W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

ZE PAK i Ørsted złożyły wnioski na budowę farm wiatrowych na Bałtyku. Będą kolejne

2022-03-24 09:54:16
ZE PAK i Ørsted złożyły wnioski na budowę farm wiatrowych na Bałtyku. Będą kolejne

ZE PAK oraz Ørsted (lider w morskiej energetyce wiatrowej) złożyły pierwsze wnioski o przyznanie pozwoleń lokalizacyjnych na budowę farm wiatrowych na Bałtyku. Wkrótce zostaną złożone kolejne. – Nasz wspólny projekt zakłada szybkie i skuteczne wybudowanie farm wiatrowych na morzu. Gdy otrzymamy pozwolenie na lokalizację, będziemy produkować i dostarczać mieszkańcom Polski tanią i czystą energię. Uzyskanie pozwolenia lokalizacyjnego i budowa farm na Bałtyku jest jednym z kluczowych elementów naszej transformacji. Wiatr jest naszym narodowym dobrem, a na Bałtyku mamy jego nieograniczone zasoby. Wykorzystanie tego potencjału jest m.in. jednym z najlepszych sposobów na uniezależnienie się Polski od importu surowców energetycznych, w tym tych ze Wschodu – mówi Piotr Woźny, prezes ZE PAK.

Pierwsze wnioski złożone przez ZE PAK i Ørsted dotyczą obszarów zajmujących odpowiednio 143 km² i 118 km² powierzchni. O lokalizacje partnerzy starają się wspólnie – jako spółki joint venture z 50-proc. udziałem każdej ze stron. Konsorcjum wystąpi o przyznanie kilku obszarów morskich pod farmy wiatrowe.

Wśród wspólnych inicjatyw ZE PAK i Ørsted jest utworzenie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji dla Wielkopolski Wschodniej z budżetem w wysokości 10 mln euro (ok. 50 mln zł). Pieniądze pójdą m.in. na rozwój miejsc pracy w regionie szczególnie narażonym na ekonomiczne i społeczne skutki wycofywania węgla, a także na edukację i rozwój zielonych innowacji. – Budowa farm wiatrowych jest jedynym z filarów zielonej transformacji i ZE PAK, i całej Polski. Prąd wytwarzany przez jedną turbinę (12 MW) może zasilić średnio w ciągu roku ponad 23 tysiące polskich domów. A jedna farma wiatrowa to nawet kilkadziesiąt turbin. Co więcej, dzięki pracy jednej turbiny unikamy ponad 50 tys. ton emisji gazów cieplarnianych rocznie. Dzięki produkcji z farmy wiatrowej o mocy 1 GW zmniejszymy emisję o ponad 3 miliony ton rocznie – to tyle, ile emituje 1,5 miliona samochodów – dodaje Piotr Woźny, prezes ZE PAK.

ZE PAK i Ørsted wystąpiły o pozyskanie pozwoleń lokalizacyjnych na budowę farm wiatrowych w ramach drugiej fazy rozwoju rynku, gdzie polski rząd ma rozdzielić 11 lokalizacji o łącznej szacowanej mocy ok. 11 GW. Sukces w tym postępowaniu administracyjnym otworzy firmom drogę do wzięcia udziału w planowanych w 2025 i 2027 roku aukcjach na wsparcie w postaci kontraktu różnicowego (CfD) – informuje spółka.

MF





Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





autor
Całe tereny nad morzem są zaszpecone wiatrakami.Teraz pojechałem po 5 latach okolice Ustki i doznałem szoku .Las wiatraków.Będą ludzie chorować ponieważ te urządzenia emitują pole magnetyczne szkodliwe dla zdrowia.Ale co się nie robi dla pieniędzy kosztem ludzi.ZE PAK już nie wie gdzie pchać łapy.
wielkopolski
Szpecenie krajobrazów i morza dla zaspokojenia urojeń zielonych ekoterrorystów,ogłupiania naiwnych i nabijanie własnych kieszeni trwa w najlepsze. Brawo wy.