W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 20.07.2021

Aktualności

To drugie wotum zaufania dla prezydenta Piotra Korytkowskiego. 14 radnych było za, PiS przeciw

2021-06-30 12:19:45

To drugie wotum zaufania dla prezydenta Piotra Korytkowskiego. W tym roku również w nowym układzie politycznym, bo w radzie miasta pojawił się nowy klub – Wspólny Konin, którego szefową została radna z Polski 2050 Szymona Hołowni. Jak powiedziała, liczy między innymi, że przyszłoroczny raport o stanie miasta będzie lepszy od tego obecnego.

Przypomnijmy, że w pierwszym roku swojego urzędowania Piotr Korytkowski nie otrzymał wotum zaufania. Wtedy z 23 radnych – 12 było przeciw – klub PiS, który wsparli radni Tomasz Andrzej Nowak (klub Lewicy) oraz radni niezrzeszeni – Jarosław Sidor i Maciej Ostrowski. Za byli radni Koalicji Obywatelskiej (Urszula Maciaszek była nieobecna). Wstrzymali się: Tadeusz Wojdyński i Tadeusz Piguła z klubu Lewicy, w obradach nie brał udziału Janusz Zawilski, który kilka miesięcy wcześniej wystąpił z klubu KO.

W następnym roku Piotr Korytkowski, po zmianie układu sił w radzie miasta (jej przewodniczącym został Tadeusz Wojdyński z klubu Lewicy), otrzymał już większością głosów wotum zaufania. Za głosowali radni Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, natomiast przeciw był klub PiS, a radni niezrzeszeni Jarosław Sidor i Maciej Ostrowski się wstrzymali.

W tym roku znowu w radzie miasta nastąpiły roszady, bo zmniejszył się klub Koalicji Obywatelskiej o dwie radne – Emilię Wasielewską i Monikę Kosińską. Do nich dołączył radny niezrzeszony Maciej Ostrowski. Razem utworzyli klub Wspólny Konin. Jego szefową została Emilia Wasielewska, która przystąpiła do Polski 2050, tak samo jak wiceprezydent Konina Paweł Adamów.

Przed głosowaniem prezydent przedstawił raport o stanie miasta za 2020 rok. – Jak już wielokrotnie mówiłem, ten dokument powinien być przewodnikiem po działaniach konińskiego samorządu i w taki sposób został przygotowany – powiedział Piotr Korytkowski. Podkreślał, że w 2020 realizacja większości zadań zdeterminowała pandemia koronawirusa, która odcisnęła piętno niemal na każdej sferze działalności samorządu. Prezydent w swoim wystąpieniu wskazywał na kluczowe inwestycje realizowane także w 2020, czyli przebudowa ulicy Żwirki i Wigury, rozbudowa Kleczewskiej (formalnie jeszcze inwestycja nie została odebrana), budowa połączenia Paderewskiego i Wyzwolenia, przebudowa Leśnej, modernizacja Domu Zemełki, ale prezydent wymieniał również inwestycje realizowane przez miejskie spółki. Prezydent przypomniał też, że w 2020 miasto zaprezentowało swoje nowe logo – Konin tu płynie energia. Było też o rozmowach z potencjalnymi inwestorami. – W 2020 roku miasto Konin nawiązało partnerską współpracę z gminą Stare Miasto w celu przygotowania wspólnej oferty dla inwestorów strategicznych oferujących zatrudnienie minimum 1.000 osób – mówił Piotr Korytkowski.

W raporcie o stanie miasta prezydent wskazywał też na działania w zakresie oświaty. – Uważam, że radni powinni wiedzieć, że szkoły i przedszkola mieszczą się głównie w budynkach, które każdego roku wymagają coraz większych nakładów finansowych na remonty i modernizacje. Aktualnie brakuje środków na wykonanie wszystkich zaleceń pokontrolnych Państwowej Straży Pożarnej, sanepidu i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego – powiedział Piotr Korytkowski. Na realizację tych wszystkich zadań potrzeba około 4 milionów złotych.

Prezydent mówił również o funkcjonowaniu miasta w czasie pandemii i wsparciu dla konińskich przedsiębiorców w ramach pakietu pomocy. Do budżetu wpłynęło ponad 5 milionów złotych mniej. Miasto na walkę z pandemią wydało około 4,8 miliona złotych, z czego 1,8 to środki własne, natomiast 3 miliony to fundusze zewnętrzne.

Na koniec prezydent powiedział, że przekazał garść bardzo istotnych informacji związanych z funkcjonowaniem samorządu w specyficznym czasie. – Mogę to podsumować jednym zdaniem – przeszliśmy przez ten czas obronną ręką – mówił Piotr Korytkowski. – Mam nadzieję, że ten rok, związany z COVID-19 będzie rokiem, który też tak bezpiecznie uda się nam przejść.

Urszula Maciaszek, szefowa klubu KO chwaliła przygotowany dokument. – Z podniesioną głową mogliśmy się przysłuchiwać się temu raportowi – mówiła. Emilia Wasielewska ze Wspólnego Konina natomiast pytała o przekazanie 4 milionów złotych dla MPEC, aby spółka zachowała płynność. Kolejna rzecz, której nie znajdziemy w raporcie, to próba rozszerzenia granic miasta, która – jak wiadomo – się oczywiście nie powiodła. Czy w związku z zaistniałą sytuacją rozważano także inne warianty, jak na przykład zawężenie granic miasta bądź też odejście od statusu miasta na prawach powiatu na rzecz zostania gminą miejską? – mówiła szefowa Wspólnego Konina. Pytała też o zielone miejsca w mieście. – Uważam ponadto, że rozwój miasta powinniśmy mierzyć nie tylko inwestycjami w infrastrukturę, w drogi czy mieszkania, ale liczbą nasadzeń czy terenów zielonych, jakościowo przyjaznych miejsc do spędzania czasu na dworze oraz redukcją CO2, bo przecież jesteśmy zielonym miastem energii – mówiła. W raporcie zabrakło jej też informacji o polityce młodzieżowej. – Mam nadzieję, że przyszłoroczny raport będzie jeszcze lepszy i nie będzie wyglądał jak ten, i ten sprzed dwóch lat, i będziemy mogli zobaczyć pełniejszy obraz naszego miasta – dodała radna.

Jakub Eltman z klubu PiS pytał, jak miasto oddziałuje na osoby młode, by je tutaj zatrzymać. – Jakie działania zostały podjęte? – pytał. Wskazywał, że zatrważającą statystyką w raporcie jest ta dotycząca demografii. Jak stwierdził trudno jest mu też zrozumieć, że już po raz drugi zdecydowano o odwołaniu Międzynarodowego Dziecięcego Festiwalu Piosenki i Tańca. W swoim wystąpieniu nawiązał też do strategii rozwoju miasta i zasadności utworzenia Wydziału Strategii i Marketingu Miasta. – Ile to kosztowało mieszkańców? – pytał Jakub Eltman. Jego klubowy kolega Krystian Majewski, szef klubu PiS, podkreślał, że wiele zadań w Koninie można było zrealizować dzięki rządowym środkom. Niezrozumiałe dla niego są też zapowiadane działania oszczędnościowe, czyli likwidacja Zakładu Obsługi Urzędu Miejskiego czy zmniejszenie nagrody uznaniowej dla stulatków, gdy tymczasem głośno mówi się o wysokich wynagrodzeniach prezesów miejskich spółek.

Bartosz Małaczek z klubu KO mówił też, że niepokojąca jest spadająca liczba mieszkańców. Wskazywał, że by ona rosła, potrzebny jest rozwój mieszkalnictwa i nowe miejsca pracy. To czego mu zabrakło w raporcie, to kwestie dotyczące działań związanych z transformacją energetyczną i terenami zielonymi.

– Nie byłbym sobą, gdybym trochę dziegciu do tej beczki miodu nie dolał – mówił Tomasz Andrzej Nowak z klubu Lewicy. Wskazywał o ulicy Żwirki i Wigury, na której wycięto drzewa. – To jest wyrzut sumienia – mówił. W tamtym roku zabrakło mu również działań dotyczących likwidacji smogu w naszym mieście. – Nie podłączyliśmy ani jednej kamienicy na Starówce do miejskiego cieplika – dodał Tomasz Andrzej Nowak. Tadeusz Piguła z tego samego klubu wyjaśniał, że z przykrością wysłuchał niektórych wypowiedzi i wskazówek.

Zenon Chojnacki (PiS), wiceprzewodniczący rady miasta nawiązał do zakupu starodruków dla biblioteki. – Wydaje mi się, że jest to zadanie innych instytucji. Czy one są związane z historią naszego miasta, bo to nie są tanie rzeczy? – stwierdził Zenon Chojnacki.

Piotr Korytkowski dziękował radnym za ich wystąpienia. – To 2020 powinien być poddany debacie, ale rozumiem, że niektóre wątki mają kontynuację w 2021 – mówił. – Trudno sprostać oczekiwaniom wszystkim 23 radnym.

