W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
LIS - VOLVO 4 tydzień WRZESIEŃ

Aktualności

Pierwszy raz twarzą w twarz z zabójcą syna. Krzysztof F. przyznał, że dręczy go sumienie

2017-03-28 12:37:33
Pierwszy raz twarzą w twarz z zabójcą syna. Krzysztof F. przyznał, że dręczy go sumienie

Dziś pierwszy raz, po 20 latach Wojciech Ruminkiewicz spotkał się twarzą w twarz z zabójcą swojego syna Olka. W sali rozpraw w Sądzie Rejonowym w Sieradzu zapytał Krzysztofa F., czy nie dręczy go sumienie. Skazany odparł krótko: że tak!

Dzisiaj w Sądzie Rejonowym w Sieradzu – w ramach pomocy prawnej dla Sądu Okręgowego w Koninie – odbyła się rozprawa z powództwa Wojciecha Ruminkiewicza przeciwko bratu zabójcy jego dziecka Maciejowi F. o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną. Konkretnie chodzi o zadośćuczynienie przyznane przez koniński sąd w 1999 roku, którego Krzysztof F. nigdy nie wypłacił ojcu zmarłego chłopca. Wówczas wynosiło oni 100 tysięcy złotych, dzisiaj sięga 400.

Krzysztof F. zeznając dziś jako świadek oświadczył, że po zmarłych rodzicach nie otrzymał żadnego majątku, ponieważ sam uznał, że mu się nie należy. Wszystko odziedziczył jego brat Maciej F.

Protokół z dzisiejszej rozprawy zostanie przekazany do Sądu Okręgowego w Koninie, gdzie proces będzie kontynuowany. Rozprawa w Sieradzu odbyła się dlatego, że skazany w tym właśnie mieście odsiaduje wyrok.

Wojciech Ruminkiewicz był bardzo zdenerwowany w oczekiwaniu na zabójcę syna, jednak w sali rozpraw zachowywał się spokojnie. Patrzył prosto w twarz Krzysztofowi F. który zeznawał, a po pytaniach zadanych przez sąd i strony, sam zwrócił się do skazanego z pytaniem, czy nie dręczy go sumienie. Krzysztof F. przyznał, że tak!

Aleksandra Wysocka, Anna Chadaj





Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Hannibal
Wojtek nie gnębi rodziny mordercy , chyba , że ona sama siebie ukrywając pewne sprawy - resztą za to odpowiada morderca. Nikt nie che odszkodowania tylko zwrot poniesionych kosztów i to powinno być jasne. Sprawa była by dawno zamknięta, ale jak się zabiło człowiekowi Dziecko i jeszcze chce się go oszukać to skandal.
Pitek
Panie Wojtku a Pan ma wyrzuty sumienia? Wie Pan za co, prawda?
KIKI
JAK TO JEST JEGO BRAT I NIE MA NIC WSPOLNEGO Z TYM MORDERSTWEM TO ZA CO MAM MIEĆ WYRZUTY? A PAN MA WYRZUTY ZA GNĘBIENIE CAŁEJ RODZINY KTÓRA NIE MA Z TYM NIC WSPOLNEGO?
Oburzona
Ja bym go chyba zabiła tam.
obserwator
Wojtek, wybacz mu bo nic więcej nie możesz zrobić.


Jesteśmy na: