W ćwierćfinałowym odcinku Julia Wasielewska zaśpiewała piosenkę Beyonce „Love on top”. – Jestem pod ogromnym wrażeniem twojego podejścia do tego numeru, bo on jest niesamowicie trudny. Odważyłaś się na niego i mimo że na początku miałaś jakieś niedociągnięcia, wybroniłaś to! – mówiła Margaret oceniając występ koninianki.
Julia Wasielewska już w 2018 roku wystąpiła w programie „The Voice Kids”. Artystka jest wychowanką Studia Piosenki Estradowej HIT w Koninie, z którym do dziś współpracuje i które miało ogromny wpływ na jej rozwój. Obecnie studiuje śpiew musicalowy na Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu. Występuje na scenach musicalowych, koncertuje, prowadzi warsztaty wokalne, a swoją pasją dzieli się także w internecie. Ogromną częścią artystycznej drogi Julii Wasielewskiej jest projekt MUSICALOVE, który rozwija wspólnie z koleżanką ze studiów, Joanną Lupą.
Tydzień temu obie wokalistki, w dwóch różnych drużynach, wystąpiły w pierwszym odcinku na żywo 16. edycji The Voice of Poland, i zaśpiewały znakomicie trafiając do ćwierćfinału. Trenerem Julii Wasielewskiej z Konina jest Kuba Badach. – Widzimy się dziś w 2. części odcinka, po 21.30, będzie moc – mam nadzieję! Jeśli Wam się spodoba, zagłosujcie na numer 6! Kocham Was! Do zoba na ekranie – napisała Julia Wasielewska.
W ćwierćfinałowym odcinku koninianka zaśpiewała piosenkę Beyonce „Love on top”. Michał Szpak po jej występie miał pewne wątpliwości. Przyznał, że pierwsza część była „bardzo prywatna”. – Tak gdybyś śpiewała nie w tym miejscu, w którym powinnaś to robić. Druga część z kolei była wyczynem – mówił Michał Szpak. – To było twoje takie pierwsze mikro, nie mogę nazwać, potknięcie, ale dla mnie to było takie za bardzo prywatne. Ale twoje umiejętności i skala są niesamowite.
– Wydaje mi się, że to był stres! Bo ty zawsze jesteś tak precyzyjna w tych dźwiękach. – mówiła Margaret. – Ale to co mi się podobało w tym występie, że mimo że to słyszałaś, to się pozbierałaś. Ty to wywalczyłaś. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem twojego podejścia do tego numeru, bo on jest niesamowicie trudny. Odważyłaś się na niego i mimo że na początku miałaś jakieś niedociągnięcia, wybroniłaś to!
W drużynie Kuby Badacha oprócz Julii Wasielewskiej byli także Michael Bohm i Łukasz Reks. Decyzją widzów do półfinału trafił Michael Bohm, natomiast trener do następnego etapu zaprosił Łukasza Reksa.
Warto dodać, że Joanna Lupa z drużyny Michała Szpaka także odpadła w dzisiejszym odcinku i nie zaśpiewa w półfinale.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz