W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Stary Browar od 06.05.2020

Aktualności

Konin wyrzucił 20 tysięcy złotych w błoto? Porażeni radni

2018-02-26 20:39:04
Konin wyrzucił 20 tysięcy złotych w błoto? Porażeni radni

Radni Konina nie kryli oburzenia, że miasto wydało około 20 tysięcy złotych na koncepcję postawienia na Bulwarze Nadwarciańskim kilku pawilonów kontenerowych, a nie pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tej części Konina. – Mam wrażenie, że te 20 tysięcy złotych poszło w błoto i należy się zastanowić, kto powinien te pieniądze oddać. To jest w czystej formie niegospodarność – mówił radny Michał Kotlarski. Odpowiedzi od przedstawicieli magistratu się nie doczekał.

Temat ten został wywołany dzisiaj przez radnego Witolda Nowaka podczas posiedzenia komisji w Ratuszu. A sprawę tę – przypomnijmy – opisywaliśmy w jednym z poprzednich wydań „Przeglądu Konińskiego”. – Rozumiem, że informacja, którą wyczytałem w mediach, że na bulwarze nie można postawić kontenerów to nie jest „fake news”, panie prezydencie? – zapytał zastępcę Sebastiana Łukaszewskiego. Ten skinieniem głowy potwierdził, że to prawda, więc radny kontynuował swoją wypowiedź. – Różne rzeczy mnie szokowały, ale ta po prostu powaliła mnie na ziemię – dodał Witold Nowak. I pytał, jak można ogłosić konkurs na przygotowanie koncepcji postawienia na Bulwarze Nadwarciańskim pawilonów, nie wiedząc, czy w ogóle mogą one tam stanąć. – Wydaliśmy pieniądze, nie wiedząc, czy możemy to zrobić? Mi się to w głowie nie mieści – dodał Witold Nowak.

– Dla mnie to jest podwójna niekompetencja. Po pierwsze urzędników, którzy pisali warunki konkursu, że projekt musi być zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Natomiast druga – nie wyobrażam sobie, jak projektant mógł przystąpić do takiego projektu i nie zbadać planu zagospodarowania i warunków zabudowy w tym rejonie – powiedział radny Michał Kotlarski. – Jestem tak samo jak radny Witold Nowak porażony. I mam wrażenie, że te 20 tysięcy złotych poszło w błoto i należy się zastanowić, kto powinien te pieniądze oddać. To jest w czystej formie niegospodarność.

Jeszcze ostrzej zareagował radny Jarosław Sidor. – Pieniędzy w błoto w tym mieście jest wyrzucane już bardzo dużo i od bardzo dawna. Panie prezydencie, to jest kolejny przykład niekompetencji! Ogłasza się konkurs, gdzie wygrywa projektant, który spieprzył bulwary – powiedział radny Sidor dzisiaj w Ratuszu. – Kto odda w tej chwili pieniądze? Kto popełnił błąd? Na kogo w tej chwili zrzucicie tę odpowiedzialność?

A warto w tym miejscu przypomnieć, że koncepcję, o której mówili radni, przygotował Krzysztof Borowski, ten sam, który zaprojektował koniński bulwar. Kosztowała ona około 20 tysięcy złotych. W grudniu ubiegłego roku była zaprezentowana w Centrum Informacji Miejskiej, ale bez udziału samego autora pomysłu. Podczas tego spotkania w imieniu miasta wypowiadał się Sławomir Lorek, zastępca prezydenta Konina.

Jakie wyjaśnienia otrzymali dzisiaj radni? Te nie padły. Temat póki co został przemilczany przez przedstawicieli magistratu. Po zakończeniu posiedzenia komisji, zapytaliśmy obecnego w Ratuszu Sebastiana Łukaszewskiego, wiceprezydenta Konina. – Pan prezydent Nowicki powołał komisję, która będzie zajmować się zagospodarowaniem bulwaru. Jej szefem jest pan prezydent Sławomir Lorek, który ma kilka rozwiązań w tym zakresie, nie chciałbym kolegi wyręczać, przekraczać swoich kompetencji – usłyszeliśmy. Czy urzędnicy nie wiedzieli, że MPZP nie pozwala na stawianie takich pawilonów tymczasowych? – Jeśli byłbym projektantem zacząłbym od tego, że sprawdziłbym plan zagospodarowania przestrzennego i taka jest sztuka tego zawodu – powiedział Sebastian Łukaszewski. To jednak magistrat zlecił wykonanie takiej koncepcji, więc czy urzędnicy nie powinni wiedzieć, jakie są zapisy MPZP? Odpowiedź nie padła. – Ja tym zespołem nie dowodzę. Wiem, że jest przygotowane rozwiązanie zastępcze, które będzie przedstawiane podczas sesji – dodał wiceprezydent Łukaszewski. Jakie rozwiązanie zastępcze? Tego się nie dowiedzieliśmy.

Z naszych informacji wynika jednak, że jednym z pomysłów jest zrobienie w budynku Centrum Informacji Miejskiej przy bulwarze… punktu gastronomicznego i ogródków letnich wokół.

na zdj. radny Witold Nowak, który wywołał dyskusję.


Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Radek
MPZP do zmiany! Jak to możliwe, że na bulwarach nie mogą powstać tymczasowe pawilony, które ożywią tą nędzę?
Ad
.. to może we wszystkich budynkach Urzędu przy bulwarze zrobic punkty gastronomiczne? Dac możliwość zarobienia urzędnikom, aby po 15.30 pracowali jako kelnerzy, barmani, kucharze;)
Rojo
Najlepsza okazja do rozliczenia to przyszłe wybory panie prezydencie
Adam
Miało powstać coś ładnego a jednocześnie ożywiającego bulwary, a będzie kolejna proteza, po prostu kolejny wstyd za urząd miasta.
dfg
dyletanctwo i nic innego


Jesteśmy na: