W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Shootersss

Turek

Staranował dwa samochody, jechał pod prąd, a na koniec uciekł. Niechlubne wyczyny mieszkańca Żychlina

2023-11-22 15:11:00
Staranował dwa samochody, jechał pod prąd, a na koniec uciekł. Niechlubne wyczyny mieszkańca Żychlina

Tureccy policjanci otrzymali sygnał, że niebieski seat staranował dwa zaparkowane w mieście samochody i uciekł. Rozpoczęto poszukiwania „podejrzanego” kierowcy. Zakończyło się w Kaczkach Średnich, kiedy to funkcjonariusze zauważyli znajomy wóz w rowie. Był pusty. Kierowca ukrył się za budynkami. Wynik badań alkomatem przeraża!



Niepokojące zgłoszenie o niebieskim seacie, którego kierowca spowodował dwie kolizje pod rząd dotarły do funkcjonariuszy wczoraj po godzinie 15.00. – Do kolizji doszło na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Kączkowskiego oraz Chopina i Milewskiego. Kierowca seata uszkodził kia i opla, po czym uciekł – informuje Dorota Grzelka, rzecznik prasowa KPP w Turku.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania, a pół godziny później patrol został wezwany do incydentu w Kaczkach Średnich. Niebieski seat znajdował się w rowie, ale był pusty. Zdaniem świadków kierowca wysiadł i zniknął za budynkami.

Funkcjonariusze nie mieli większego problemu ze znalezieniem uciekiniera, zresztą – jak się szybko okazało – ze względu na swój stan nie zdołałby uciec daleko.

38-letni mieszkaniec Żychlina, w gminie Stare Miasto, wydmuchał ponad 3 promile alkoholu we krwi.

MTBS administrator

Na szczęście nieodpowiedzialny kierowca nie zdążył zrobić nikomu krzywdy, choć ryzyko było duże. Według świadków 38-latek jeździł pod prąd ulicami Placu Sienkiewicza.

Teraz za swoje niechlubne wyczyny odpowie przed sądem.

na


Śledź nas na