W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Aktualności

„Sytuacja klubu jest zastanawiająca i niepokojąca”. Komisja Kultury i Sportu ws. Górnika Konin

2024-06-24 17:40:03
Krystian Cichocki
Napisz do autora
„Sytuacja klubu jest zastanawiająca i niepokojąca”. Komisja Kultury i Sportu ws. Górnika Konin

Po dzisiejszej Sesji Rady Miasta odbyła się Komisja Kultury i Sportu. Podczas niej poruszony został temat zadłużenia Górnika Konin. - Komisja została wywołana w celu porozmawiania na temat sytuacji Górnika Konin i tego, jak możemy dalej współpracować z klubem, a być może nawet jak klub chciałby współpracować z miastem. To nadal spośród wielu klubów sportowych w tym mieście klub, który nie tylko na bieżąco nie reguluje swoich zobowiązań wobec miasta, ale też jego zadłużenie jest coraz większe. Jak spojrzymy na wszystkie kluby sportowe, to takich kłopotów nie ma. Kiedy otrzymujemy pismo o tym, że nasza jednostka miejska ma podpisać nową umowę, a zadłużenie klubu jest już tak wysokie i właściwie nic się nie zmienia w przeciągu ostatniego półrocza, no to musimy reagować. Dla nas jest to zastanawiające i jednocześnie niepokojące. Widząc działania klubu, chcemy z otwartą ręką wyjść do klubu i porozmawiać na temat rozwiązań i formuły współpracy, z którą Państwo będziecie chcieli wystąpić – mówił na wstępie Witold Nowak, zastępca prezydenta Konina.

Ewa Kulczyńska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przedstawiła jak wygląda sytuacja jeśli chodzi o współpracę z klubami na dzień 20 czerwca. Z zestawienia wynikło, że Górnik Konin ma największe zadłużenie wobec MOSiR-u. – Tutaj warto podkreślić, że dzisiejszą wpłatą uregulowano zadłużenie za 2023 rok ponad 11 tysięcy złotych, czyli zostaje nam na dzień dzisiejszy 26 tysięcy już przeterminowanych faktur. Jeśli chodzi o pozostałe kluby, są to zadłużenia na poziomie 216, 290, 720 złotych i jeden klub ponad 4 tysiące złotych. To są wszystkie kluby na 24, które mają nieuregulowane sytuacje finansowe z jednostką – mówiła Ewa Kulczyńska, która w odpowiedzi na pytanie przewodniczącej komisji, wyjaśniła, że Górnik Konin nie zapłacił żadnej faktury za rok bieżący.

Agnieszka Lachowicz, prokurent spółki, tłumaczyła, że propozycją klubu jest przychylenie się miasta do współpracy, podkreślając, że kwoty najmu są wysokie. - My te wszystkie długi realizujemy. Wszyscy nowi wspólnicy, którzy przystąpili do spółki, wpłacają swoje prywatne środki. Realizujemy zadłużenie w miarę własnych możliwości. Dlatego chcielibyśmy, żeby miasto tutaj też przychyliło się do naszego apelu, żeby kwota za najem nie była tak wysoka, żeby była symboliczna – tłumaczyła.

Mówili, że klub skupia się na rozwoju młodych sportowców

Jakub Skoczylas, prezes Górnika Konin, przedstawił sytuację klubu, to, jak się rozwinął, a także ile osób pracuje w spółce i ile osób ma pod swoją opieką. Apelował również, tak jak Agnieszka Lachowicz, o zmniejszenie kosztów wynajmu obiektów sportowych, a argumentem była duża liczba dzieci, którymi klub się opiekuje. Karol Skoczylas, Członek Rady Nadzorczej Górnika Konin, podkreślał, jak ważna jest edukacja piłkarska dzieci i celem klubu nie jest zarabianie na treningach, a właśnie kształcenie kolejnych talentów.

Zagrać fair play czy nie?

Witold Nowak podkreślał, że miasto nie może wprowadzić osobnego „cennika” dla Górnika, a dla innych klubów nie. – Ja nie mogę komuś bardziej pomóc, a komuś mniej. My musimy działać sprawiedliwie – mówił. Jednym z rozwiązań zaproponowanych przez radnych było rozłożenie zadłużenia klubu w czasie i Witold Nowak dodał, że jest to możliwe.

Jakub Skoczylas odniósł się do słów prezydenta i podkreślał, że Górnik Konin jest dużą jednostką i ponosi większe koszty niż inne kluby. – Jeśli my potrafimy dać zniżki dla rodzin wielodzietnych, to prosimy, żeby podejść do nas w inny sposób, niż do szkółki, która ma 5 czy 10 podopiecznych – mówił i prosił o zmniejszenie czynszu, co spotkało się z krytyką.

"Wszyscy są traktowani tak samo"

Robert Popkowski i Zofia Itman zachęcali do pomocy klubowi i umorzenia zadłużenia. Tomasz Andrzej Nowak również wyraził wsparcie wobec Górnika Konin. – To on niesie sztandar sportowy Konina. Górnik Konin płacił kiedyś o wiele mniejszy czynsz, a miasto sporadycznie umarzało niektóre kwoty. Jestem za tym, żeby to zadłużenie rozłożyć na raty, ale gdybyśmy umorzyli tę kwotę w całości, to nic by się nie stało – tłumaczył. Do słów Tomasza Nowaka odniósł się Witold Nowak, który następnie zwrócił się do przedstawicieli klubu – Ja nie muszę rozumieć wszystkiego, co dzieje się w Pana głowie. W ostatnich latach prezydent nic żadnemu klubowi nie umarzał. Wszyscy są traktowani tak samo. Jeśli jest jakakolwiek przestrzeń do rozmowy, zapraszam – powiedział.