W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Stare Miasto

„Trzeba wyjść z tego chorego układu”. Ostra reakcja na podwyżkę cen za ścieki i wodę

2023-10-26 14:13:39
„Trzeba wyjść z tego chorego układu”. Ostra reakcja na podwyżkę cen za ścieki i wodę

Wystąpienie ze Związku Międzygminnego Wodociągów i Kanalizacji w Koninie bez drastycznych obciążeń finansowych albo rozwiązanie Związku i przekazanie udziałów spółki Zakład Usług Wodnych gminom, w zależności od włożonego majątku oraz wysokości generowanych przychodów! Właśnie tego po znaczących podwyżkach za ścieki i wodę domagają się od wójta Dariusza Puchały radny Waldemar Lewandowski oraz przewodnicząca Rady Gminy w Starym Mieście Halina Turajska. Podczas dzisiejszej sesji złożyli w tej sprawie interpelację.




O nowych taryfach za dostarczenie wody i odbiór ścieków na terenie gminy Stare Miasto mieszkańcy dowiedzieli się we wrześniu. Wielu z nich z niedowierzaniem patrzyło na podniesienie do 14,03 zł stawki za odbiór ścieków. Urząd Gminy zapewniał, że zostały one zatwierdzone na okres trzech lat przez Wody Polskie na wniosek Zakładu Usług Wodnych sp. z oo., którego właścicielem jest Związek Międzygminny Wodociągów i Kanalizacji w Koninie.

Podczas dzisiejszej sesji Waldemar Lewandowski szczegółowo przedstawił analizę sytuacji panującej zarówno w spółce, jak i Związku oraz wskazał brak – jego zdaniem – transparentności działań, za co najwyższe koszty ostatecznie płacą mieszkańcy. – Gmina Stare Miasto jest jedną z 12 należących do Związku – wyjaśniał radny. – Pracami Związku kieruje 6-osobowy zarząd, a najwyższym organem zgromadzenie, w skład którego wchodzą wójtowie i burmistrzowie gmin będących członkami Związku. Do kompetencji zgromadzenia należy ustalanie cen za dostawę wody i zrzut oraz odprowadzanie ścieków. Zapis ten jasno pokazuje, że prezes spółki ZUW przed wystąpieniem do Wód Polskich przed zatwierdzeniem nowych stawek powinien uzyskać akceptację wójtów i burmistrzów gmin, których to dotyczy. Z informacji podanej przez pana wójta Dariusza Puchałę na posiedzeniu komisji rady gminnej wynika, że nowe stawki opłat nie były konsultowane z wójtami i burmistrzami.

Z przedstawionych przez radnego danych wynika, że funkcjonowanie Związku w 2022 roku kosztowało łącznie 206 tysięcy złotych. – Za co my wszyscy zapłaciliśmy w cenie wody i ścieków – podkreślił i zaznaczył, że zapisy zawarte w statucie Związku są skonstruowane w sposób praktycznie uniemożliwiający gminie, która przekazała swoje sieci i urządzenia wodno-kanalizacyjne na wyjście z tego – jak określił – „chorego układu” bez strat finansowych. – Gmina , która chciałaby opuścić Związek odpowiada za szkody poniesione na skutek wystąpienia i nie ma prawa do majątku, który został przez lata wypracowany dzięki temu, że ZUW zarabia na sprzedaży wody i odbiorze ścieków od mieszkańców gmin przy wykorzystaniu instalacji, które gmina zbudowała.

Niezrozumiałym według radnego – jest uzasadnienie podwyżek koniecznością spłaty pożyczki zaciągniętej przez ZUW na budowę części sieci kanalizacyjnej na terenie gminy. – Na inwestycję na terenie gminy Stare Miasto ZIW zaangażował 9,76 mln zł, z czego kredyt wyniósł 53,4 procent wkładu włożonego w projekt – podkreślił Waldemar Lewandowski. – Skoro 53,4 procent wartości projektu to kredyt, logicznym wydaje się, że roczny koszt obsługi naszego zadłużenia też powinien wynosić 53,4 procenta, co daje 1 milion 90 tysięcy złotych. Tymczasem wzrost ceny metra sześciennego ścieków o 6 zł 38 groszy daje kwotę 1 miliona 670 tysięcy złotych. Jasno więc widać, że obciążenia związane z obsługą kredytu nie uzasadniają tak wysokiego wzrostu cen.

O tym, że ceny narzucone na mieszkańców gminy Stare Miasto są nieproporcjonalne w porównaniu z obowiązującymi w zdecydowanie większych miejscowościach świadczą suche liczby. – Aktualna cena m sześc. ścieków w Poznaniu wynosi 7, 68 zł, w Koninie 12,70, a w naszej gminie – 14,03! – wymieniał radny. – Przy czym w Poznaniu i Koninie spółki wodociągowe w całości samodzielnie realizują inwestycje wodno-kanalizacyjne. Tak drastyczna podwyżka cen prawdopodobnie spowoduje ograniczenie zużycia wody przez mieszkańców i w konsekwencji spadek przychodów ZUW, co może doprowadzić do kolejnej podwyżki.

W interpelacji radny wraz z przewodniczącą zwrócili się do wójta m.in.: o podjęcie działań mających na celu „wykreślenie” ze Związku gmin, które nie udostępniły swoich urządzeń na rzecz Związku; przygotowanie z gminami, w których wprowadzono równie wysokie podwyżki, wniosku o odwołanie zarządu Związku i prezesa Zakładu Usług Wodnych w Koninie z uwagi na „utratę zaufania”; skierowanie do wojewody wniosku o przeprowadzenie kontroli funkcjonowania Związku oraz jego organów statutowych; skierowanie pisma do RIO o przeprowadzenie pełnej kontroli finansowej w Związku i spółce ZUW; niezwłoczne podjęcie prac koncepcyjnych zmierzających do wypracowania formuły, w jakiej gminy należące do Związku w przyszłości powinny realizować zadania w zakresie dostawy wody dla mieszkańców i odbioru ścieków.

– Naszym zdaniem należy rozważyć dwa konkretne rozwiązania: wystąpienie ze Związku Międzygminnego Wodociągów i Kanalizacji w Koninie bez drastycznych obciążeń finansowych albo rozwiązanie Związku i przekazanie udziałów spółki Zakład Usług Wodnych gminom, w zależności od włożonego majątku oraz wysokości generowanych przychodów – podkreślił Waldemar Lewandowski.


Śledź nas na