W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Stary Browar od 15.10.2020

Aktualności

Czy Konin chce iść na wojnę z sąsiadami? „Współpraca do tej pory była bardzo dobra”

2020-09-26 10:04:00

– Jesteśmy samorządowcami Konina i musimy patrzeć na przyszłość miasta – mówi Paweł Adamów, zastępca prezydenta Konina, z którym rozmawiamy o planowanych zmianach granic z sąsiednimi gminami Kazimierz Biskupi i Kramsk.

Wiceprezydent Konina mówi, że Konin jest teraz w bardzo trudnym okresie transformacji gospodarczej. – Stwierdziliśmy, że głównym punktem rozwoju gospodarczego Konina jest wzmocnienie jego potencjału. Brakuje nam dzisiaj nowych terenów mieszkaniowych, zielonych – dodaje. – Nie możemy na przykład uruchomić nowych terenów inwestycyjnych w Janowie, a jest bardzo duże zainteresowanie terenami w północnej części miasta, ponieważ brakuje nam w studium planistycznym terenów zielonych. Przejęcie na przykład lasów w Kramsku otworzy nam nowe możliwości inwestycyjne w Koninie, co w tym okresie jest szczególnie istotne.

Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




xxx
Nikt czerwonego konina do Posady nie zapraszał , więc jak tak tęsknicie za koninem to... WYPAD!!!
Kinga
Zdecydowanie popieram ten pomysł. Powiat bez miasta i tak sobie nie poradzi. Prezydent Adamów jest jednym z najbardziej kompetentnych i szczerze zaangażowanych prezydentów jacy rządzili Kominem. Ma pomysł i konsekwentnie go realizuje, będąc jednocześnie rozważnym w podejmowaniu decyzji. Jeśli wychodzi z taką propozycją to znaczy, że conajmniej kilka razy przeanalizował wszystkie warianty. Dajmy szansę naszym włodarzom! P.s. skończcie z tym biadoleniem o drogach.. nie było- źle bo dziury, bo korki, bo objazdy.. są- też źle bo koszty, bo oświetlenie.. ludzie Wam nikt nie dogodzi
Weg
Szanowni Państwo dajcie spokój z tymi inwektywami! Konin jak każdy z nas ma swoje wady i problemy ale to przecież nasze miasto również tych co mieszkają w powiecie. Bez rozwoju Konina umrze cały powiat i również subregion koniński - jedziemy na tym samym wózku. Potrzebny nam jest silny gospodarczo Konin i to się da zrobić tylko potrzeba kompetentnych osób i niestety czasu, który wcześniej został zmarnowany. Jak Koninowi będzie się lepiej wiodło to i powiat na tym skorzysta, który już teraz jest w jeszcze trudniejszym położeniu niż miasto tylko o tym się mało mówi gdyż gminy są między sobą skłócone. Działajmy razem dla wspólnego dobra.
koń
Tadek,bo Konin pracuje przy torfie i złomie. To robotnicze miasto.
Town
A w gminach nie masz polityków tylko filantropów na wolontariacie? Jeśli polityk jest rozsądny i pracowity oraz chce zrobić coś dobrego dla miasta i powiatU to bez względu na opcję polityczną jestem za. Doceniam starania pana prezydenta Adamowa a także z drugiej strony barykady pana radnego wojewódzkiego Popkowskiego - choć ich nie znam osobiście i nie mam prywatnych interesików - ale cenię ich za rzeczywiste starania na rzecz miasta i powiatu i solidność! Więcej takich polityków by się przydało, a nie wiecznych malkontentów i opowiadaczy.


Jesteśmy na: