W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Aktualności

Co roku o tym rozmawiają. Nie będzie funduszu sołeckiego

2024-04-11 07:00:00
Milena Fabisiak
Napisz do autora
Co roku o tym rozmawiają. Nie będzie funduszu sołeckiego

Radni gminy Wierzbinek na ostatniej w kadencji sesji nie zgodzili się na utworzenie funduszu sołeckiego na 2025 rok. Nim jednak się tak stało rozgorzała dyskusja, która już nic nie wniosła, oprócz poczucia, że po raz kolejny fundusz nie został utworzony, a może powinien być.

Na ostatniej sesji Rady Gminy w Wierzbinku podejmowano decyzję o niewyrażeniu zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego na następny rok. Pojawiły się pewne wątpliwości. – W uchwale napisaliśmy, że nie wyrażamy zgody na utworzenie funduszu sołeckiego, ale ja myślę, że sołtysi też powinni mieć w tej sprawie coś do powiedzenia. Od 5 lat jestem za tym, żeby taki był. To są dodatkowe środki do budżetu w postaci dotacji od państwa. Każde sołectwo mogłoby jakieś inwestycje w mniejszym zakresie zrobić. Moim zdaniem powinno to być wprowadzone, ale oczywiście pewnie nie będzie – mówił radny Wiktor Malcer.

Sołectwa by się uaktywniły

Radny Jan Sadowski również uważał, że fundusz powinien być wprowadzony. – Sołectwa by się jakoś uaktywniły, miały swoje pieniądze, o których mieszkańcy mogliby decydować, co za nie zrobić, gdzie i jak. Są do tego dodatkowe pieniądze z budżetu państwa. Bardzo wiele gmin te fundusze wprowadziły, żeby działać, a nie patrzeć, co wójt da. Sami o sobie mogłyby decydować i te środki byłyby powiększone o te dotacje z budżetu państwa – mówił. – Co roku ten temat powtarzamy. Nie ma z sołtysami dyskusji przed sesją, przed podjęciem uchwały. Rozmawia się o tym po czasie.

To się wiąże z biurokracją

– Trzeba powiedzieć uczciwie, że to się wiąże z dużą biurokracją. To nie jest tak, że pójdziesz i pieniążki dostaniesz. Rada Sołecka je dzieli – mówił radny Dariusz Kwiatkowski. – Od zawsze byłem przeciwny wyodrębnianiu funduszu sołeckiego. Jaki jest, taki jest. Na małe sołectwo poszłaby tylko biurokracja, a pieniążków więcej nie dostaną. Te ciągoty są tylko dla dużych sołectw. I się nie dziwię. Ale małym sołectwom to tylko biurokracja przypadnie – stwierdził radny Janusz Mroczkowski.

Podczas sesji zapytano sołtysów, co o funduszu sądzą? – Będą za chwilę nowi sołtysi. Oni się powinni o tym wypowiadać. Ale to fajna rzecz. Dlaczego uchwała jest robiona przed wyborami sołtysów? – mówili. Padła także propozycja, by podczas wyborów sołtysów mieszkańcy zaznaczali, czy chcą wydzielenia funduszu. – Wójt jest organem wykonawczym i jaką uchwałę radni podejmą, tę wykona. To jest wasza decyzja – stwierdził wójt Paweł Szczepankiewicz.

Za niewyrażeniem zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego było 11 radnych, przeciw – 2, wstrzymał się – 1.




Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: