Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Nękał byłą partnerkę i jej groził. Trafił do aresztu

. 12:35, 28.05.2026 Aktualizacja: 12:36, 28.05.2026
Skomentuj Nękał byłą partnerkę i jej groził. Trafił do aresztu Fot. KPP Koło

48-letni mieszkaniec Koła podejrzany o uporczywe nękanie swojej byłej partnerki został zatrzymany przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kole. Wobec mężczyzny, decyzją sądu, zastosowano środek zapobiegawczy w postaci 3-miesięcznego aresztu.

Jak ustalili funkcjonariusze, 48-latek przez dłuższy czas nękał kobietę, wysyłając wiadomości tekstowe i dzwoniąc. Kierował wobec niej także groźby utraty życia i zdrowia, a także popełniania samobójstwa. Naraził ją swoim zachowaniem również na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego przedstawiono 48-latkowi zarzuty. Sąd, na wniosek prokuratora i policjantów, zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Policjanci przypominają, że przemoc nie zawsze pozostawia widoczne ślady. – Nękanie, groźby, ciągłe telefony, wiadomości czy zastraszanie również są formą przemocy i mogą mieć bardzo poważne skutki dla osób pokrzywdzonych. Osoby doświadczające przemocy lub uporczywego nękania nie powinny pozostawać z tym same. Każdą taką sytuację należy jak najszybciej zgłaszać policji. Szybka reakcja może zapobiec tragedii i pozwala skutecznie chronić osoby pokrzywdzone – apelują funkcjonariusze.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%