W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
OK Yassumi

Rzgów

Zakończyło się poszukiwanie złóż. Nie ma gazu i ropy pod Koninem

2022-04-24 16:00:00
Zakończyło się poszukiwanie złóż. Nie ma gazu i ropy pod Koninem

W Dąbrowicy, w gminie Rzgów, z krajobrazu miejscowości zniknęła już wieża wiertnicza. Zakończył się odwiert, który miał sprawdzić, czy w tych okolicach znajdują się złoża ropy naftowej oraz gazu ziemnego. Państwowa spółka PGNiG chciała w ten sposób ocenić perspektywiczność ewentualnych złóż. Okazało się, że ropy i gazu tam nie ma, a jeśli są jakieś złoża to takie, których nie opłaca się eksploatować.

Przypomnijmy, że prawie rok temu PGNiG zbudowało w Dąbrowicy wiertnię i prowadziło tam badania, których celem było odkrycie złoża ropy naftowej w utworach dolomitu głównego oraz złoża gazu ziemnego w piaskowcach czerwonego spągowca. Firma planowała wtedy odwiercenie otworu badawczego o głębokości około 5.500 m. Miało to pozwolić ocenić perspektywiczność złóż. Zakładano, że jeśli wyniki wiercenia będą zadowalające, w ciągu najbliższych lat spółka wykonana badania sejsmiki trójwymiarowej, wiercenia kolejnych otworów oraz zagospodaruje je i eksploatuje.

Kiedy zaczęto budować wieżę wiertniczą, mieszkańcy opowiadali nam, że w tym miejscu na pewno są złoża ropy i gazu, i że było to już wiadome przed II wojną światową. A opowiadali im o tym ich dziadkowie. Trudno się zatem dziwić, że wiązano z odkryciem złóż duże nadzieje, zarówno mieszkańcy, jak i urzędnicy gminy Rzgów. Z prowadzenia działalności wydobywczej na danym terenie związane są wpływy dodatkowych środków tzw. opłaty eksploatacyjnej i podatku od nieruchomości. Z pieniędzy tych gminy zwykle planują i realizują inwestycje, a także przeznaczają je na inne własne cele. Wiadomo, że eksploatacja złóż ropy naftowej i gazu to działalność długoterminowa, więc pieniądze do kasy gminy płynęłyby latami. Mieszkańcy liczyli też na utworzenie nowych miejsc pracy.

Wszystko wskazuje jednak na to, że gazu i ropy na terenie gminy Rzgów nie ma. Dzisiaj wiertnia jest już rozmontowywana, a gmina została powiadomiona o likwidacji odwiertu. W dokumencie firma określiła między innymi współrzędne inwestycji, podała informację, kiedy rozpoczęto prace i je zakończono. Jak argumentowano likwidację odwiertu? – W związku z brakiem przypływu w trakcie opróbowania utworu czerwonego spągowca oraz wynikami interpretacji geofizycznej, która wskazuje na brak perspektyw pod względem poszukiwań złóż węglowodorów, otwór postanowiono zlikwidować. Zgodnie z protokołem likwidacji ustalona została strefa ochronna dla wyżej wymienionego otworu o promieniu 5 metrów – wyjaśniano.

Zapytaliśmy Grzegorza Matuszaka, wójta gminy Rzgów, o wynik kilkumiesięcznych badań prowadzonych przez firmę. – Jest nam przykro z tego powodu, że nie znaleziono na naszym terenie żadnych złóż. Liczyliśmy na zwiększenie dochodu w budżecie gminy. Przez pozyskanie dodatkowych środków mielibyśmy wtedy możliwość poprawy życia mieszkańców. Niestety, to się nie udało. Trzeba podkreślić, że nasza współpraca z PGNiG układała się bardzo dobrze – powiedział nam. Rozczarowani brakiem gazu i ropy są też sami mieszkańcy Dąbrowicy. – Szkoda, że się nie udało. Taka duża inwestycja się tu szykowała. Więcej pracy by może było – mówili.

O komentarz poprosiliśmy też PGNiG. – Prace wiertnicze w otworze badawczym Lisiniec-1 prowadziliśmy od czerwca ubiegłego roku. Na początku roku 2022 prowadzono testy, których wyniki nadal analizujemy. Aktualnie trwa rekultywacja terenu po placu wiertniczym. Ze względu na wyniki prób, podjęliśmy decyzję o niepodłączaniu otworu Lisiniec-1 do eksploatacji oraz o jego likwidacji, zgodnie z przepisami prawa. Możemy natomiast powiedzieć, że informacje uzyskane w wyniku prowadzonych badań, w przyszłości pozwolą na ukierunkowanie dalszych prac poszukiwawczych na obszarze koncesji Malanów, w tym prac wiertniczych czy badań sejsmicznych 3D. Wykonany otwór badawczy Lisiniec-1 pozwolił na znaczne rozszerzenie pozyskanej informacji geologicznej na obszar położony na zachód od odkrytych i eksploatowanych złóż gazu ziemnego takich jak: Radlin, Winna Góra, Lisewo, Komorze, Klęka, Roszków, Jarocin, a także Karmin i Miłosław E. – poinformowało biuro prasowe firmy.

Zakończyło się poszukiwanie złóż. Nie ma gazu i ropy pod Koninem
Zakończyło się poszukiwanie złóż. Nie ma gazu i ropy pod Koninem
Zakończyło się poszukiwanie złóż. Nie ma gazu i ropy pod Koninem
Zakończyło się poszukiwanie złóż. Nie ma gazu i ropy pod Koninem
Zakończyło się poszukiwanie złóż. Nie ma gazu i ropy pod Koninem
Zakończyło się poszukiwanie złóż. Nie ma gazu i ropy pod Koninem
Milena Fabisiak

Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





prorok
Rzeczywiście,sprane te baranie łby totalnie i wierzą we wszystko co im czerwona propaganda wciśnie /czy to wina szkół?/. Oj,będziecie płakać i pogrążać się depresji,a szczególnie młodzi tzw.gimbaza
zaza
Tu jest tylko czerwony beton.
takijeden
Macie thebile węgiel na kilkanaście lat,zamiast pilnować i eksploatować to szukają czegoś czego niema i jak się okaże w przyszłości to coś wcale nie jest lepsze od węgla no ale ktoś już się dobrze obłowi i ustawi. Propaganda i ekoterroryzm na razie górą. Cieszcie się naiwniacy
Zosia
PGNiG przyjechało, zrujnowało mieszkańcom drogę doszczętnie poprzez przewożenie ciężkich sprzętów i ładunków a teraz nikt drogi nie naprawi bo nie ma pana... Polaczki