Nieco więcej wiadomo o okolicznościach wybuchu gazu, do którego doszło w niedzielny poranek w miejscowości Kopydłowo Nowe, w gminie Wilczyn.

– Gdy pierwsze zastępy ratowników dotarły na miejsce, okazało się, że w wyniku wybuchu zawaliła się część gospodarcza w budynku inwentarskim. Na posesji znajdował się mężczyzna z licznymi poparzeniami ciała, który zaalarmował strażaków, że pod gruzami znajduje się jego matka – informuje Sebastian Andrzejewski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Koninie.
Strażacy natychmiast udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu i nawiązali z kobietą w gruzowisku.

– Poinformowała nas, że w wyniku zawalania się budynku znalazła się w piwnicy. Ze względu na uszkodzoną po wybuchu rurę wodociągową do piwnicy nachodziła woda. Pracownicy lokalnych wodociągów odłączyli zasilenie wodne – relacjonuje rzecznik.
Poszkodowany mężczyzna został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego, a następnie przetransportowany do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Na miejsce zdarzenia przybyła grupa operacyjna z Komendy Miejskiej PSP w Koninie na czele z zastępcą komendanta miejskiego PSP w Koninie mł. bryg. Michałem Karczewskim, który przejął kierowanie działaniami ratowniczymi.
– Z uwagi na brak możliwości dotarcia do uwięzionej kobiety strażacy przystąpili do ręcznego odgruzowywania budynku, w trakcie którego spod gruzów ewakuowano dwa psy. Na miejsce zadysponowano również Specjalistyczną Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą z Komendy Miejskiej PSP z Poznania oraz Specjalistyczna Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą z Komendy Miejskiej PSP z Łodzi z psami ratowniczymi. Przyjechała również grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu – mówi Sebastian Andrzejewski.
Strażacy ustabilizowali uszkodzony strop i elementy konstrukcyjne budynku, wynieśli z gruzowiska 11-kilogramową butlę gazu propan-butan, która następnie została schłodzona, i przez cały czas utrzymywali kontakt z uwięzioną kobietą. Po ewakuacji poszkodowana trafiła pod opiekę lekarza.
Na koniec gruzowisko „przeszukały” trzy psy ratownicze z SGPR Łódź, które nie wykryły innych osób w zawalonej części budynku.
Ze względu na wysoką temperaturę ratownicy pracujący na miejscu często się zmieniali.
W zdarzeniu brali udział strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Nr 1 i 2 w Koninie, funkcjonariusze z Komend Miejskich PSP z Konina, Poznania i Łodzi oraz druhowie z OSP Wilczyn, OSP Dębówiec, OSP Budzisław Kościelny, OSP Ostrowąż, OSP Kleczew, OSP Ślesin, OSP Łódź.

Strażakom oraz wszystkim osobom i służbom, które uczestniczyły w akcji ratowniczej podziękował wójt Wilczyna, Grzegorz Skowroński: „Dzięki państwa profesjonalizmowi, poświęceniu, determinacji i doskonałej współpracy udało się uratować życie dwóm osobom. To wydarzenie pokazało, jak ogromne znaczenie mają doświadczenie, gotowość do niesienia pomocy oraz wzajemne zaufanie wszystkich służb i osób zaangażowanych w działania ratownicze. (…) Dziękuję również wszystkim mieszkańcom oraz osobom, które wsparły działania ratowników – dostarczały wodę, przygotowywały i przynosiły posiłki oraz na wiele innych sposobów pomagały służbom pracującym na miejscu zdarzenia. Państwa solidarność, życzliwość i gotowość do pomocy były niezwykle cennym wsparciem. (…) Osobom poszkodowanym życzę szybkiego powrotu do zdrowia, odzyskania sił oraz jak najszybszego powrotu do normalności. Zapewniam, że Urząd Gminy w Wilczynie oraz wszystkie jednostki organizacyjne gminy pozostają do państwa dyspozycji i będą udzielać wszelkiego możliwego wsparcia w procesie powrotu do codziennego życia.
zdj. KM PSP Konin
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz