W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
PLUS

Aktualności

Burmistrz zachęca do wsparcia rodziny, która musiała uciekać z Charkowa. Można kupić pierogi według przepisu babci

2022-03-18 20:46:18
Marcin Szafrański
Napisz do autora
Burmistrz zachęca do wsparcia rodziny, która musiała uciekać z Charkowa. Można kupić pierogi według przepisu babci

Uciekli z bombardowanego Charkowa. W poniedziałek, 14 marca, ich nowym domem stała się Gmina Kleczew, a konkretnie jedyny wolny pokój jaki był w Centrum Kultury w Kleczewie. Wśród tych osób jest Daryna, która jeszcze 4 tygodnie temu była wykładowcą na Uniwersytecie Charkowskim. Uczyła języka angielskiego biznesowego.

– Obok mnie stoi Daryna, dla znajomych Darka, a „po naszemu” Daria – napisał w mediach społecznościowych burmistrz Mariusz Musiałowski publikując razem z wpisem ich wspólne zdjęcie.

Kobieta razem z 4 innymi osobami uciekła z bombardowanego Charkowa. – A więc z miasta, w którym bandyci z Rosji mordują bezbronnych cywilów i zburzyli 80 procent zabudowań cywilnych w tym szpital i szkoły – informuje Mariusz Musiałowski.

Obecnie uniwersytet, w którym pracowała kobieta, jest ruiną. Cała rodzina Darii, w skład której wchodzą jeszcze babcia, mama (nauczycielka angielskiego w gimnazjum), ciotka (nauczycielka matematyki i fizyki w liceum) i kuzyn (uczeń klasy 6) od pierwszego dnia w Polsce deklarują, że są gotowi do pracy, aby móc jak najszybciej się usamodzielnić. – Nie czekają biernie na pomoc. Zakasali rękawy i każdego dnia wg przepisu babci… lepią pierogi – napisał Mariusz Musiałowski. – Mieszkańcy Gminy Kleczew jak zwykle wykazali się wielkimi serduchami i bardzo chętnie te wyroby kupują.

Chętni mogą je oczywiście zamówić, albo ofiarować produkty niezbędne do wykonania pierogów. Warenyki, bo tak się nazywają, są z serem lub ziemniakami. Można je zamówić pod numerem telefonu 602488540. – Nie oszukujmy się jednak – jest to rozwiązanie tymczasowe, dlatego chciałbym dzisiaj zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie robiłem. Sytuacja jednak jest wyjątkowa – zaapelował burmistrz. Dodając, że jest możliwość „podciągnięcia” swojego angielskiego w obecności prawdziwej profesjonalistki, czyli Darii. – Z oferty może skorzystać każdy (polecam również firmom i przedsiębiorcom), kto czuje potrzebę podniesienia swoich kwalifikacji albo potrzebuje tłumacza). Za darmo udostępnimy również salkę szkoleniową, jeśli zbierze się grupa osób chętnych do nauki. Uwaga – nauka wg stawek ukraińskich, a więc 300 hrywien/godzinę, czyli 10 euro (ok. 50 zł) – napisał burmistrz Kleczewa.

źródło: Facebook/Mariusz Musiałowski

Burmistrz zachęca do wsparcia rodziny, która musiała uciekać z Charkowa. Można kupić pierogi według przepisu babci
Burmistrz zachęca do wsparcia rodziny, która musiała uciekać z Charkowa. Można kupić pierogi według przepisu babci