W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
praca_Przeglad

Wilczyn

Kontrkandydat wójta wycofuje się z wyborów. Nie pogodzi dwóch funkcji

2018-10-09 15:28:21
Kontrkandydat wójta wycofuje się z wyborów. Nie pogodzi dwóch funkcji

Dla wielu osób zaskoczeniem był drugi kandydat na wójta gminy Wilczyn w nadchodzących wyborach samorządowych. Od kilku miesięcy mówiło się, że Grzegorz Skowroński nie będzie miał z kim powalczyć. Tuż przed zamknięciem list wyborczych okazało się jednak, że komitet Prawa i Sprawiedliwości zaproponował na szefa wilczyńskiego samorządu miejscowego lekarza Andrzeja Kwietnia. Dziś kandydat PiS-u poinformował o wycofaniu się z wyborów. Jak mówi, wiele osób poparło go w drodze do fotela wójta, jednak bardziej jest lekarzem, a obu funkcji nie uda mu się połączyć. – Poinformowałem już urząd – mówi Andrzej Kwiecień.

Olga Boksa

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Aaaaa
Wielka szkoda ze pan doktor sie wycofał!a napewno by wygral.I wreszcie byl by porzodek w gminie.A tak znowu nic niebedzie,nawet poludzkiej szansy na prace,jak zwykle ,zero szansy dla Wilczyna
Wilczyn
Szkoda, że nie startował... Ludzie byli by za nim. Z tej dwójki każdy o zdrowych zmysłach wybrał by Kwietnia
Czytelnik
"Wiadomo, że by przegrał"....? Wygraną miał praktycznie pewną. Wszyscy o tym wiemy. Ten przykład pokazuje, że są osoby, które rzeczywiście chcą być dla ludzi i wśród ludzi, pracując z powołaniem- nie pogodzi z prywatnych względów dwóch funkcji, wybiera dotychczasową pracę dbając o bezpieczeństwo zdrowotne lokalnej społeczności. Nie chce zawieść- i nie zawiedzie. Pomimo ogromnego doświadczenia w administracji publicznej i wiedzy nie chciał pewnie wybierać między urzędem a przychodnią. Doceńmy ten wybór. A reszta niech dalej świętuje, w końcu stołki zabezpieczone. Gdyby ten kandydat nie stanowił dla nich realnego "zagrożenia "- nie cieszyli by się aż tak .
Stefan
Szkoda bardzo panie doktorze mnóstwo ludzi miało nadzieję że dzięki panu i ludziom którzy są obok pana rozwali się ta klika. Pan wójt stał już w gacie
więczrezygnował
wiadomo że by przegrał......


Jesteśmy na: