W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YASUMI

Aktualności

Radny Eltman kontra wiceprezydent Adamów

2020-10-26 15:14:22
Radny Eltman kontra wiceprezydent Adamów

Samorząd Konina zamierza wyemitować obligacje na kwotę ponad 27 milionów złotych, o czym w mediach społecznościowych napisał Jakub Eltman z klubu PiS sygnalizując, że władze miasta zbyt późno o takich ważnych sprawach informują radnych. Podał jeszcze przykład kwestii dotyczących cen śmieci czy głośnej ostatnio zmiany granic. Na wpis radnego Eltmana w mediach społecznościowych wpisem odpowiedział wiceprezydent Adamów upubliczniając fragment ich prywatnej rozmowy na messengerze.

Jakub Eltman w swoim wpisie wskazywał, że prezydent przed podjęciem tak ważnych decyzji nie rozmawia z radnymi. – Standardy współpracy od początku tej kadencji nie ulegają zmianie. Pomimo sygnalizowania potrzeb częstszego kontaktu między organami samorządu – napisał Jakub Eltman. Zaznaczył też, że przez pół roku spotkał się w gabinecie więcej razy z prezydentem Józefem Nowickim niż przez dwa lata z prezydentem Piotrem Korytkowskim.

W mediach społecznościowych odpowiedział wiceprezydent Paweł Adamów, zwracając się do radnego po imieniu: (pisownia oryginalna) „Czegoś tu nie rozumiem. Jak nie ma Dialogu z Wami. Wezmy przykład ostatniej sesji zmiana granic. Spotkaliśmy się najpierw z Tobą, byłeś jak najbardziej za. Deklarowałeś że przekonasz innych z klubu PIS. Potem spotkaliśmy się z całym Waszym klubem, na którym też mówiliście że pomysł dobry i że dla dobra miasta ale musicie ustalić, czy centrala (nie wiem pewnie Radny Popkowski) pozwoli Wam odpowiednio zaglosowac. Potem zadzwoniles wieczorem przed sesją, że nie poprzecie. To jest przykład braku dialogu ze strony Prezydenta?. A na komisji tez byles za i potem mi napisałeś, że jesteś za ale się wstrzymasz. Jaja sobie z nas robicie tylko czy z Mieszkańców Konina również. A z odpadami to chyba już nie wiem ile razy rozmawialismy o tym. Wiem, że jesteś z innej opcji ale mógłbyś chociaż ze względu na szacunek jaki mam do Ciebie nie manipulować i nie mijać się z prawdą”.

Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź radnego. Napisał, że pragnie podjąć „dialog” z wiceprezydentem Adamowem i odnieść się do jego ostatniego wpisu dotyczącego sprawy z ostatniej sesji, a więc projektu uchwały dotyczącego zmiany granic: (pisownia oryginalna) „Tak, spotkałem się z Prezydentem Korytkowskim i Wiceprezydentem Adamowem w tej sprawie. Było to jedno z nielicznych spotkań, o których braku pisałem w sobotę. Poinformowali mnie o planach miasta i procedurach. Prosili o ewentualne wsparcie projektu w ławach rządowych i wśród radnych. Uważam, że dżentelmeńskich rozmów nie powinno się upubliczniać, ale skoro zrobił to wiceprezydent, jestem zmuszony do szerszych wyjaśnień w obronie własnego dobrego imienia. Na spotkaniu zwróciłem się z prośbą, aby Wójtowie, których temat dotyczy byli poinformowani wcześniej przez Prezydenta. Prezydent nie wywiązał się z ustaleń gabinetowych, ponieważ Wójtowie dowiedzieli się z mediów. Zadzwonił do mnie zszokowany Wójt Grzegorz Maciejewski. Stałem się adwokatem Prezydenta Korytkowskiego, choć nie poczuwałem się zupełnie do takiej roli, ale tak zostałem potraktowany, co dziś w pełni rozumiem. Nie deklarowałem się w żaden sposób, a jedynie tłumaczyłem, że Prezydent powinien wcześniej poinformować Wójta. Zapewnienie, że tak będzie otrzymałem na spotkaniu. Prezydent nie spełnił mojej dżentelmeńskiej prośby. Podczas rozmowy w gabinecie prosiłem, aby Prezydent spotkał się wcześniej z Klubem PiS, ponieważ wielu radnych czuje, że Prezydent unika kontaktu. Od momentu rozmowy nie zostały podjęte żadne kroki, aby spotkać się z Klubem PiS w sprawie tak ważnego i istotnego dla miasta projektu uchwały, aż do 29 września (dzień przed sesją, ale już po komisji). W dwie godziny organizowaliśmy spotkanie radnych klubu z Prezydentem. Pan Prezydent nie spotkał się nawet z połową klubu, ze względu na podanie terminu spotkania dwie godziny przed nim. Organizowałem to spotkanie, co jest wyrazem mojej dobrej woli i chęci rzetelnych prac nad tym projektem. Niestety kolejny raz przez niemożność spełnienia mojej drugiej dżentelmeńskiej prośby, coś poszło nie tak... Teraz chciałbym bezpośrednio odpowiedzieć na adresowaną do mnie wiadomość Pana Wiceprezydenta Pawła Adamowa, którą napisał publicznie. Moglibyśmy sobie wyjaśnić to przez telefon lub na messengerze, ale zawsze ktoś może zrobić screeny, więc od razu napiszę publicznie – napisał radny Eltman. – Ja też wielu rzeczy nie rozumiem. Nie deklarowałem, że przekonam innych. Próbowałem to zrobić, ale Wasze działanie skutecznie mi to utrudniło. Na poniedziałkowej komisji nie zabierałem zdania w tym temacie. Wstrzymałem się, ponieważ Wy nie dotrzymaliście danego słowa. Jak widać wstrzymanie się zadziałało skoro po komisji, a przed sesją w ciągu dwóch godzin zorganizowaliśmy spotkanie Prezydenta z częścią radnych. Nie spotkaliście się z Klubem PiS, a zaledwie z czwórką radnych, która znalazła czas w godzinach dopołudniowych we wtorek, gdy ludzie mają pracę i inne obowiązki, dzień przed sesją. Grupa radnych miała możliwość w przeciągu dwóch godzin pojawić się w Urzędzie Miasta, aby porozmawiać z władzą. Tak, to jest przykład braku dialogu ze strony Prezydenta i lekceważącego podejścia. Wyjaśnię, że zdanie klubu nie jest ustalane z nikim z centrali. Decyzję podejmuje dziewięciu radnych. Zadzwoniłem wieczorem przed sesją, mówiąc o decyzji klubu, bo prosiliście, aby Was powiadomić. Zresztą projekt miał szansę na uzyskanie większości w radzie, ale Prezydent postawił warunek, co do liczby osób, która musi go poprzeć z Klubu PiS, aby nie został wycofany. Warunek Prezydenta po ustaleniach klubu nie został spełniony. Honorowo o tym powiadomiłem, bo ja dotrzymuję danego słowa. Prezydent na sesji, w środę rano, wycofał projekt, zrzucając odpowiedzialność na Klub PiS.

Mam wrażenie, że emocje są za silne... Nie ma sensu robienie dalszej "inby" na facebooku. Szkoda, że miasto nie wykorzystało szansy do pozyskania środków z Funduszu Odbudowy. Szkoda, że kłócimy się publicznie publikując prywatną korespondencję. Szkoda, że aby bronić własne imię musiałem upublicznić kuluarowe rozmowy dotyczące ważnego projektu. Szkoda, że Prezydent nie omawia ważnych uchwał z radnymi. Szkoda, że Wójtowie dowiedzieli się z mediów. Szkoda, że tracimy do siebie wzajemnie zaufanie. Szkoda, że źle pojmujemy politykę. Szkoda nam jednak najbardziej powinno być Konina, który przez nasze głupie kłótnie nic nie zyskuje...”.

Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Wyborca
Panie Eltman jesteś radnym Konina czy radnym Kazimierza Biskupiego? Dla dobra i rozwoju Konina zostałeś wybrany przez wyborców. Wycofujesz się z decyzji bo radny Popkowski chce się wójtowi odwdzięczyć za promowanie go w gminie przed wyborami.
Misiek
Wstydu nie mają kiedyś to się skończy tylko kasa kasa i kasa ale dla siebie nie dla dobra miasta obecnie najgorsza władza jaka mogła się Koninowi przytrafić a PIS i cała reszta nic nie lepsza WSTYDU NIE MACIE
mwdpipo
I tak ku..a do zaje..ia. Nigdy w tym chorym kraju nie będzie zgody. MASAKRA.
Nie moge
I taki prawy Pan Eltman. Widać jego prawdziwe oblicze. Nie mogę......
Xd
Spokojnie trzaskowski był przed wyborami tak samo jaśkowiak oni pomogą tak jak obiecywali będzie trójkąt bermidzki poznan konin warszawa i zielona energia damy radę niech każdy posieje kukurydze na biomasę na swoich balkonach damy radę sprawiedliwie się przetransformowac konin miasto zielonej energi w głowie prezydenta


Jesteśmy na: