W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
OK LIS - Hyundai 1 tydzień Grudzień

Aktualności

Zwycięska inauguracja Medyka Konin. Bardzo konkretna Gawrońska

2021-08-14 10:19:58
Zwycięska inauguracja Medyka Konin. Bardzo konkretna Gawrońska

Kibice z Konina doczekali się inauguracji Ekstraligi kobiet. Medyczki podejmowały Olimpię Szczecin, która nieraz napsuła sporo krwi podopiecznym Romana Jaszczaka. Gospodynie wywiązały się jednak z roli faworytek i wygrały 4:2. Hat-tricka ustrzeliła kapitan zespołu, Anna Gawrońska.

Oba zespoły miały okazję zmierzyć się ze sobą już w okresie przygotowawczym. Wówczas koninianki wygrały 3:2. Od początku tego spotkania Medyczki narzuciły swoje tempo gry, a szczecinianki musiały dużo biegać za piłką. Prawdziwe emocje zaczęły się od 12. minuty, kiedy na boisku doszło do festiwalu okazji strzeleckich. Nieoczekiwanie po stałym fragmencie gry prowadzenie objęły przyjezdne. W dużym zamieszaniu na piątym metrze przed bramką Oliwii Szymczak, piłkę do siatki zdołała wepchnąć Patrycja Ziemba.

Piłkarki Olimpii gola stracić mogły już chwilę później, ale defensorka ze Szczecina przerwała akcję Zunigi-Herrery na linii bramkowej. Gorąco pod bramką Radkiewicz było po serii rzutów rożnych wykonywanych przez Natalię Chudzik. Najpierw bramkarka wykazała się świetnym refleksem przy strzale głową Castellano-Mugici z bliskiej odległości, a chwilę później Gawrońska uderzała lewą nogą w poprzeczkę.

Wreszcie w 25. minucie spotkania piękne zagranie prostopadłe od Zunigi wykorzystała Gawrońska. Wynik 1:1 nie satysfakcjonował żadnej z ekip. Tuż przed przerwą blisko szczęścia były szczecinianki. W poprzeczkę z dalekiej odległości huknęła Oleszkiewicz, ale chwilę później Medyk wyprowadził zabójczą kontrę, po której znów w polu karnym znalazła się kapitan drużyny. Gawrońska z dużym spokojem uderzyła po długim słupku i dała prowadzenie gospodyniom.

Rollercoaster rozpoczął się na nowo w końcówce meczu. Najpierw sędzina nie uznała gola Fabovej, która znajdowała się na pozycji spalonej, by wreszcie w 83. minucie Medyczki mogły powiększyć swoją przewagę. Po kolejnym rzucie rożnym świetnie w polu karnym znalazła się Castellano-Mugica. Jej strzał głową nie należał do najmocniejszych, ale bramkarkę Olimpii zmyliła jeszcze jej defensorka, Weronika Szymaszek.

Niestety koninianki nie zachowały koncentracji i bardzo szybko dały strzelić sobie bramkę kontaktową. Natalia Oleszkiewicz próbowała dośrodkować, a piłka podbiła się na nodze Seybert, lobując Oliwię Szymczak. Bramkarka Medyka już pół minuty później musiała ratować swój zespół przed utratą trzeciego gola, ale Medyk zdołał się obudzić z tego marazmu.

Na środku boiska piłkę rywalkom odebrała Julia Chudy, zagrała dokładnie do Fabovej, której strzał pod nogi Gawrońskiej odbiła Radkiewicz. Kapitan i asystent trenera Medyka skompletowała hat-tricka, ustalając wynik meczu na 4:2.

Inauguracja w wykonaniu Medyka nie należała do idealnych, ale zwycięstwo z Olimpią Szczecin i tak jest bardzo dobrym prognostykiem. W akcjach koninianek widać spore możliwości i trzeba jeszcze poczekać na lepsze wejście nowych zawodniczek, które często podejmowały błędne decyzje w ważnych momentach.

Medyk POLOmarket Konin – Olimpia Szczecin 4:2 (3x Anna Gawrońska, Alexis Castellano-Mugica – Patrycja Ziemba, Natalia Oleszkiewicz)

Medyk POLOmarket Konin: Oliwia Szymczak – Julia Maskiewicz, Sandra Sałata, Alexis Castellano-Mugica, Natalia Chudzik, Heather Seybert, Androniki Michalopoulou (76′ Oliwia Jaśniak), Alicia Tamburro, Dominika Koleničková (46′ Klaudia Fabová), Stephanie Zuniga-Herrera (66′ Julia Chudy), Anna Gawrońska.

fot. Medyk POLOmarket Konin

Patryk Barański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:






Jesteśmy na: