W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Aktualności

Greenpeace Polska: „ZE PAK żegna się z węglem zdecydowanie za późno”

2020-10-01 11:01:46
Greenpeace Polska: „ZE PAK żegna się z węglem zdecydowanie za późno”

W opublikowanym sprawozdaniu finansowym ZE PAK potwierdził, że węgiel brunatny w elektrowniach należących do spółki według scenariusza bazowego będzie spalany najpóźniej do 2030 roku. Okres eksploatacji elektrowni Pątnów I zostanie skrócony do 2024 roku, natomiast elektrownia Pątnów II mogłaby funkcjonować nie dłużej niż do 2030 roku.

– To dobrze, że spółka zdecydowała o przyspieszonym zamknięciu bloków elektrowni Pątnów I i potwierdziła datę odejścia od węgla do 2030 roku. Jednak biorąc pod uwagę kończące się zasoby węgla w kopalniach należących do spółki, ZE PAK nie ma innego wyjścia. Zakończenie działalności przed 2030 rokiem to żadna rewolucja, to business as usual. Spółka powinna przyspieszyć swoje odchodzenie od węgla, zrezygnować z rozbudowy odkrywki Tomisławice i skupić swoje wysiłki na sprawiedliwej transformacji i zielonych inwestycjach – mówi Anna Meres z Greenpeace Polska.

Informacja o wcześniejszym niż pierwotnie zakładano zamknięciu bloków elektrowni Pątnów I – jak czytamy w komunikacie Greenpeace Polska – potwierdza, że ZE PAK nie ma w planach budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego „Ościsłowo”, przeciwko której protestowały organizacje ekologiczne i mieszkańcy. – Mimo to, spółka wciąż nie zrezygnowała z ubiegania się o koncesję na budowę nowej kopalni. Elektrownia Pątnów II ma być natomiast zasilana węglem z kopalni odkrywkowej „Tomisławice”. Jednak ze względu na toczące się procedury administracyjne w związku z jej rozbudową, dalsze wydobycie wkrótce może okazać się niemożliwe i spółka będzie zmuszona przyspieszyć zamknięcie także tej elektrowni – wyjaśnia Martyna Zimniewska z Greenpeace Polska.

– Dalsze starania o koncesję na budowę nowej kopalni odkrywkową „Ościsłowo” to tylko przedłużanie agonii. W trosce o lokalną społeczność ZE PAK powinien jak najszybciej ogłosić rezygnację z tych planów. Jednocześnie działalność spółki na przestrzeni lat doprowadziła do katastrofy ekologicznej w regionie. Dlatego ZE PAK powinien przyspieszyć zamknięcie elektrowni Pątnów II, zająć się naprawianiem szkód w środowisku, a w swojej nowej działalności skupić się na rozwoju OZE oraz na zapewnieniu stabilnych miejsc pracy w regionie – dodaje Anna Meres.

– Na skutek działalności wydobywczej spółki region doświadcza dramatycznych konsekwencji ekologicznych. W bezpośrednim sąsiedztwie odkrywek doszło do obniżenia się poziomu wód i wysychania Jezior Pojezierza Gnieźnieńskiego, rzeki Noteć oraz okolicznych torfowisk i bagien. Dodatkowo, spółka ZE PAK w maju otrzymała odstępstwo od nowych limitów emisji szkodliwych dla zdrowia zanieczyszczeń powietrza dla elektrowni Pątnów II. Marszałek Marek Woźniak przyznał elektrowni Pątnów II odstępstwo od przepisów dotyczących emisji szkodliwych dla zdrowia zanieczyszczeń powietrza: tlenków azotu, dwutlenku siarki, pyłu oraz rtęci na okres trzech lat. Na skutek decyzji do powietrza dostanie się m.in. dodatkowe 150 kilogramów rtęci, którym zgodnie z przepisami spółka ZE PAK powinna zapobiec, stosując lepsze technologie ochrony środowiska – informuje Greenpeace Polska.

opr. M.Szafrański


Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Kto ostatni zgasi światło?
Grin Pic na wodę fotomontaż robi wszystko aby zniszczyć polską konkurencję..... efekt będzie taki jak w cukrowni Gosławice... zostanie tylko sterta kamieni!!!!
pieniądze, kasa, mamona, czy jak kto woli
"Grinpic" dosłownie jest agendą niemiecką i reprezentuje interesy Niemiec.
.
Srururutu majty z drutu kasę z uni weźmie i tyle go zobaczycie kominy wyburzy jak ma to zrobić w adamowie i z tego całego zamieszania zostanie to co z cukrowni
cs
No to pstryk. Przecież prąd jest w gniazdku. A że niemiecki? przecież nie widać.
zaorane
już widzę ten wodór - jaja sobie robią, od początku był plan - chapnąć, pogryźć i wypluć. Kto się miał obłowić to się obłowił i koniec balu.


Jesteśmy na: