W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Aktualności

Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności

2018-01-04 14:53:43
Milena Fabisiak
Napisz do autora

Dzisiaj w starostwie odbyło się spotkanie noworoczne, na które Janusz Stankiewicz, przewodniczący Rady Powiatu Konińskiego i Stanisław Bielik, starosta koniński zaprosili osoby współpracujące z urzędem. Były słowa podziękowań i życzenia pomyślności na nowy rok.

– Jest taki czas w roku, kiedy wspólne cele, sprawy, radości, ale i troski są tym co łączy ludzi. Jest taki czas w roku, kiedy w sposób wyjątkowo uroczysty chcieliśmy spotkać się z przyjaciółmi powiatu konińskiego. Ludźmi, którzy wspólnie z samorządem powiatu konińskiego bądź dla jego rozwoju pracują, realizują projekty, podejmują wyzwania. Jest mi ogromnie miło, że w tym pełnym magii czasie mogę powitać wszystkich państwa. Dziękuję, że przyjęliście zaproszenie moje i pana starosty Stanisława Bielika – mówił Janusz Stankiewicz podczas spotkania noworocznego w konińskim starostwie i podziękował za całoroczną współpracę wszystkim gminom, wójtom i burmistrzom, przedsiębiorcom, instytucjom, pracownikom starostwa oraz jednostek organizacyjnych. Złożył też wszystkim zebranym życzenia.

Do Konina na to spotkanie przyjechał też wicemarszałek województwa Wojciech Jankowiak. – Rzeczywiście jest taki moment kiedy cisną się na usta z jednej strony słowa refleksji nad minionym czasem, podziękowań, ocen, które niewątpliwie dokonujemy. Z drugiej strony oczywiście życzenia, aby rok, który się rozpoczyna był również pomyślny – mówił.

– Takie spotkania nie są dla wielu łatwe, bo nie lubimy skupisk, w których w krótkim czasie ma się wiele wydarzyć. I choć reprezentujemy bardzo różne urzędy i instytucje to takie spotkania są bardzo ważne, bo wiemy, że urzędnikami, proboszczami, takimi czy innymi ludźmi na stanowiskach się bywa, a i tak najważniejsze jest by być człowiekiem, cokolwiek robimy i gdziekolwiek jesteśmy. I dobrze że się spotykamy, bo to umiejętność widzenia w człowieku dobra powoduje, że jest mniej konfliktów na świecie, że postrzegamy, że można inaczej myśleć, rozumieć – mówił Sławomir Kasprzak, proboszcz z Kramska.

Niespodzianką dla gości był występ samorządowców - urzędników i radnych, którzy zaśpiewali dla nich świąteczne piosenki.

Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności
Na spotkaniu noworocznym w starostwie życzyli sobie pomyślności



Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Bix
A czy to ważne jaka partia ? ważne by biznes się kręcił.
łoj
Widać na zdjęciach że pan poseł Galemba wyśmienicie się czuje w PSElowskim towarzystwie,a co biznes jest biznes.
xyz
Stoły się uginają od smakołyków i bynajmniej nie wigilijnych.Panie starosto starostwo dostaje dotacje z budżetu państwa, za czyje pieniążki to jadło pan kupił i dla kogo?Czyż by ci biesiadnicy pracowali tam za darmo że ich trzeba dożywiać?POwiem wprost gromada pasibrzuchów przy darmowym korycie.