Odniósł się też to tych stwierdzeń radnych, że niektóre wątki w raporcie zostały pominięte. Jak przyznał prezydent, raport o stanie miasta cały czas przygotowywany jest w sposób intuicyjny, bo nie ma konkretnych wytycznych jak ma wyglądać, brane są też pod uwagę głosy radnych z poprzednich lat. Piotr Korytkowski przyznał jednak, na co wskazał radny Małaczek, że rzeczywiście zabrało w raporcie informacji o transformacji naszego miasta. – W przyszłym roku na pewno uwzględnimy to – dodał. Odniósł się też między innymi do „betonozy” na ulicy Żwirki i Wigury. Prezydentowi też brakuje tam zieleni. – Taki projekt „odziedziczyliśmy” – dodał przyznając, że nie było czasu na zmianę projektu, bo był on z dotacją.

W czasie dyskusji Krystian Majewski zarzucił rządzącym miastem, że konstytucja wykorzystywana jest jako element marketingu politycznego, z czym nie zgodził się prezydent Korytkowski. Jak stwierdził – marketingiem politycznym jest to, że szef klubu radnych PiS w trakcie sesji za swoimi plecami ma zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego.

Piotr Korytkowski uzyskał wotum zaufania 14 głosami – KO (7 radnych), Wspólny Konin (3 radnych) i Lewica (3 radnych), za głosował też radny niezrzeszony Jarosław Sidor. PiS był przeciw, co już podczas swojego wystąpienia zapowiedział Krystian Majewski.

AKTUALIZACJA

Nie popadam w samozachwyt – mówi Piotr Korytkowski

KO i Lewica zagłosowały za, natomiast klub Prawa i Sprawiedliwości się wstrzymał. Jak wyjaśniał jego szef Krystian Majewski budżet na 2020 rok pod względem księgowym został wykonany prawidłowo, jednak trudno rozdzielić dyskusję w sprawie wykonania budżetu za poprzedni rok z tą nad wotum zaufania.

Ostatecznie 14 radnych było za absolutorium dla prezydenta z wykonania budżetu za 2020 rok, natomiast 9 wstrzymało się od głosu. Po ogłoszeniu wyniku, prezydent Konina dziękował za takie rozstrzygniecie, jak i służbom finansowym i skarbnikowi miasta, że w tym trudnym czasie tak poprowadził ten budżet. Piotr Korytkowski mówił, że sytuacja finansowa miasta jest bardzo napięta, a budżet trudny. – Zobowiązuję się restrukturyzować wydatki, szczególnie związane z redukcją tych bieżących. Nie popadam absolutnie w samozachwyt, że otrzymałem wotum zaufania i absolutorium. To motywuje mnie, aby działać dobrze na rzecz naszego miasta – mówił prezydent Korytkowski.

To drugie wotum zaufania dla prezydenta Piotra Korytkowskiego. 14 radnych było za, PiS przeciw
To drugie wotum zaufania dla prezydenta Piotra Korytkowskiego. 14 radnych było za, PiS przeciw
To drugie wotum zaufania dla prezydenta Piotra Korytkowskiego. 14 radnych było za, PiS przeciw
To drugie wotum zaufania dla prezydenta Piotra Korytkowskiego. 14 radnych było za, PiS przeciw
To drugie wotum zaufania dla prezydenta Piotra Korytkowskiego. 14 radnych było za, PiS przeciw
Marcin Szafrański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





obserwator
Obserwator. W raporcie o stanie miasta podano ze zakład MZGOK zasilił kasę miasta o 2.5 mil. zł z dywidendy , można ,można wystarczyło że radny Kubiak zaczął dyskusję w momencie podwyżki za śmieci . W ciągu krótkiego czasu nastąpiło zbilansowanie i zysk . Jak słyszę na radzie miasta Korytkowskiego że ten zakład zawsze dobrze pracował ,to dlaczego zbilansowanie nastąpiło dopiero po tylu latach ?
Życzliwy
Nad czym ten zachwyt p.prezydent i radni zlikwidowali zoum ale pracę straciły tylko sprzątaczki a reszta ma pracę na w urzędzie. niech ktoś mi wytłumaczy oszczędności skoro te panie nie były na całych etatach.
Do Janka
Tylko,że Konin przespał 30 lat.Inne miasta w tym czasie się rozwinęły i powstało wiele firm, fabryk,zakładów pracy. W Koninie jedna fabryczka od 30 lat wiosny nie czyni.Co do wyludnienia się miasta wpływ na to ogromny miały rządy w Koninie po 1989 ilu stąd wyjechało za granicę i do innych polskich miast zwłaszcza po roku 2000 to się w głowie nie mieści. Nawet jest hasło. Jedź za granicę, tam już ktoś z Twojej rodziny jest.
Janka
Brawo. Słuszna decyzja radnych. Ostatnio Konin rozwijał się w takim tempie chyba za Gierka. I tu nie ma się co śmiać. Znowu buduje się drogi, stawia zakłady. Dobrze się dzieje. Gratuluje.
Taka prawda
A urzędasy na home office wypoczywają napruci w slesinie


Jesteśmy na: