W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Aktualności

,,Zawsze staram się wykonywać swoje obowiązki jak najlepiej i wkładam w to całą swoją energię" Rozmowa z burmistrzem Krzysztofem Witkowskim

2024-06-14 13:54:05
Hubert Graczyk
Napisz do autora
,,Zawsze staram się wykonywać swoje obowiązki jak najlepiej i wkładam w to całą swoją energię" Rozmowa z burmistrzem Krzysztofem Witkowskim

Krzysztof Witkowski ponownie został wybrany przez mieszkańców na burmistrza Koła. Porozmawialiśmy z nim o jego planach na najbliższe pięć lat, jak zamierza wykorzystać środki zewnętrzne i jakie widzi wyzwania, które stoją przed miastem.

Po raz kolejny został Pan wybrany na burmistrza Koła. Miał Pan trzech kontrkandydatów, jednak wygrał Pan już w pierwszej turze. Czyli ma Pan silny mandat zaufania wśród mieszkańców?

Przede wszystkim chciałbym raz jeszcze podziękować mieszkańcom Koła za udzielone mi zaufanie i mam nadzieję, że swoją pracą w drugiej kadencji przekonam do siebie również tych którzy nie oddali na mnie swojego głosu. Rzeczywiście, osobiście mam poczucie dużego wsparcia ze strony mieszkańców, którzy ocenili obiektywnie moją pracę jaką wykonałem przez ostatnie 5 lat i powierzyli mi nadal sprawowanie tej funkcji opierając się zapewne na tym co widzą, czyli jak na plus zmieniło się i zmienia nasze miasto. Nie dali się nabrać na czcze, a czasem nierealne do zrealizowania obietnice, co świadczy o ich mądrości. Cieszę się również, że udało nam się wprowadzić do 15-to osobowej rady miasta, aż 11-tu radnych z naszego komitetu wyborczego. Być może po 30 czerwca br. będzie to 12-tu radnych, gdyż w moim okręgu wyborczym odbędą się wybory uzupełniające. Dokonując takiego wyboru do rady miasta mieszkańcy pokazali, że mają dość czczych i bezsensownych dyskusji na sesjach, czy ciągłych kłótni. Niektórym radnym wystawili po prostu gorzki rachunek.

Jakie będą Pana priorytety w pracy?

Traktuję mieszkańców Koła jak mojego pracodawcę, a więc zawsze staram się wykonywać swoje obowiązki jak najlepiej i wkładam w to całą swoją energię. Na tym stanowisku trzeba mieć umiejętność planowania, tak aby nie rozpoczynać ofensywy na wielu frontach, i tu ma Pan redaktor rację, trzeba umieć ustalać pewne priorytety, czyli cele strategiczne. Jeśli chodzi o moje priorytety w podejściu do pracy to cenię fachowość i obopólne zaufanie moich współpracowników, niezbędne do efektywnej pracy na rzecz miasta. Powtarzam z uporem maniaka ukute przeze mnie powiedzenie: „możesz pozyskać środki na inwestycję, ale musi jeszcze ktoś to wybudować”, czyli musisz mieć odpowiednich ludzi. Najważniejszy dzisiaj kapitał to kapitał ludzki. Ponadto, nadal chcę utrzymywał bezpośredni, jak również internetowy, kontakt z mieszkańcami. Jeden z kandydatów twierdził podczas kampanii, że jestem wirtualnym burmistrzem. Tak, jestem również wirtualnym burmistrzem, gdyż oprócz bezpośredniego, cały czas utrzymuję kontakt z mieszkańcami również poprzez komunikator, czy portal społecznościowy.

Jakich celów w minionej kadencji nie udało się zrealizować? Czy będzie Pan chciał je osiągnąć w ciągu najbliższych 5 lat?

Zdaję sobie sprawę, że zabrzmi to nieskromnie, ale udało mi się zrealizować wszystko co zaplanowałem. Bardzo się cieszę, że zakończyliśmy budowę ciepłowni geotermalnej, która to inwestycja pozytywnie wpłynie na życie mieszkańców Koła. Myślę, że w okresie 5 lat nie dałoby się zrobić więcej. Każdy proces inwestycyjny jest rozłożony w czasie od opracowania dokumentacji technicznej, poprzez ewentualne pozyskanie środków zewnętrznych, potem przeprowadzenie przetargu i wreszcie samą budowę i trwa to około dwóch lat, a w przypadku ciepłowni geotermalnej trwało to prawie 6 lat. Z pewnością w tej kadencji trzeba skończyć rozpoczętą rewitalizację Parki im. St. Moniuszki, czy prace na zamku. Te inwestycje od samego początku rozłożone były na etapy.

Jakie ma Pan plany inwestycyjne związane z miastem?

Z pewnością będą to działania zmierzające do budowy basenów termalnych oraz zagospodarowania ruin zamku oraz zrewitalizowanie wszystkich parków miejskich. Ponadto oczywiście inwestycje drogowe i sportowe.

Do Polski popłyną miliardy euro w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Jakie widzi Pan w tym szanse dla Koła?

Trzeba zdać sobie sprawę, że znacząca większość środków KPO to środki na cele klimatyczne oraz na transformację cyfrową. Znaczna część to pożyczki, przynajmniej te środki oferowane dzisiaj przez Bank Gospodarstwa Krajowego, np. na bioróżnorodność lub przeznaczone są dla dużych miast jak np. program na polepszenie efektywności energetycznej instytucji kultury. Nadzieję upatruję również w programach Feniks, czy tych ogłaszanych przez samorząd województwa (np. z takiego programu będziemy budować parking przy dworcu PKP). Jesteśmy na początku ogłaszania konkursów, które intensywnie śledzimy.

Koło doczeka się północnej obwodnicy. Inwestycja jest realizowana przez 
powiat przy współudziale m.in. miejskiego samorządu. Jak Pana zdaniem ta inwestycja wpłynie na miasto?

Od wielu już lat miasto zamknięte swoimi granicami nie jest w stanie pozyskać nowych inwestorów. Jedyna działka dla dużego inwestora jaką posiadamy, nie jest atrakcyjna gdyż do autostrady trzeba przedzierać się przez całe miasto. Obwodnica rozwiąże ten problem i ułatwi również funkcjonowanie obecnym już firmom. Ponadto, odciąży ruch w samym mieście co dzisiaj stanowi duży problem komunikacyjny, również w kontekście ochrony środowiska. Trzeci pozytywny aspekt to fakt, że wokół obwodnicy zaczną mam nadzieję sytuować się nowe firmy w których pracę znajdą również mieszkańcy Koła.

Miasto stawia nie tylko na inwestycje infrastrukturalne, ale również na sport, kulturę i angażowanie lokalnej społeczności w różne inicjatywy. Jakie ma Pan 
plany w tym obszarze?

Z pewnością kontynuowane będą inwestycje w sport. Ma to na celu zaktywizowanie młodych ludzi i zachęcenie ich do aktywności fizycznej. Rewitalizujemy również stare boiska oraz orliki. Najbliższe plany to budowa boiska wielofunkcyjnego przy szkole podstawowej nr 2 oraz bieżni przy SP 3. To jest dla mnie bardzo ważna dziedzina. Jeśli chodzi o kulturę to głównym celem będzie przeniesienie siedziby muzeum do willi tzw. Sejmiku, który zakupiony został przez samorząd miasta w kadencji 2014-2018. Sukcesem okazał się wprowadzony budżet obywatelski. Planuję również stopniowe zwiększanie środków dla organizacji pozarządowych, które startują w konkursach pożytku publicznego.

Jakie widzi Pan największe wyzwania jakie stoją przed miastem Koło i jak zamierza Pan nim sprostać?

Z największym wyzwaniem, a więc drożejącymi kosztami produkcji ciepła, udało nam się uporać poprzez budowę ciepłowni geotermalnej. Teraz musimy zagwarantować, aby jak największa liczba mieszkańców mogła być podłączona do tego źródła ciepła. Mówię tutaj głównie o mieszkańcach osiedli jednorodzinnych, których podłączanie trzeba kontynuować i zintensyfikować dzięki środkom zewnętrznym, które zapewne się pojawią.

Dziękuję za rozmowę