W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

Włamał się do altany, wypił dwa litry wina, zasnął, a rano obudzili go policjanci

2021-09-09 21:51:26
Włamał się do altany, wypił dwa litry wina, zasnął, a rano obudzili go policjanci

Nawet do 10 lat więzienia grozi 22-latkowi z Konina, który włamał się do altany na ogródkach działkowych. Jego celem były wartościowe rzeczy, ale zamiast tego upił się i zasnął. Rano obudzili go policjanci.

W środę 8 września do konińskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do altany na ogródkach działkowych przy ul. Marii Kownackiej. Oficer dyżurny na miejsce skierował funkcjonariuszy z wydziału patrolowo-interwencyjnego. Policjanci zauważyli w altanie śpiącego mężczyznę, który gdy się obudził nie krył zdziwienia widząc nad sobą dwóch mundurowych.

- Włamywacz do środka budynku dostał się wypychając drzwi tarasowe z rygli. Wewnątrz rozglądał się za wartościowymi rzeczami. Jego uwagę przykuło wino stojące w butelkach i jako koneser tego trunku postanowił go skosztować. 22-latek wypił ponad dwa litry tego alkoholu i zasnął. Włamywacza nad ranem zauważyli właściciele, którzy od razu powiadomili policję – informuje Sebastian Wiśniewski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

22-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut włamania i kradzieży trzech butelek alkoholu za co grozi mu do 10 lat więzienia.

na





Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





takijeden
Dobrze,że usnął,bo musieli by go szukać właściciele altany.
Xyz
Wyborca Pisu w akcji. Szlam i dwa metry mułu.
viko
Elektorat POstKOuny w akcji. Szlam i nic więcej.