Wprzypadku kolek u niemowląt podstawą jest niewątpliwie konsultacjaz lekarzem pediatrą, ale można też szukać pomocy u doświadczonegodietetyka. W związku z tym – właśnie na ten temat –porozmawiamy z dietetyk mgr inż. Agnieszką Witucką-Sobkowiak,która w swojej pracy wykorzystuje nie tylko ogromną wiedzę, alekieruje się również w niej trzema zasadami. Wymieniając je mówi:– Zawsze swoich pacjentów uważnie słucham. Wyjaśnianiemi wspieraniem niosę możliwie najskuteczniejszą pomoc. Od długiegoczasu współpracuj także z naszą redakcją jako specjalista dospraw związanych z żywieniem i żywnością.
DietetykAgnieszka Witucka-Sobkowiak specjalizuje się także w opracowaniuprogramów żywieniowych przy wielu chorobach m.in. nietolerancjachpokarmowych. Jednak inaczej jest, kiedy osoba dorosła może jasno iklarowanie określić co jej dolega, a inaczej kiedy problem dotyczydziecka, które wyłącznie płaczem sygnalizuje, że odczuwadyskomfort czy ból brzuszka.
–Przyczyny kolki udziecka
–Wbrew pozoromproblem pojawienia się kolki u niemowląt jest bardziej złożony,ponieważ przyczyn może być bardzo dużo i zaczęłabym tutaj odobserwacji. To, że się tak wyrażę, najtańsza metodadiagnostyczna, która ma zastosowanie nie tylko w tym konkretnymprzypadku. W związku z czym, jeżeli wyeliminujemy przyczynyzwiązane m.in. z napięciem, zmęczeniem czy stresem i założymy,że dziecko rozwija się prawidłowo – oraz nie jest teżwcześniakiem – to wówczas istotnie dyskomfort u malucha może byćspowodowany także rodzajem podawanego mleka. Nie zawsze jest tak, żedotyczy to konkretnych składników w mleku, ale może oczywiścierównież tak być, natomiast bardziej przyczyn należałobydoszukiwać się w tym, że ten przewód pokarmowy nie jest jeszczedo końca wykształcony i może być nadmiernie obciążanyskładnikami, które dziecko otrzymuje razem z mlekiem. Mówię tutajkonkretnie o sytuacji, kiedy dziecko jest karmione mlekiem matki, boto nie działa tak, że jeśli mama zje na przykład kapustę, todziecko w tym mleku otrzymuje substancje wzdymające i stąd tekolki. Dlaczego? Ponieważ mleko jest produkowane niejako poprzezkrew, a nie bezpośrednio przez to co spożywa mama.
–Nasuwa mi siętutaj od razu kolejne pytanie, a mianowicie, jak to się ma doprzekonania, że mama karmiąca musi jednak bardzo uważać na dietęw okresie karmienia piersią m.in. przez ryzyko mogącej siępojawić, z tego powodu kolki?
– Tobłędne przeświadczenie, które w społeczeństwie pokutuje od lat,ale właśnie lata temu nie dysponowaliśmy specjalistycznymibadaniami ani wiedzą, które daną tezę by mogły najzwyczajniejobalić. W związku z tym korzystając z okazji muszę podkreślić,iż mleko kobiety karmiącej nie jest bezpośrednio produkowane ztego, co je mama. Oczywiście bardzo ważne jest, co ona je, bo tadieta jest niezwykle istotna i powinna być pełnowartościowa,odżywcza i jednocześnie lekka. Lecz wpływdiety mamy na występowanie u dziecka kolki nie jest jedyny. Nienależy zatem rezygnować z ulubionych produktów i jadłospis wokresie karmienia piersią powinien być urozmaicony. Jednaknajwiększy błąd, jaki popełniają kobiety w ciąży, a ma tokolosalne znaczenie dla nowonarodzonego dziecka, i to też może byćponiekąd przyczyną występowania kolek, alergii, nietolerancjiróżnych produktów, że zbyt restrykcyjnie podchodzą one do swojejdiety zarówno w czasie ciąży jak i po porodzie. W tym ostatnimprzypadku boją się, że to może zaszkodzić dziecku. Wbrew pozoromzbyt restrykcyjne podchodzenie do diety matki karmiącej właśnieszkodzi maluchowi, bowiem nie jedząc zbyt wiele, albo źledobierając produkty, kobieta może doprowadzić do tego, iżdziecko właśnie będzie się borykało z kolkami. Kiedy więczakładamy, że kobieta karmi piersią i te kolki się pojawiają, topowodów może być tak naprawdę sporo: napięcie, stres, ale isposób obróbki przygotowywanej żywności dla mamy. Poza tym niezawsze musi dziecku dolegać kolka, a mama tak to zakwalifikowała,stąd konieczna jest zawsze konsultacja z lekarzem. Ponadto kiedyśnie było tak wysoko przetworzonej żywności, dlatego pewnie takczęsto słyszy się o tego rodzaju problemach u dzieci właśnieobecnie. Bywa też tak, że przyszłe mamy już na etapie ciążyodpuszczają sobie dobrze zbilansowaną dietę, co w konsekwencjiskutkuje złym programowaniem żywieniowym dzieci już na etapierozwoju w łonie mamy.
