrzeźwi kajakarze – ci z kolei traktowani są jak rowerzyści, czylisą karani kilkusetzłotowymi mandatami.
Rzecznik podkreśla, że załogi policyjnych motorówek niepływają tylko po to, aby stosować represje. – Funkcjonariusze wielokrotnie pomogli osobom, które wpadły w tarapatyna wodzie – mówi Marcin Jankowski. –W lipcu napotkali na środku jeziora stermotorzystę, któremu w motorówce zepsułsię silnik i nie był w stanie sam dopłynąć do brzegu. Przymocowali jegomotorówkę do swojej i odholowali do brzegu. Tylko w ciągu ostatniego weekenduich pomocy potrzebowało kilka osób. W sobotę 11 sierpnia podczas nagłegozałamania pogody zauważyli jak macha do nich rękami dwóch mężczyzn w żaglówce,którzy w pośpiechu zwijali żagle. Okazało się, że nagły podmuch wiatru ściągnąłich na mieliznę, a na dodatek mężczyźni byli niepełnosprawni. Policjancipomogli im dotrzeć do brzegu i przycumowali żaglówkę do pomostu. Natomiast wminioną niedzielę 12 sierpnia jedna z motorówek ciągnęła na linie innąjednostkę i w pewnym momencie lina wplątała się w śrubę uniemożliwiając dalszeholowanie. Policjanci także tym jednostkom pomogli bezpiecznie dotrzeć do brzegu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz