W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od  09.09

Aktualności

Strażacy w nietypowej akcji. Pomagali... zaganiać byki

2022-08-17 12:23:59
Strażacy w nietypowej akcji. Pomagali... zaganiać byki

W nietypowej akcji brali udział druhowie OSP w Kłodawie. Otóż, we wtorek, 16 sierpnia, zostali zadysponowani do Dziwia, w gminie Przedecz, gdzie „gospodarzowi uciekło 11 byków, które schowały się w lesie i stwarzały realne zagrożenie dla mieszkańców. Działaliśmy wspólnie z OSP Przedecz, mieszkańcami, PSP Koło oraz powiatowym lekarzem weterynarii” – napisali kłodawscy druhowie w mediach społecznościowych. Jak wyglądała ta akcja i czy udało się im się schwytać zwierzęta?


W niecodziennej i nietypowej akcji, we wtorek, 16 sierpnia, brali udział strażacy i druhowie kłodawskiej OSP. – Gospodarzowi z miejscowości Dziwie uciekło 11 młodych byków, takich po około 300-400 kilogramów. Zdarzyło się to około 7.00 rano. Biegały po ulicy i między lasami. Trzy z nich pojawiły się przy zagrodzie jednego z okolicznych gospodarzy. Gdy je zauważył, otworzył im bramę. Te byki zagnaliśmy na przyczepkę i zostały oddane właścicielowi. Jeden byk został złapany na polu. Udało się go schwytać gospodyni, a cztery, które mieliśmy pod kontrolą, były w lesie – poinformował Tomasz Barański, prezes OSP w Kłodawie. – Kłopot był jednak w tym, że zwierzęta wykorzystywały teren, gdzie rosły wysokie jeżyny i tam się ukryły. Trudno było je w tym miejscu złapać, więc strażacy zwrócili się do mnie o pomoc, by zaaplikować bykom środek uspokajający podany przy pomocy aplikatora. Dzięki temu dwa byki udało się schwytać w chaszczach, a dwa na polach – powiedział Radosław Namyślak, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kole.

Jak informuje Tomasz Barański, strażacy pomagali rolnikowi w zlokalizowaniu i złapaniu byków do godziny 14.00. – Później musieliśmy jechać na inne akcje. Gdy wyjeżdżaliśmy, pozostałe sztuki nie były jeszcze zlokalizowane, ale nie stwarzały już zagrożenia, bo nie przemieszczały się w okolicach dróg, tylko ukryły się w lesie, a rolnik sam będzie musiał je zlokalizować. W zasadzie my, jako straż OSP, zostaliśmy zadysponowani do tej akcji, by zabezpieczyć teren, aby zwierzęta nie wybiegały na drogi, ale dodatkowo pomagaliśmy je naganiać i wciągać na przyczepkę – dodał Tomasz Barański.


zdj. OSP Kłodawa

Strażacy w nietypowej akcji. Pomagali... zaganiać byki
Strażacy w nietypowej akcji. Pomagali... zaganiać byki
Strażacy w nietypowej akcji. Pomagali... zaganiać byki
Strażacy w nietypowej akcji. Pomagali... zaganiać byki