– Czypalenie papierosów ma wpływ na wystąpienie kolki udziecka?
–Udowodniono,że może ją zainicjować lub zaostrzać. Często rozważanąrównież praktyką przez lekarzy jest wyłączenie z diety kawy,mocnej herbaty oraz niektórych ostrych przypraw. Ale jeszcze razpodkreślam, iż dowody dotyczące stosowania diet o zmniejszonejalergenności przez matki karmiące piersią czy podawania dzieciomherbatek ziołowych zdaniem ekspertów są nadal niewystarczające.
– Akiedy kobieta nie karmi piersią?
–Rekomendacjesą takie, aby jak najbardziej karmić piersią przez minimum sześćmiesięcy i tak długo dopóki chce tego matka i dziecko. Alepomijając już powody, dlaczego mama decyduje się na ,,butelkę”,nie należy jej dyskryminować, ponieważ może być wiele poważnychpowodów m.in. tych zdrowotnych, a w tym i depresja poporodowa. Kiedywięc przechodzi ona na ,,butelkę” i lekarz postawił diagnozę,iż dziecku dolegają kolki, to znów należałoby ustalić, czy tokwestia na przykład celiakii, która już się uaktywniła i dzieckow ten sposób reaguje na gluten, a celiakiau niemowlaka imałych dzieci manifestuje się m.in. zaburzeniami prawidłowegowzrostu i rozwoju. Chore niemowlęta imałe dzieci nie chcą więc wówczas jeść i są rozdrażnione,ponieważ boli je wzdęty brzuszek. Często są niższe i lżejsze odswoich rówieśników, blade, a na nogach i rękach łatwo pojawiająsię tzw. siniaki. Kiedy zaś celiakia zostanie wykluczona, to trzebabyłoby się zastanowić, czy maluch nie cierpi na nietolerancjęjakiś składników w tym laktozy, a znajduje się ona także w mlekumatki, choć nie w takiej ilości jak w mleku krowim. Kolejny powódpojawiających się kolek może być uwarunkowany zbyt łapczywympołykaniem mleka, a przez to przedostawaniem się do układupokarmowego pęcherzyków powietrza, co prowadzi w następstwie dowzdęć i bolesności brzuszka. Nie można też przekarmiać dziecka,bo i to skutkuje podobnymi dolegliwościami.
–Objawy kolki?
– Wymieniętutaj zachowania dziecka, które mogą wskazywać na tego rodzajudolegliwość. Będą to: naprężanieciała, podkurczanie nóżek, wzdęty brzuszek i głośneoddawanie gazów.Ta niemowlęca bolączka ustępuje zwykle w od półtora do trzechmiesięcy, w rzadkich przypadkach nawet po upływie pół roku.
– Kilkapraktycznych wskazówek jak radzić sobie z kolką dziecka…
– Jeślimaleństwojest karmione butelką, warto wypróbować wersję antykolkową,która ogranicza połykanie przez malucha powietrza. Z kolei jeślichodzi o sam smoczek, najlepiej wybrać taki, który będzie miałnie za duże i nie za małe dziurki, aby mleko z butelki niewypływało zbyt szybko.
Ina koniec taka ciekawostka: jeśli matki w okresie karmienia piersiądbają o dobrze zbilansowana dietę, będą szybciej chudnąć.Natomiast jeśli ta dieta będzie na tym etapie zbyt uboga, a pozakończeniu karmienia piersią, zaczną one ulegać kulinarnymzachciankom żywieniowym, szybko może pojawić się u nich tzw.efekt jo-jo.
-Dziękuję za rozmowę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz