Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Od września zakaz używania telefonów w podstawówkach

Krystian Cichocki Krystian Cichocki 07:01, 30.04.2026
1 Od września zakaz używania telefonów w podstawówkach

Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje wprowadzić dla uczniów zakaz używania telefonów w szkołach podstawowych. Nowy zasady miałyby wejść w życie od 1 września, czyli od nowego roku szkolnego.

Już ponad połowa szkół w Polsce wprowadziła zakaz używania telefonów. Zarówno uczniowie, jak i rodzice, często buntują się przeciwko takim zmianom, które jak się jednak okazuje, mogą być bardzo dobrym rozwiązaniem. Reforma, którą zamierza wprowadzić MEN, nie będzie równała się jednak z całkowitym zakazem. Każda szkoła będzie miała możliwość dopasować pod swoje potrzeby sposób egzekwowania zakazu. Uczniowie będą mogli korzystać z telefonów jedynie za zgodą nauczyciela.

W konińskich placówkach zakaz używania telefonów komórkowych funkcjonuje już od jakiegoś czasu. Każda szkoła ma inne zasady, ale cel jest jeden – uwrażliwienie uczniów i rodziców, że dzieci nie potrzebują korzystać z technologii przez cały czas, a przerwy mogą spędzić w inny sposób.

W Szkole Podstawowej nr 1 w Koninie taki zakaz został wdrożony już kilka lat temu na prośbę rodziców. – Mamy dwie długie przerwy, podczas których uczniowie mogą korzystać z dostępnych, wybranych stron internetowych, a w trakcie pozostałych przerw nie powinni używać telefonów. Jeśli mają konieczność skontaktowania się z kimś, to po uzgodnieniu z nauczycielem mogą – tłumaczyła Renata Chojnacka, dyrektor SP1.

Uczniowie w tej szkole chowają telefony w torbach. Placówka nie utworzyła miejsca, które byłoby przeznaczone dla urządzeń. Jak ten zakaz sprawdza się w SP1? – Raczej dobrze. Są pojedyncze sytuacje, kiedy uczniowie, mimo zakazu, korzystają z telefonu, ale wystarczy, że nauczyciel czy dyrektor zwróci uwagę i od razu chowają urządzenie. Jakiegoś większego problemu z tym nie mamy – wyjaśniała dyrektor placówki.

Szkoła Podstawowa nr 9 w Koninie wprowadziła całkowity zakaz korzystania z telefonów na przerwach już jakiś czas temu. – To już drugi rok z rzędu. Na lekcjach uczniowie mogą skorzystać z telefonu tylko, gdy nauczyciel prowadzi zajęcia z użyciem jakiejś aplikacji. Na przerwach dzieci nie mogą używać smartfonów. Mogą je mieć oczywiście w torbie i za zgodą nauczyciela wykonać telefon czy z kimś się skontaktować. U nas w szkole smartfony traktujemy jako telefony, a nie narzędzie do korzystania z internetu, grania czy oglądania, bo wcześniej dzieci zajmowały się tylko i wyłącznie tym – tłumaczyła Dorota Silska, dyrektor SP9 w Koninie.

Jak ten system sprawdza się w „dziewiątce”? – Zdajemy sobie sprawę, że oczywiście są takie sytuacje, gdzie ktoś kombinował. Rozmawiamy wtedy z danym uczniem, który w konsekwencji musiał ten telefon wyłączyć. To jest normalne, to nie jest przestępstwo, jesteśmy tylko ludźmi. Widzę jednak, że na razie wygląda to naprawdę dobrze. Myślę, że przy tak dużej populacji dzieci możemy być zadowoleni z tej decyzji i wyciągnąć wniosek, że płyną z niej same plusy. Chcemy, żeby dzieci zrozumiały, że telefon to narzędzie, które należy szanować i korzystać, bo jest to naprawdę bardzo dobra rzecz, ale trzeba to robić umiejętnie i nie zajmować sobie smartfonem w każdej wolnej chwili, bo jest to pożeracz czasu po prostu – mówiła Dorota Silska.

Zakaz używania telefonów w szkole pozytywnie wpływa na zachowanie i dyspozycję uczniów. – Ich myślenie jest bardziej kreatywne i są odłączeni od myśli, które były w przerwie w telefonie. Brak możliwości korzystania ze smartfonów byłby z wielką korzyścią dla uczniów, a także dla nauczycieli w prowadzeniu zajęć – mówiła Renata Chojnacka. – Dzieci na przerwach bawią się, korzystają z różnych aktywności, sami organizują sobie zabawy, widać zupełnie inaczej ten ruch na przerwach. Ma to również wpływ na ich zachowanie podczas lekcji. W trakcie przerw rozładowują swoją energię, a to wpływa potem na to, że na zajęciach mogą się lepiej skupić. Wcześniej powrót do trybu uczenia się trwał zbyt długo, były nerwowe sytuacje i początek lekcji zajmował więcej czasu – wyjaśnia Dorota Silska.

Jak widać, zakaz używania telefonów w szkołach może nieść korzyści nie tylko dla uczniów, ale także dla nauczycieli i dyrekcji. Placówki, w których już wcześniej został wprowadzony taki zakaz, chwalą sobie tę decyzję i są z niej zadowolone. Dla większości szkół zmiany ministerstwa nie wpłyną zbytnio na ich funkcjonowanie, ponieważ już teraz ograniczana jest możliwość korzystania ze smartfonów przez uczniów.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

Taka prawda Taka prawda

0 0

Lewactwo jest bardziej po *%#)!& ne jak kaczy kmiot z Żoliborza

19:59, 30.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%