W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
OK Yassumi

Słupca

Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem

2022-03-19 21:29:45
Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem

Słupeccy siatkarze na własnej hali nie dali rady wiceliderowi Grupy 1 II ligi, Astrze Nowej Soli. SPS przegrało u siebie 0:3 w setach.

Tylko o pierwszej partii można powiedzieć, że była dość wyrównana, bowiem gracze z Nowej Soli wygrali 25:21. W kolejnych setach było widać wyraźną różnice. Gracze z województwa lubuskiego pewnie wygrali dwie kolejne partie 25:16.

- Wiedzieliśmy z kim się dzisiaj mierzymy. Astra Nowa Sól to bardzo dobry zespół. Jest poukładany i ma szeroką ławkę. Mogliśmy tylko podziwiać siłę ataku i zagrywki ze strony Nowej Soli. Był to najtrudniejszy rywal. Uważam, że jest to najlepszy klub w tej lidze. Bardzo chcieliśmy coś tutaj ugrać, ale jest to na tyle poukładany zespół, że było nam bardzo ciężko. Byliśmy skutecznie kontrowani. Trzeba przyznać, że był to zespół zdecydowanie od nas lepszy – skomentował po spotkaniu Tomasz Robak, trener SPS Słupca.

Było to ostatnie spotkanie słupeckich siatkarzy w tym sezonie przed własną publicznością. Za dwa tygodnie zagrają w Lęborku, a sezon zakończą 9 kwietnia w Poznaniu.

Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem
Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem
Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem
Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem
Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem
Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem
Niespodzianki nie było, SPS przegrało z wiceliderem
Hubert Graczyk

Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: