Podczascharytatywnego turnieju halowej piłki nożnej, zebrano 9.700 zł na ratowanieżycia 31-letniego Jarosława Kołodziejczaka z Głuchowa w gminie Kawęczyn,którego zaatakował nowotwór wątroby. Zwycięzcą turnieju została drużyna Spot One z Turku.
Wątrobę 31-letniego Jarosława Kołodziejczaka zGłuchowa w gminie Kawęczyn, zaatakował nowotwór. Usytuował się przy żylewtórnej i drogach żółciowych. Mężczyzna przeszedł już operację i ma wstawionedwie protezy do przewodów żółciowych. Na tym jednak kończą się możliwościleczenia w Polsce. Pojawiła się szansa usunięcia całości guza w Niemczech.Jednak koszty z tym związane są nie do udźwignięcia przez chorego mężczyznę ijego rodzinę. Stąd z pomocą ruszyli koledzy i przyjaciele.
Zarząd Oddziału Gminnego Związku OchotniczychStraży Pożarnych w Kawęczynie, przy wsparciu władz samorządowych gminy i KołaGospodyń Wiejskich „Marianki” z Marianowa, zorganizował Charytatywny Turniej Halowej Piłki Nożnej o Puchar WójtaGminy Kawęczyn „Gramy dla Jarka”. Jako, że gmina Kawęczyn nie dysponuje odpowiedniodużą salą, skorzystali z uprzejmości sąsiadów z Dobrej. Liczba uczestników byłaograniczona, stąd mogło wziąć udział tylko dziewięć drużyn. Były to: Lanko Dobra,Old Boy Kawęczyn, Rekiny Transportu Kawęczyn, PL Euro Marcinów, ZMDKPleszew, Rakieta Słodków, Spod One Turek, Socer Drim Team Turek, DrawerTurek. Uczestnicywpłacali wpisowe. Ustawiono też słoiki, do których można było wrzucać pieniężnedatki na leczenie Jarka. W korytarzu Koło Gospodyń Wiejskich z Marianowawystawiło na okazałym stole ciasta własnego wypieku. One także prowadziłyzbiórkę wśród pragnących skosztować ich smakołyków.
Dziesięciominutowe spotkania były zacięte, ale wduchu fair play. Drużyną z najwyższą średnią wieku byli kawęczyńscy oldboje, a wśródnich radny powiatowy Jan Gruca i Krystian Krawczyk, były prezes GKS OrzełKawęczyn. Najmłodsi wiekowo byli piłkarze z Marcinowa, sponsorowani przez firmęPiotra Geblera, przewodniczącego Rady Gminy Kawęczyn. W meczu o trzecie miejsceto właśnie oni zmierzyli się z reprezentacją dobrskiej firmy Lanco. Wregulaminowym czasie mecz zakończył się remisem. W rzutach karnych lepsi bylidobrscy piłkarze. Finał był jednostronny. Spot One zdominował grę. Już napoczątku meczu strzelili dwie bramki odbierając Rekinom Transportu nadzieję nasukces. Choć walczyli to nie zdołali strzelić gola i ulegli 0:3.
Nie to było w tym wydarzeniu najważniejsze, ale charytatywny jego wymiar.Po podliczeniu okazało się, że zebrano 9.700 zł. Z tego 1500 zł uzbierały paniez KGW. Jarosław Kołodziejczyk pragnął przyjechać i kibicować grającym dlaniego, a z powodów zdrowotnych zrezygnował. W jego imieniu pieniądze odebrałajego siostra. Wytłumaczyła, że brat przyjechał tylko na trzy dni ze szpitala dodomu. Nie czuł się najlepiej, a na dodatek obawiał zakażenia koronawirusem, cow jego przypadku byłoby zgubne. Podziękował w jego imieniu uczestnikomturnieju, organizatorom i hojnym darczyńcom, którzy wspomogą wyjście jej brata zchoroby.
Królem strzelców turnieju został Szymon Izydorczyk, a bramkarzem MaciejJanik. Obaj reprezentowali zwycięzców turnieju i są piłkarzami Orła Kawęczyn.
(art)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz