W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Yassumi

Aktualności

Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce

2021-05-28 17:03:30
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce

W miejscu najważniejszej inwestycji PWiK-u, czyli na terenie modernizowanej Stacji Uzdatniania Wody, przedstawiciele spółki wyjaśniali powody planowanych podwyżek za wodę i odbiór ścieków. – Mogę tylko powiedzieć przepraszam, ale w takiej sytuacji finansowej znajduje się spółka – mówił prezes Zbigniew Szymczak. Przedstawiciele spółki wskazali też, że organ regulacyjny, czyli Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej Poznaniu, wydał decyzję w sprawie nowych taryf po wskazanym w ustawie terminie (miał na to 45 dni). – Ta decyzja w naszej ocenie jest wydana z rażącym naruszeniem prawa – mówił mecenas Łukasz Ciszewski, reprezentujący Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Koninie. Spółka podjęła więc kroki prawne.

Jak już pisaliśmy wcześniej Wody Polskie wydały negatywną decyzję w sprawie wniosku PWiK-u dotyczącego nowych taryf za wodę i odbiór ścieków. Jak mówili dzisiaj przedstawiciele konińskiej spółki, ta decyzja została wydana po terminie. PWiK złożył więc do RZGW w Poznaniu wniosek o to, by ten wydał odpowiednie zaświadczenie potwierdzające, że ta decyzja została podjęta po terminie, a co za tym idzie, że pod koniec czerwca będzie można stosować nowe taryfy. Dzisiaj przyszła decyzja odmowna w tej sprawie. – Czego się spodziewaliśmy i od tego będziemy się odwoływać. Drugą ścieżką postępowania, którą zainicjujemy będzie złożenie wniosku do prezesa Wód Polskich o stwierdzenie nieważności decyzji poznańskiego RZGW z 17 maja o odmowie zatwierdzenia taryf – mówił mecenas Łukasz Ciszewski, reprezentujący Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Koninie. – Mamy nadzieję, że już na etapie decyzji wydawanej przez prezesa Wód Polskich ten błąd zostanie naprawiony. Jeśli nie, to będziemy starać się skorygować to naruszenie prawa w drodze skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Zbigniew Szymczak, prezes PWiK-u tłumaczył, dlaczego konieczne jest wprowadzenie podwyżek opłat za wodę i odbiór ścieków. Mówił o drastycznym wzroście kosztów funkcjonowania przedsiębiorstwa w ostatnich czterech latach. – Jako przykład najbardziej drastyczny wskazujemy na wzrost stawki jednostkowej ceny prądu – mówił Zbigniew Szymczak. Dodając, że w przypadku spółki mowa jest o wzroście na poziomie 43,6 proc. – W ciągu tych czterech lat inflacja wyniosła 9,62 procenta, a prognoza wzrostu kosztów na najbliższe lata i skumulowany wskaźnik to 9,38. Jak zsumujemy tylko te dwie cyfry, to już widać, że tylko inflacja powoduje, że o 20 procent tracimy finansowo na realizacji naszych zadań – mówił prezes PWiK-u na terenie modernizowanej Stacji Uzdatniania Wody. Wśród przyczyn planowanych podwyżek prezes wymieniał też wzrost kosztów materiałów, paliwa, a także podatków i opłat.

Prezes Szymczak powiedział też, jak mają wyglądać podwyżki w ciągu pierwszego roku obowiązywania nowej taryfy. – Cena metra sześciennego wody wzrasta o 1,12 zł, abonamentu o 6,29 zł, natomiast metr sześcienny ścieków według naszej taryfy wzrasta o 1,33 zł, a abonamentu o 14,44 zł – powiedział prezes PWiK-u. Wskazując, jak to będzie wyglądało dla czteroosobowego gospodarstwa, które zużywa miesięcznie około 10 metrów sześciennych wody. W związku z tym, że inaczej to wygląda w przypadku mieszkania w bloku, a inaczej w domku jednorodzinnym, ta podwyżka może wynieść od 27-49 złotych brutto. – Spółka poprzez wydanie bez podstawy prawnej decyzji przez organ regulacyjny została postawiona w bardzo trudniej decyzji – mówił prezes Szymczak. Wyjaśniając, że zarząd spółki podjął decyzję, że 2 czerwca z mocy ustawy będzie wprowadzona taryfa i opublikowana na stronie internetowej PWiK-u, ale jednocześnie spółka będzie naliczać dotychczasowe opłaty za wodę i ścieki. – Do czasu wyeliminowania bezprawnej decyzji RZGW z obrotu prawnego, czyli do momentu, kiedy uznana zostanie jej nieważność – dodał prezes Szymczak. Jak przyznał, to będzie bardzo trudny okres dla spółki. – Zostaniemy pozbawieni należnych nam przychodów. Nie będziemy w stanie pokrywać wszystkich planowanych kosztów – wyjaśniał prezes. Do czasu wyjaśnienia sprawy dotyczącej nowej taryfy, najprawdopodobniej wstrzymane będą niektóre inwestycje, czyli budowa wodociągów w ulicy Kalinowej, Armii Krajowej, Piłsudskiego, budowa kanalizacji sanitarnej w ulicy Wierzbowej, Polnej, Grójeckiej, Rybackiej, Kanałowej, Armii Krajowej i Piłsudskiego. – To zła informacja dla mieszkańców, którzy od lat czekają na dostęp do wody i podłączenie do zbiorczej sieci kanalizacji sanitarnej. Również ucierpi uzbrojenie terenów inwestycyjnych, zwłaszcza pod budownictwo mieszkaniowe – wyjaśniał Zbigniew Szymczak. A na to czekają deweloperzy oraz MTBS. – Ograniczymy również zakres modernizacji i planowanych remontów – mówił Zbigniew Szymczak. – Najgorsze zagrożenie finansowe, jakie stoi przed naszą spółką, to zagrożenie spłaty zobowiązań kredytowych i pożyczkowych.

– Przepraszam, że PWiK jako jeszcze jedno przedsiębiorstwo, w sytuacji w jakiej żyją mieszkańcy naszego kraju, czyli w galopującej drożyźnie żywności, paliw, dokłada swoich kilka złotych i to obciążenie sprowadza na mieszkańców i swoich klientów. Mogę tylko powiedzieć przepraszam, ale w takiej sytuacji finansowej znajduje się spółka – powiedział prezes PWiK-u.

W spółce zostanie wprowadzony też „pakiet kryzysowy”. Ma on pomóc jej przetrwać ten trudny czas, a mieszkańcom zagwarantować mieszkańcom nieprzerwane świadczenie usług, czyli dostarczenie czystej, zdrowej i coraz bezpieczniejszej wody, oraz oczyszczanie ścieków bez zatruwania środowiska naturalnego, czyli według najwyższych unijnych standardów.

Po konferencji w PWiK-u rozpoczęło się w ratuszu posiedzenie komisji finansów, które również dotyczy sytuacji finansowej spółki. Prezes Szymczak zapowiedział, że zwróci się do prezydenta Konina o obniżenie swojego wynagrodzenia o 10 procent.

Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Prezes PWiK-u przeprasza za podwyżki i zapowiada „pakiet kryzysowy” w spółce
Marcin Szafrański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





j***ć elektorat ile wlezie
J***ć elektorat ile wlezie, niech płaczą i płacą ciule. Pić i s**ć muszą, im więcej płaczą tym więcej nawadniać się muszą. Jak im się nie podoba w Koninie to niech do Warszawy się wyprowadzą.
Snka
Ok.49zl woda i ścieki,90 zł co i cele’-już spółdzielnia mieszkaniowa dawała nowe stawki opłat za mieszkanie ,trzeba jeszcze doliczyć 15zl na Ppk bo trzeba panią ze spółdzielni odkładać z naszych pieniędzy na emerytury i wychodzi ze ok 150 zł trzeba dodać do miesięcznych opłat za mieszkanie brawo
zawiedziony
A Bóg dał wodę za darmo: W Koninie rządzący wierzą tylko w to ile mają w kieszeni , a mieszkańcy ich nie obchodzą .
zauważył
DO: abc. Nie pisz głupot na Szefa Rady Nadzorczej do PWiK będzie delegowany były WOJEWODA FLOREK ,a nie Lorek który dostał fuchę w MPECU .
x
Wszyscy zarządzający w Koninie są poobsadzani po linii politycznej, i nie tylko oni, a nie po wyjątkowych kompetencjach, to efekty są tylko jedne, ciągłe podwyżki, a nie racjonalne zarządzanie i rachunek ekonomiczny. Zresztą to nie tylko u nas, władza robiła to zawsze i uważa to za swój przywilej. Wynagrodzenia powinny być godziwe, ale nie przesadne, bo i tak doją ile mogą z wielu źródełek, i powinny być uzależnione od efektywności i sprawności zarządzania, ale tak nigdy nie będzie, bo przecież kto ich ma rozliczać jak to wszystko swojaki.


Jesteśmy na: