W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
yasumi 01.12.2019-31.12.2019

Aktualności

Potrzebny jeszcze jeden most na Warcie. Gdzie miałby stanąć?

2017-11-02 07:00:00
Potrzebny jeszcze jeden most na Warcie. Gdzie miałby stanąć?

Są plany budowy jeszcze jednego mostu przez Wartę. I choć to na razie pomysł, nie ma żadnych wątpliwości, że kolejna przeprawa w naszym regionie na pewno by się przydała. Nie tylko mieszkańcom powiatu konińskiego. Skróciłaby drogę części podróżującym do Lichenia czy Ślesina, bo nie musieliby już przejeżdżać przez Konin.

Będziemy się starać o most. To bardzo ważna inwestycja – powiedział nam Stanisław Bielik, starosta koniński, po spotkaniu z Tadeuszem Kościńskim, wiceministrem rozwoju i finansów w firmie Kupiec w Paprotni (gmina Krzymów). – Trudno już mówić o projekcie, to na razie taki pomysł. Latem wicepremier Mateusz Morawiecki wspomniał o budowie przepraw przez Wartę. Stąd też chcieliśmy omówić sprawę budowy mostu w powiecie konińskim, dokładnie w miejscu gdzie teraz jest przeprawa promowa w Biechowach i drogi łączącej gminy Krzymów i Kramsk. To bardzo ważna inwestycja dla transportu nie tylko powiatu konińskiego, ale także kolskiego i całego regionu.

I na pewno to też kosztowna inwestycja. – Powiatu nie będzie stać na to, żeby budowę mostu w całości sfinansować. Myślę, że inne samorządy też by się w budowę włączyły – powiedział Stanisław Bielik.

Przypomnijmy, że już wcześniej mówiono o potrzebie budowy mostu przez Wartę w Biechowach (prom zarządzany jest przez starostwo). W 2013 roku taką właśnie inwestycję na listę zadań strategicznych dla województwa wielkopolskiego zgłaszała ówczesna starosta Małgorzata Waszak. – Ta koncepcja wpisuje się w działania ,,Aglomeracji Konińskiej”. Jest pomysłem, który będzie wykorzystany za kilka bądź kilkanaście lat. Realizacja inwestycji może więc być prowadzona w kolejnych kadencjach – mówiła. Wtedy szacowano, że most w Biechowach kosztowałby 30 milionów złotych.

Most w tym miejscu na pewno by się przydał. Jadący od strony Koła nie musieliby już przejeżdżać przez Konin kierując się na przykład do Lichenia czy Ślesina.

Milena Fabisiak

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




koniec udreki
potrzebny mam juz dosc tych przewoznikow albo jeden sra po krzakach albo sie rusza jak mucha w smole doloze pare zlotych tylko prosze zrobcie most
foxi
ja mówimy o Licheniu i tamtych stromach to przeprawa ze starówki musiała by być zlokalizowana w okolicach Amfiteatru lub Morzysława bo dalej to jest już za długi odcinek na most
mieszkanka Cukrowni
A co , przeszkadzają Wam ekrany, które będą w Cukrowni. Jestem ciekawa czy jak by pani Joola mieszkała w bloku zaraz przy ulicy ( takiej ruchliwej) to też by tak krytykowała. To na wniosek Mieszkańców podjęto taką decyzję. Dziękuję w imieniu mieszkańców przy ul. Ślesińskiej ( w Cukrowni)
ZZZZ
Pewnie potrzebny jeszcze nie jeden most....Nie sprowzdacie inwestorów , to chociaż budujcie mosty, przeprawy. A tak na marginesie. W przyszłym roku wybory samorządowe, to ruszają tego typu inwestycje. Bedzie ich pewnie sporo. Trzeba się czyms pochwalić.
joola
Potrzeby sa ...pewnie tez na te mosty, przeprawy. Ale w tego typu inwestycjach nie ma za grosz logigi. Widzieliście ile pieniędzy jest przeznaczone na budowę ścianek akustycznych na drodze krajowej 25 - w Cukrowni? Przecięz to absurd. Na tej samej drodze ile jest blisko domów ruchliwa droga. A ekranow nie ma. Sa w naszym kraju inne wazniejsze problemy do rozwiazania - a pieniędzy nie ma. A tu. Proszę.


Jesteśmy na: