W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Skulsk

Uczcili 50.rocznicę śmierci działacza. Nie zapominają o tym, co zrobił

2022-12-01 07:09:00
Uczcili 50.rocznicę śmierci działacza. Nie zapominają o tym, co zrobił

Kiedy pod koniec życia przeprowadzał się do Warszawy, mieszkańcy Skulska żegnali go przy dźwiękach orkiestry. Zmarł 4 września 1972 roku, ale jego pragnieniem było spocząć w Ziemi Skulskiej. Jest pochowany na miejscowym cmentarzu, a 50. rocznica śmierci Stefana Wajchta stała się okazją do zorganizowania konkursu fotograficznego i wyłonienia najlepszych autorów, którzy być może pójdą w ślady wybitnego działacza, co więcej – autora większości zdjęć przedwojennego Skulska.


W 2011 roku Towarzystwo Promocji i Rozwoju Ziemi Skulskiej wystąpiło do Rady Gminy Skulsk oraz wójta gminy o podjęcie uchwały dotyczącej ustanowienia roku 2022 rokiem Stefana Wajchta. – Uznaliśmy, że to dobra okazja do uczczenia 50.rocznicy jego śmierci – mówi Tomasz Jaskulski, prezes Zarządu TPiRZS. – Pamięć o jego fotograficznej pasji, zrodziła pomysł na ogłoszenie konkursu fotograficznego skierowanego do uczniów szkół podstawowych z terenu gminy Skulsk.

Konkurs został rozstrzygnięty pod koniec listopada bieżącego roku w Lokalnej Izbie Pamięci im. S. Wajchta w Skulsku. Niezależna komisja konkursowa oceniała 9 prac. Zwycięzcą w kategorii klas I-III został Antoni Pawlik, uczeń klasy II SP w Skulsku za pracę ,,Jezioro skulskie o zachodzie słońca". W kategorii klas IV-VIII nagrodę otrzymała Kornelia Przybyła z SP w Wandowie za pracę ,, Ja tu jeszcze wrócę". Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali dyplomy oraz nagrody książkowe zakupione ze środków TPiRZS.

Podczas uroczystości podziękowanie wręczono również Zbigniewowi Miszczakowi za społecznie wykonanie dekarskich prac remontowych na dachu budynku Izby Pamięci oraz odmalowanie jej pomieszczeń.

Obchody 50.rocznicy śmierci to okazja do przybliżenia potomnym niezwykle barwnej postaci Stefana Wajchta. Urodził się 21 sierpnia 1886 roku w Ostrowitem. Ukończył Seminarium Nauczycielskie w Łęczycy. Ożenił się z Anną Dobrzańską, córką piekarza ze Skulska. Miał dwoje dzieci: córkę Zofię i syna Wojciecha.

Objął etat nauczyciela w miejscowej szkole. Od 1911 roku do 1951 sprawował funkcję kierownika szkoły w Skulsku. Podczas I Wojny Światowej skulska szkoła jako jedna z nielicznych, mogła udzielać nauki, gdyż Stefan Wajcht prowadził ją za darmo. Przez 13 lat prowadził też bibliotekę, początkowo we własnym domu, później w budynku szkoły. Prowadził także amatorskie koło teatralno-śpiewacze ,,Goplana” powołane do życia w 1912 roku, był członkiem straży pożarnej w Skulsku. 22 marca 1922 został jej naczelnikiem. W roku 1937 z inicjatywy Stefana Wajchta zorganizowano dwa młodzieżowe oddziały strażackie: utworzona z harcerzy i dziewczęca drużyna ratownicza.

W roku 1925 Stefan Wajcht zorganizował w Skulsku oddział Związku Strzeleckiego ,,Strzelec”, który skupiał część kadry pedagogicznej. Współtworzył wiele organizacji, m.in. PCK, która organizowała w Skulsku kwesty i zbiórki charytatywne, kasy pożyczkowo-zapomogowe.

Wajcht jest autorem pierwszej monografii Skulska, która funkcjonuje jako rękopis ,,Historia Skulska, Warzymowa, Lisewa i okolic”, napisana w 1957 roku. To cenne źródło historyczne, po które do dziś sięgają pasjonaci lokalnej historii. Jest on również autorem wielu fotografii przedstawiających dawny Skulsk i jego mieszkańców. Jedną z najcenniejszych jest wykonana w skulskim kościele, a przedstawiająca alegorię wskrzeszenia Polski z niewoli carskiej. – Obraz i zdjęcie to powstało ok. roku 1914, kiedy Skulsk znajdował się jeszcze pod zaborem rosyjskim. Władze carskie kazały obraz ten zamalować, a ówczesny proboszcz Leopold Ciesielski, został pozbawiony godności kościelnych i musiał opuścić skulską parafię – mówi prezes Tomasz Jaskulski. – Dziś jedyną pamiątką jest fotografia wykonana przez Stefana Wajchta.

Podczas okupacji hitlerowskiej skulski działacz stał się obiektem szczególnej napaści ze strony Niemców. Wywieziony do Generalnej Gubernii, powrócił po wojnie i objął funkcję kierownika szkoły. Nadal podejmował się działań społecznych, aczkolwiek w nowej rzeczywistości. Pozyskał wiele eksponatów archeologicznych związanych z Ziemią Skulską, które przekazał do Muzeum Okręgowego w Koninie.

– Swą działalnością odegrał niepodważalną rolę w historii Skulska. W 1937 roku został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Jego imię nosi Lokalna Izba Pamięci w Skulsku – podkreśla prezes.

Uczcili 50.rocznicę śmierci działacza. Nie zapominają o tym, co zrobił
Uczcili 50.rocznicę śmierci działacza. Nie zapominają o tym, co zrobił
Uczcili 50.rocznicę śmierci działacza. Nie zapominają o tym, co zrobił
Uczcili 50.rocznicę śmierci działacza. Nie zapominają o tym, co zrobił
Anna Chadaj

Śledź nas na

Zobacz także