Tajemnicze zbieraniepodpisów od mieszkańców Konińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, karteczki ze wskazaniem konkretnych nazwisk na kandydatówdo Rady Nadzorczej, a w finale – przerwane Walne Zgromadzenie członków KSM i zawiadomienieo możliwości popełnienia przestępstwa fałszerstwa pełnomocnictwa! – Sprawa jestbardzo rozwojowa – komentuje Piotr Wolicki, prezes KSM.
I dość skomplikowana! O tym, że dzieje się coś niepokojącegoświadczyły wywieszone przez KSM apele do mieszkańców o zwróceniu uwagi na składaniepodpisów pod „podejrzanymi” dokumentami. Później, już w dniu, w którym miałosię odbyć Walne Zgromadzenie członków KSM oraz wybory do Rady Nadzorczej (20czerwca) pojawiły się osoby – rzekomo pełnomocnicy reprezentujący członkówspółdzielni uprawnionych do głosowania. Piotr Wolicki – powołując się na dobrodochodzenia – nie chce zdradzać szczegółów, które wzbudziły podejrzenia Zarządu.Przyznaje jednak, że niektóre z osób miały wypisane na kartce nazwiska, naktóre mają zagłosować. – Takichkarteczek była cała masa – mówi prezes. – W związku z poważnymi wątpliwościami, nie mieliśmy innego wyjścia, jakprzerwać Walne Zgromadzenie. Obawialiśmy się, iż prowadząc je mimo podejrzeń ofałszerstwach, podjęte uchwały zostaną uznane za nieważne, w tym także wynikiwyboru do Rady Nadzorczej – mówi prezes.
– Rada Nadzorcza jest organem kontrolującym spółdzielnię, przezco ma ogromne znaczenie dla jej działalności – podkreśla Joanna Kowalczyk,radca prawny. – Przepisy Ustawy prawo spółdzielcze nakazują, żeby wybory do RadyNadzorczej odbywały się w sposób tajny. Sytuacje, które zaistniały na ZebraniuWalnym mogły spowodować, że tajność zostałaby naruszona. W związku z kartkami znazwiskami pojawiły się też wątpliwości co do równości wyborów. Gdyby podejmowanojakiekolwiek uchwały w takich warunkach mogły one zostać uznane za nieważne, cowięcej godziłyby w interesy spółdzielni.
KSM nie jest jedyną, do której mógł dotrzeć przestępczyproceder. Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP opublikowałkomunikat, z którego jasno wynika, że wiele spółdzielni w Polsce „sygnalizujeaktywność zorganizowanych grup przestępczych trudniących się handlem pełnomocnictwami nawalnych zgromadzeniach, polegających na m.in. opłacaniu przez takie grupypracowników celem pozyskania danych osobowych członków, a w konsekwencjiprzygotowania na masową skalę pełnomocnictw do wykorzystania w trakcie walnychzgromadzeń (…). – Póki co nie stwierdziliśmy żadnych naruszeń RODO – mówiprezes.
Na czym w takim razie polega i jaki cel miałoby fałszowaniepełnomocnictw? – Skupiam się na faktach,reszta to przypuszczenia – odpowiada Piotr Wolicki. – Jak wiadomo Rada Nadzorczawpływa na decyzje Zarządu, a wprowadzenie „swoich” ludzi może doprowadzić m.in.do tego, że kontrakty, które podpisuje spółdzielnia np. na sprzątanie, robotyremontowe, itp. byłyby dokonywane ze wskazanymi firmami. Niektóre usługi tokoszt milionów złotych. Wiadomo więc o co chodzi.
Prezes KSM przypomina, że to nie pierwsza taka próbawprowadzenia do Rady Nadzorczej osób nieuczciwymi metodami. – W 2019 roku sąd potwierdziłpopełnienie przestępstwa fałszerstwa pełnomocnictwami, sprawca był jeden,przyznał się do winy, a postępowanie warunkowo umorzono. Przykre dla mnie jest to, że ta osoba pracuje w Spółdzielni Mieszkaniowej „Zatorze” w Koninie – mówi Piotr Wolicki. – Ale wówczasskala procederu była zdecydowanie mniejsza.
Ostatnia sytuacja w KSM, a także podobne, powtarzające się wcałym kraju sprawiają, że wiele osób zastanawia się nad zasadnością instytucji „pełnomocnika”podczas Walnych Zgromadzeń. Zdaniem Piotra Wolickiego, instytucja ta powinnazostać zachowana, ale przy spełnieniu konkretnych warunków. – Już w 2017 rokusenator Grzegorz Napieralski w swojejpoprawce do ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zaznaczył, że pełnomocniknie może zastępować więcej niż jednego człowieka: „ Chodzi o to, żeby nie budowałysię jakieś korporacje, albo ktoś nie chodził i nie zbierał pełnomocnictw (…).
Komu aż tak bardzo zależało na zmianach w Radzie Nadzorczej,że posunął się do tak ryzykownych metod? – Mogę mieć swoje podejrzenia, ale sprawana pewno jest rozwojowa – odpowiada Piotr Wolicki apelując do mieszkańców: Przyjdźciesami na Zgromadzenie Walne i rozliczcie prezesa i Zarząd z pracy! Zróbcie to wsposób uczciwy, bez draństwa i kombinatorstwa. Jeśli jednak udzielaciepełnomocnictwa, to komuś, kogo znacie i ufacie. Wiecie, jak zagłosuje.Zwracajcie też uwagę na to co i komu podpisujecie. Bo potem sprawy w swoje ręcemogą wziąć organy ścigania.
Na razie nie wiadomo kiedy kolejne „Walne”. Zarząd KSM chciałbyje przeprowadzić jak najszybciej. W Radzie Nadzorczej KSM zasiada 9 osób,kadencja trwa trzy lata.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz